kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży?

11.09.08, 13:15
Może to głupie pytanie...ale czy jest coś takiego,że znajomym i rodzinie można
powiedzieć,że jest sie w ciąży dopiero po 2 miesiącu?
Moja koleżanka jak była w ciąży prosiła bym nie mówiła nikomu przed 3
miesiącem czy jakos tak...Ze niby do tego czasu wszystko może sie stać,żeby
nie zapeszyć itd...
Nie wiem może to był tylko zabobon,nie wiem dlaczego tak powiedziała,ale jeśli
któras z Was wie to bede wdzięczna za odpowiedz.

I przy okazji jeszcze jedno pytanko.Mam umowe na czas nieokreslony,pracuje
ponad 2 lata,czy szefowi lepiej powiedziec po 3 miesiącu (dla własnego
bezpieczeństwa smile wiadomo szef to tylko szef) czy to nie ma znaczenia przy
tego rodzaju umowie.Chodzi mi o ewentualne zwolnienie mnie z pracy itp.
    • charlie_12 Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 13:20
      Moja koleżanka przy pierwszej ciąży mówiła wszystkim i przy każdej
      okazji. Przecież to ogromna radość i trzeba się nią dzielić. Nestety
      tą ciążę straciła w 11 tygodniu. Mówiła, że najtrudniejsze było to,
      że niektórzy nie wiedzieli o poronieniu i dopytywali się "jak tam
      dzidzia?". To było dla niej bardzo przykre.
      W przypadku umowy o pracę - bez względu czy na czas określony czy
      nieokreślony - pracodawca nie może cię zwolnić przez cały okres
      ciąży i urlopu macierzyńskiego. Poczytaj na eDziecko>Rodzice>Prawo
      rodzinne
      • kamelia04.08.2007 masz nieaktualną wiedzę nt przepisów prawa pracy 11.09.08, 14:05
        charlie_12 napisała:

        > W przypadku umowy o pracę - bez względu czy na czas określony czy
        > nieokreślony - pracodawca nie może cię zwolnić przez cały okres
        > ciąży i urlopu macierzyńskiego. Poczytaj na eDziecko>Rodzice>Prawo
        > rodzinne


        art. 177 paragraf 1, 3 i 4 kodeksu pracy.
        Jest wyraźne rozróznienie ochrony rodzicielstwa w zaleznosci czy to
        umowa na czas okreslony i czas nieokreślony.


        Z wyrywaniem sie z informowaniem wszystkich, ze sie jest w ciazy tez
        bym sie wstrzymała, że wzgledu na powody jakie opisałas.
    • titerlitury Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 13:20
      Wszytko zalezy od Ciebie. Zdaje sobie sprawę, zę miałabys ochotę
      wsytkim wykrzyczeć to swoje szczęście. Ja po 2 próbach powiedziałam
      światu w 3 m-cu, ale to po prostu była postaw zachowawcza - nie
      zabobon. A w pracy możesz juz powiedzieć, o ile pracujesz czasem po
      godzinach.
    • koma77 Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 13:27
      1 ciążą-powiedziałam od razu rodzinie, wszystko było OK.
      2 ciąża-nie powiedziałam-wiedział tylko mąż, o poronieniu dowiedziałam się w ok.
      12 tygodniu. I dobrze ze nie wiedzą bo nie potrzebuję "litości" i obgadywania za
      plecami mojej rodzinki:/.
      3 ciąża-nie powiedziałam aż do momentu w którym był widoczny brzuch.
      Stać się coś zawsze może, nie ma znaczenia czy powiesz czy nie powiesz. Ważne,
      czy chcesz aby wszyscy o tym wiedzieli, jeśli coś pójdzie nie tak.
      Czego oczywiście ci nie życzę.

      • k-k77 Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 13:51
        Ja chciałam poczekać do trzeciego, czwartego miesiąca. Niestety mój mąż tak się
        ucieszył z wiadomości, że rozesłał smsy po całej rodzinie i znajomych. Byłam na
        niego wściekła. Na szczęście pecha to nie przyniosło.
        Myślę, że można podzielić się nowiną z najbliższą rodziną - rodzice- z dalszymi
        członkami poczekałabym. Najbliżsi w razie nieszczęścia zawsze pomogą przejść
        przez najtrudniejszy okres, reszta rodziny może (ale nie musi) być mnie taktowna.
        Mimo wszystko gratuluję dzieciątka i życzę Ci powodzeniasmile))
    • kamelia04.08.2007 Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 13:57
      senioorita napisała:

      > czy jest coś takiego,że znajomym i rodzinie można
      > powiedzieć,że jest sie w ciąży dopiero po 2 miesiącu?

      nie słyszałam o takiej regulacji, mozesz trzymac to w tajemnicy do
      konca, o ile ci sie uda.


