Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia...

16.09.08, 15:27
Wiem że to już było ale w tym wypadku tylko powtarzanie tego samego
w kółko może dać jakieś efekty. Dziewczyny, badajcie się, róbcie
badania posiewu z pochwy. Ja miałam to robione, wyszedł mi
paciorkowiec. Dostalam antybiotyk, dziecko - 5 tygodni śpi obok w
łóżeczku. Ale niestety nie każdy ma tyle szczęścia.. Apeluję - mój
lekarz (chodziłam prywatnie) nawet nie wspomniał o badaniu a jak
zobaczył wyniki to się zdziwił...
www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=908&NrSection=1&NrArticle=11382
8&IdTag=38
    • aleks2539 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 15:29
      www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=908&NrSection=1&NrArticle=11382
      8&IdTag=38
      • aleks2539 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 15:30
        niestety nie chce mi się link w całości wkleić, jeśli ktoś może go
        poprawić bardzo proszę o zrobienie tego
    • moofka Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 15:37
      tnij.org/bs5p
      • madlenka77 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 18.09.08, 14:43
        Ja także miałam paciorkowca w ciąży, oczywiście nie wiedziałam o
        tym, chociaż ciążę prowadziałam w prywatnej przychodni. Synek po
        porodzie słabo oddychał , dostał 8 punktów i od razu namiot tlenowy,
        potem inkubator, obserwacja parę godzin i badania. Okazało się że
        paciorkowiec i wrodzone zapalenie płuc, dwa tygodnie
        antybiotyki....na szczęście wszystko skończyło się dobrze i mam
        wesołego rozrabiakę dwuletniego. Najpierw byłam wogóle w szoku że
        dziecko chore i liczyło się tylko to żeby wyszedł z inkubatora,
        potem zaczął ssac , potem przybierał na wadze i żebyśmy wyszli w
        końcu do domu. Potem dopiero miałam czas zastanowić się i przejrzeć
        dokumentację co się wogóle stało. Zrobili mi posiew z pochwy po
        porodzie i wyszła bakteria , synek miał taką we krwi. Teraz już wiem
        że trzeba żadać zrobienia tych posiewów dla zdrowia i zycia
        dzidziusia, za drugim razem człowiek jest już mądrzejszy. U nas
        skończyło się wszystko szczęśliwie, ale nie zawsze tak
        jest .....smutne bo wystarczy jedno badanie .
    • osa551 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 15:43
      Kurde, ja miałam mieć planowe cc a i tak RUTYNOWO zrobili mi badanie w kierunku
      tej bakterii w przychodni przyszpitalnej na Madalińskiego w Wawie, w ramach NFZ
      przed porodem i jak się zgłaszałam na cc to kazali sobie pokazać wynik.

      To są różne przepisy w Toruniu i Warszawie czy jak?
      • kaeira Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 15:48
        osa551 napisała:
        > To są różne przepisy w Toruniu i Warszawie czy jak?

