bardzo słaby przyrost BHCG :(

13.09.08, 19:20
Dziewczyny, we wtorek (9.09.) robiłam bHCG i wyszło 17,9. Dzisiaj
(13.09)powtórzylam i jest 27,8. Jestem załamana.
We wtorek dostałam od lekarza Duphaston 3x1 bo miałam drobne plamienie, które
następnego dnia minęło i do dzisiaj ni widu ni słychu.
Czy któraś miała podobny przyrost i jak się skończyło?
W poniedziałek idę na kolejną betę, a we wtorek do lekarza.
A już powoli zaczynałam się cieszyć ... crying
    • alicja0000 Re: bardzo słaby przyrost BHCG :( 13.09.08, 19:31
      nie jest to prawidłowy przyrost ale są tu watki o takiej tematyce dość
      optymistyczne-trzeba by było trochę pokopać. Czytałam kiedyś, że jakaś
      dziewczyna miała przyrost kompletnie do bani a teraz ma kilkumiesięczne
      dzieciątko z tej ciąży. Pozdrawiam smile trzymaj się ciepło.
      • matka-30tka Re: bardzo słaby przyrost BHCG :( 14.09.08, 00:18
        w tak wczesnej ciąży przyrost b-hCG wcale nie musi być książkowy i
        nie znaczy ,ze jest to ciąża "zla" ani tym bardziej pozamaciczna.
        Wiem ze to trudne ale tylko czas da Ci odpowiedz czy wszystko w
        porządku - wierze że tak! Lykaj Duphaston i nie stresuj sie bo to
        tylko szkodzi Tobie i maleństwu.
        PS: a na pewno oba wyniki sa z tego samego laboratorium?
        • sarniaczek7 Re: bardzo słaby przyrost BHCG :( 14.09.08, 08:35
          Tak, wynik z tego samego laboratorium.
          Dziękuję za słowa otuchy, chociaż naprawdę ciężko jest mi przy takich wynikach
          zachować nadzieję.
          • matka-30tka Re: bardzo słaby przyrost BHCG :( 14.09.08, 13:07
            Pamietaj, nadzieja umiera ostatnia!
            Ja zrobilam 7!!! testów ciążowych w tym oczywiście w 14 dni po
            zaplodnieniu i gdy byl ujemny to we lzach wypilam butelke bialego
            wina że znow nie jestem w ciąży. Gdy opuchnieta i splakana poszlam
            do pracy nastepnego dnia i wyjawilam sekret przyjacielowi że test
            ujemny a miesiączki nie ma, to za 10 min przymiosl mi test, poszlam
            do kibla a tam - II kreski. Tego dnia b-hCG bylo juz 400. Teraz
            moje szczęscie kopie po żebrach a moje domowe testy (dobre, drogie
            i z dobra data ważności) do końca wychodzily ujemne.
            A więc glowa do góry i nie zalamuj się.
            PS wino odradzam, bo ma sie po tym kaca - także moralnego wobec
            malenstwa.
            • olimpia01 Re: bardzo słaby przyrost BHCG :( 14.09.08, 18:24
              Głowa do góry, nie martw się na zapas.Miałam podobną historię.
              Zgłosiłam się do lekarza w 5 tc z plamieniami, kazał zrobić BHCG i
              powtórzyć po 2 dobach. Poczym otrzymałam od niego wiadomość, że Beta
              za słabo przyrasta 50% a powinna 100%, więc kazał zgłosić się
              następnego dnia aby - jak to ujął - "podjąć jakąś decyzję". Byłam
              przygotowana na najgorsze i spakowana do szpitala, gdy na wizycie
              okazało się, że serduszko bije... Dzisiaj dociągnęłam do 17 tc i
              czuję już pierwsze ruchy smile))
              Życzę powodzenia!
    • malgosiek2 Re: Wklejone przez moderatora 14.09.08, 22:00
      : bardzo słaby przyrost BHCG sad
      zabcia35 13.09.08, 16:20 Odpowiedz

      Sarniaczku, faktycznie słabo to wygląda,ale póki co nie spada i to
      jest też ważne. Powtórzysz badanie, może to bład laboratoryjny.Który
      to dzień po terminie @ ?