      > Moja koleżanka jak była w ciąży prosiła bym nie mówiła nikomu
      przed 3
      > miesiącem czy jakos tak...Ze niby do tego czasu wszystko może sie
      stać,żeby
      > nie zapeszyć itd...
      > Nie wiem może to był tylko zabobon,nie wiem dlaczego tak
      powiedziała,ale jeśli
      > któras z Was wie to bede wdzięczna za odpowiedz.

      widocznie chciała poczekac do 3 m-ca az ciąża bedzie bardziej pewna
      (w tym sensie, że prawdopodobieństwo poronienia jest mniejsze), a
      nie wyrywac się z informacja jak tylko test dał pozytywny wynik.


      > Mam umowe na czas nieokreslony,pracuje
      > ponad 2 lata,czy szefowi lepiej powiedziec po 3 miesiącu (dla
      własnego
      > bezpieczeństwa smile wiadomo szef to tylko szef) czy to nie ma
      znaczenia przy
      > tego rodzaju umowie.Chodzi mi o ewentualne zwolnienie mnie z pracy
      itp.


      kodeks pracy - art. 177 paragraf 1, 3 i 4.
    • mycha79 Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 14:07
      To zależy tylko od Ciebie. Ja mówiłam od razu wszystkim zarówno o
      pierwszej jak i drugiej ciąży. Ale jestem osobą wychodzącą z
      założenia, że jeśli ma się cos zdarzyć to może zdarzyć się na
      początku ciąży, a może dopiero przy porodzie lub w każdej chwili
      zycia. Nie lubię postawy zachowawczej.
      • bbuziaczekk Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 14:34
        Tak sie mowi zeby nie mowic nikomu do konca 3 m-ca bo wtedy jest
        jeszcze najwieksze ryzyko poronienia....u mnie pomalu zaczeli sie
        dowiadywac od 7 tyg i to nie dzieki mnie ale mamie i poczta
        pantoflowa jeden drugiemu ale to tylko najblizsza rodzina, a reszta
        i znajomi w pozniejszych tygodniach jeszcze do teraz choc jest 15
        tydzien jeszcze nie wszyscy wiedza ale ja nie mam potrzeby mowienia
        tego osobom z ktorymi nie mam kontaktu albo kontakt mały... pewnie
        sami sie dowiedza od innych...a co do pracy to powiedz od razu
        szefowi zwolnic cie i tak nie moze a musi ci zapewnic odpowiednie
        warunki pracy, zwalniac cie na badania itp...u mnie w pracy
        wiedzieli od razu w tym samym dniu kiedy dowiedzialam sie ja bo
        poszlam od razu na L4 ale dowiedzieli sie tego od kolezanek nie
        odemnie....
    • patysia00 Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 14:30
      Kobiety w ciąży zwolnić nie można, czy ma umowe na czas nieokreślony
      czy określony - bez różnicy. A co do koleżanki, to taki zabobon, bo
      przez pierwszy trymestr jest większe prawdopodobieństwo poronienia.
      Ja jak się dowiedziałam, że jestem w ciąży, od razu wszystkim
      powiedziałam, był to 5 tydzień.
    • lilith76 Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 14:55
      Ja mówiłam powoli w pierwszych tygodniach ciąży, wychodząc z założenia, że skoro mogę dzielić się radością, to i mogę ewentualnym smutkiem. Poronienie to nie grzybica pochwy, czy syfilis, można wypowiedzieś to słowo na głos. O zapeszaniu nie myślałam.
      I dobrze, gdy stało się najgorsze, nie musiałam grać, udawać i ukrywać swojego bólu. Przy okazji, na ucho, szeptem, mailem w tajemnicy, dowiedziałam się, że inne też i to nie raz miały tę straszną rzez na literę P. Sekta tajemna.
    • ewcia1980 Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 15:31
      ja jestem z tych osób, które nie chwala sie wszystkim dookoła jak
      tylko test ciązowy wyjdzie pozytywny.
      i o pierwszej ciazy i drugeij najwczesniej dowiedział sie mąż (no
      zaraz po zrobieniu testu) pózniej moi rodzice i tesciowie(ok 7tc- po
      wizycie u gina jak juz widac było bijace serce)
      Znajomym mówilam od ok 12 tc bo po tym czasie ryzyko poronienia
      maleje
    • trocheprawdy Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 17:13
      Znajomych powiadomilam po 12 tyg. i nie z powodu strachu przed