      Re: bardzo słaby przyrost BHCG sad
      sarniaczek7 13.09.08, 16:28 Odpowiedz

      Dzisiaj jest 3 dzień po terminie @.
      Wiem, że powinnam się nastawić na poronienie lub o c. pozamaciczną
      (oby nie!),ale tak ciężko mi się już poddać.

      Re: bardzo słaby przyrost BHCG sad
      moni.qa1 13.09.08, 17:01 Odpowiedz

      trzymam mocno kcuki, żeby było dobrze, ja staram się prawie dwa
      lata sad i na razie nic daj znac co u Ciebie

      Re: bardzo słaby przyrost BHCG sad
      oli.2 13.09.08, 19:26 Odpowiedz

      Sarniaczku bardzo mi przykro....
      Rok temu:
      Mi beta urosła do 200 i stała przez 3 dni 204, brałam duphaston,
      troszke plamiłam i tak kulałam sie jeszcze 2 tygodnie a pęcherzyk
      rósł. Lekarze mówili ze nie ma szans, a ja a to wierzyłam a to sie
      poddawałam. skończyło sie poronieniem. Dzis wiem ze nie warto
      walczyć z naturą. Nie przyrastająca beta to wyrok O ILE NIE JEST
      BŁĘDEM LABORATORIUM!!!!!!!!! i tylko się męczyłam psychicznie.
      Teraz:
      Teraz jestem w 15 tyg kolejnej ciązy i też miałam przeboje z betą.
      Zrobiłam raz badanie wyszło 1000! zrobiłam za 2 dni a w laboratorium
      mówią ZERO 0000000!!!! zaryczana mówię ze mam wszystkie objawy
      ciąży, to 6 tydzień, nie mam plamień. Postanowili zbadać jeszcze raz
      tą samą próbkę krwii i wyszło 2050!!!!!! czyli piękny
      ponadprzeciętny przyrost. Tłumaczyli sie w laboratorium ze pewnie
      był jaskiś skrzep krwi i to zablokowało pomiar.
      A laboratorium z ISO, najdroższe w dużym mieście.
      Zrób koniecznie jeszcze raz Betę

      Re: bardzo słaby przyrost BHCG sad
      zjawa1 14.09.08, 20:27 Odpowiedz

      Dziewczyny! Wiem, ze to zabrzmi strasznie, ale natura wie co robi!
      Przepraszam, jesli kogos tym urazilam, wiem jak to jest walczyc o
      dziecko, bo sama ok 3 lata temu dostalam,,wyrok" od endokrynologa.
      U mnie były naprawde marne szanse na to, zebym kiedys zaszla w
      ciaze, ale udalo sie! Mam 8 miesieczna corkesmile
      Powracajac do tematu. Jestem przeciwna robieniu,, nadzieji" Tym
      kobieta u ktorych w pierwszych tygodniach ciazy podtrzymuje sie ja
      farmakologicznie! Natura wie co robi, najwidoczniej płod jest zbyt
      slamy! Po za tym, z tego co wiem to jadanie tabletek daje mierne
      rezultaty!
    • sarniaczek7 Re: bardzo słaby przyrost BHCG :( 15.09.08, 17:09
      Dzisiejsza beta 29...
      Po prostu aż telepie mnie z wściekłości jaka ta natura jest złośliwa.
      Po tym jak wczoraj wieczorem zaczęłam plamić, na dobre pogodzilam się, że to
      koniec. Pojechałam co prawda na I.P. ale bardziej ze strachu, że plamienie to
      może zw. z np. c.pozamaciczną. Oczywiscie nic oprócz pogrubionego endometrium
      nie dało sie określić. Byłam święcie przekonania, że dzisiejsza beta będzie
      kropką nad i, że będzie poniżej 10.
      Chyba już nie ma sensu brać duphastonu, prawda? No bo po co?
      Jutro jeszcze wizyta normalna u gin sad
      • moni.qa1 Re: bardzo słaby przyrost BHCG :( 16.09.08, 10:07
        trzymam za Ciebie kciuki
        • titerlitury Re: bardzo słaby przyrost BHCG :( 16.09.08, 10:11
          Moim zdaniem nie ma sensu brac duphastonu w takiej sytuacji, ale to
          tylko moje zdanie. Poczekaj na opinie lekarza.
          I nie załamuj się. To zdarza się ta wielu kobietom, które później
          cieszą się macierzyństwem. Głowa do góry smile
Pełna wersja