      jakims zapeszeniem tylko dlatego,ze po tym czasie ryzyko poronienia
      wielokrotnie maleje. Najblizszej rodzinie powiedzielismy w 6 tc. w
      koncu jakbym poronila to komu mialabym sie wyplakac w ramie jak nie
      im. Powiedziec o ciazy mozesz wszystkim od razu, tylko w razie jak
      cos sie nie uda znowu wszystkim po kolei bedziesz musiala o tym
      powiedziec i za kazdym razem bedziesz to bardzo przezywac.
      • nupik Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 18:16
        to nie chodzi o zabobon bo mam nadzieję,ze nie należysz do zakonu kretynek
        zabobonnych. chodzi o to, że poronienia samoistne nastepują w pierwszych 12
        tygodniach i tyle. mozna zaoszczędzic sobie stresu nie mówiąc do ukończenia 3
        miesięcy. a dziecko można niesttey stracic i w 8 miesiącu więc nie ma sensu
        ukrywac nie wiadomo ile. swoją drogą nie znam koleżąnki , któ¶a wytrzymałaby te
        12 tygodnismile chyba radość była za duża. dwie z nich straciły te ciąże w 8 i 9
        tygodniu, ale cóż. teraz mówią, że wolałyby poczekac bo niektórzy ludzie
        kompletnie nie wiedzą jak się zachowac. myślę, żę bliskim mozna powiedziec od
        razu, z innymi poczekac.
    • alicja0000 Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 21:00
      Stać się może zawsze, dzieci umierają w łonie matki nawet i w 34 tygodniu.
      Chodzi o to, że do 3 miesiąca ciąży jest większe ryzyko poronienia. O tym kiedy
      powiedzieć decyduje matka, bo potem jest ciężko , kiedy się wszystkim powie a
      później trzeba odkręcać w razie pytań " i jak się maluszek rozwija?" hmm
      "maluszka już nie ma..."
    • denea Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 22:34
      Każdy mówi, kiedy chce, jedne dziewczyny od razu po zrobieniu testu,
      inne po I trymestrze.
      Ja byłam z tych skrytych po prostu dlatego, że gdyby się nie udało,
      nie chciałabym pewnie od nowa mówić każdemu, że poroniłam ani znosić
      współczujących spojrzeń czy milknących rozmów.
    • sri-agata Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 11.09.08, 23:05
      mysle ze o tej dobrej nowinie mozna powiedziec kiedy tylko sie chce.
    • artdesign84 a inaczej to więzienie?? 12.09.08, 00:27
      jak powiesz rodzinie to myślisz że jakaś kara jest za to??
      nie wpłyniesz na życie ani zdrowie dziecka datą kiedy powiesz innym
      o ciąży
      dziwi mnie że w 21 wieku są jeszcze takie głupie zabobony
      • 3-martek Re: a inaczej to więzienie?? 12.09.08, 07:24
        wrócę na chwilę do pracy: jeżeli umowa jest na czas określony i
        wygasa przed upływem 3 miesiąca pracodawca nie ma obowiązku jej
        przedłużyc. Jeeli wzgasa po 3 miesicu jest przedłużana do dnia
        porodu.
        Jeżeli pracuje się na czas nieokreślony na umowę o pracę (nie o
        dzieło, agencyjną itp) to można powiedziec szefowi w dowolnym
        momencie- zależy jaka praca, czy nie jest np za ciężka.
        • maaril_1978 Re: a inaczej to więzienie?? 12.09.08, 13:09
          to raczej nie żaden zabobon ale zapobiegliwośc.
          żadna z nas nie chce stracic dziecka, ale wiadomo, że to się
          zdarza... ciężko potem znosic własny ból po stracie kiedy
          niedoinformowani pytają jak tam maleństwo albo tez znosić pełne
          współczucia spojrzenia.
          nie ma co jednak popadac w skrzajności i udawac, że się nie jest.
          dlatego uwazam,że każda z nas sama wyczuje moment, w którym poczuje
          się gotowa o tym powiedzieć.

          Moi odzice się dowiedzieli jak byłam w 7tc a szefowa jak byłam w
          10tc, po pierwszym USG
    • andzia22l1 Re: kiedy można "ogłosić",że jest się w ciąży? 12.09.08, 13:16
      prosiła pewnie dlatego iż te pierwsze tygodnie ciązy sa baaardzo nie
      pewne- i wiele sie moze zdarzyć- niestety,
      tak naprawdę nie ma takiego odpowiedniego tygodnia czy msc bo w
      każdym coś sie moze stac
Pełna wersja