        Niestety, przepisy i postępowanie są różne także w Warszawie - każdy lekarz,
        każdy szpital postępuje inaczej. uncertain
        • ileczka76 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 16:01
          a w którym tygodniu ciązy wykonuje się to badanie???
          • aleks2539 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 16:08
            ja miałam robione badanie w 36tc na własne życzenie po przeczytaniu
            o nim na tym forum. Antybiotyku w ciąży nie brałam, jedynie miałam
            zachowaną profilaktykę okołoporodową.
          • asiaiwona_1 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 16:10
            No właśnie...
            Ja ciążę prowadziłam w W-wie (Enel-Med). Z powodu plamienia poszłam
            na izbę przyjęć. Tam kazali mi iść do gina prowadzącego ciążę i
            zrobić posiew. Moja gin to olała. Niewykluczone, że była jakaś
            bakteria, bo pęknął mi pęcherz. Efekt - synek umarł.
            Po porodzie byłam na kontroli u innego lekarza i ta gin powiedziała,
            że w następnej ciąży muszę mieć często robiony posiew. Teraz już
            wiem, żeby sama to egzekwować od lekarza...
            • beatkaa32 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 16:31
              Witajcie, z tego co czytam najwyraźniej co miasto to inna "polityka" . Urodziłam
              2 zdrowych dzieci, ciąże prowadziła mi ta sama pani doktor, która nawet nie
              wspomniała o zrobieniu tego badania. W szpitalu również nikt nie pytał czy mam
              zrobiony posiew... straszna tragedia.
    • przeciwcialo Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 17:11
      Ja zawsze ciąże prowadziłam państwowo- pierwsza 10 lat temu i za
      kazdym razem przed porodem miałam robiony wymaz.
      Jak widac po twoim przykładzie prywatna opieka nie gwarantuje
      standardów.
    • szachula30 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 18:11
      Ja też chodziłam prywatnie i nie wiedziałam że powinnam zrobić posiew, a lekarz
      nawet nie pisnął! Efekt - dzieciątko z paciorkowcem w uchu po urodzeniu i ponad
      1,5 tygodnia w szpitalu na antybiotykach sad
    • trocheprawdy Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 18:14
      W niektorych krajach takie badanie jest standardowe dzieki czemu
      zmniejszyla sie liczba zgonow noworodkow.
      Wymaz powinno wykonac sie ok. 35 tc.( wczesniej podobno nie ma
      sensu,bo bakteria ma tendencje do tego,ze raz jest obena raz
      nie,wiec nie trzeba sie ciagle faszerowac antybiotykami).
      Tu gdzie mieszkam w razie wykrycia batkerii u matki dziecko po
      porodzie dostaje profilaktycznie antybiotyk.
    • pacynka27 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 18:43
      Mi gin. kazała zrobić czystość pochwy. Posiew to inne badanie?
      • slonko1335 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 21:38
        Chodzę do gina na nfz, robił mi wymaz w każdym trymestrze, ostatni raz w 38 tc.
        • tina1000 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 22:17
          Tez jestem nosicielka paciorkowca i z tego co sie orientuje to wymaz
          to nie to samo co posiew na obecnosc tej bakterii.A moze sie myle??
        • chili_a Wina lekarzy!!! 16.09.08, 22:24
          ja miałam ten sam problem w zeszłym roku, będąc w ciąży. mój lekarz prowadzący nawet nie wspominał o konieczności robienia wymazów. coś mnie tknęło, żeby zrobić to na własną rękę, okazało się, że mam bakterie e coli, której nie mogłam do końca ciąży wyleczyć. w 34 tygodniu w wymazie wyhodowano mi strept. agalac.- mój lekarz mnie olał, więc poszukałam innego, który potraktował mnie poważnie i wyleczył.
          przed samym porodem (miałam umówione cc) zrobiłam kolejny wymaz, w którym znowu była bakteria (chyba pałeczka ropy błękitnej), mój lekarz przyspieszył decyzję o wcześniejszym cc, żeby uniknąć zakażenia. synek urodził się zdrowy. nie wiem, jak by się potoczyły nasze losy, gdyby nie moja intuicja i własna inwencja. dziękuję bogu, że wszystko się skończyło szczęśliwie. 90% wcześniaków to dzieci urodzone w wyniku zakażenia bakteryjnego. nie rozumiem, dlaczego lekarze nie kierują dziewczyn w ciąży na wymazy!!
          czuję bezsilną wściekłość, jak czytam takie historie!! TO DZIECKO POWINNO ŻYĆ!
          założyłam wątek, co robić by zapobiegać zakażeniom bakteryjnym:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=83874858&a=83874858
    • marioona84 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 16.09.08, 22:51
      Tez mailam taki przypadek niby wszystko bylo ok ciaza przebiegala ksiazkowo a tu
      przed samym porodem lekarz ktory mnie przyjmowal do porodu stwierdzil ze cos
      jest nie tak podali mi antybiotyk ale to i tak nic nie pomoglo mala miala
      paciorkowca i odrazu podawali jej antybiotyk no i tak spedzilismy dwa tygodnie w
      szpitalu to bylo straszne naszczescie juz jest wszystko ok ale teraz juz bede
      wiedziala zeby robic wymazy i bede uczulac na to inne dziewczyny w ciazy
    • iberka Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 17.09.08, 09:55
      Przeczytałam kilak Waszych postów i jestem przerażona. W ub tyg
      skończyłam brac antybiotyk, bo miałam jakąś bakterię. Teraz mam
      zrobić własnie posiew...stresuję się a to dopiero początek ,bo u ans
      5 tydz

      Iza
    • lubie_gazete Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 17.09.08, 09:59
      Z kim Wy się zadajecie skoro macie paciorkowca w ....?
      Dobry,wierny partner (jeden) plus higiena to podstawa.
      • 1pozioma Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 17.09.08, 13:56
        Obecność S. agalactiae w pochwie nie świadczy o rozwiązłości.
        Bakteria ta może wchodzi w skład mikroflory pochwy lub przewodu
        pokarmowego kilkunastu procent kobiet. W ciąży na skutek amian
        hormonalnych dochodzi do jej nadmiernego namnażania. Do jej wykrycia
        należy wykonywać wymaz z pochwy i odbytu jednocześnie.
        • kati_74 Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 17.09.08, 17:30
          ja też sama z siebie poszam i zrobiłam prywatnie wymaz z pochwy i wymaz z
          odbytu, bo mój gin nie widział potrzeby....
          a powinno się to robić rutynowo ok. 37 tyg. ciąży
          ja z ledwością się wyrobiłam bo poszłam to zrobić w 39 tc
          a dodam ze mój gin to ordynator jednego z warszawskich szpitali - niezłe, co..?
          a jak wylądowałam już w szpitalu to niemal każdy lekarz pytał o wynik właśnie
          tych wymazów...
          • aniulekq Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 17.09.08, 21:06
            A taki wymaz robi tylko ginekolog czy można zrobic to w ambulatorium?
        • kaeira Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 17.09.08, 21:11
          1pozioma napisała:
          > Bakteria ta może wchodzi w skład mikroflory pochwy lub przewodu
          > pokarmowego kilkunastu procent kobiet.

          Szacuje się, że około 20-30 procent kobiet ma tę bakterię, można więc
          powiedzieć, że to norma. I oczywiście nie jest to choroba przenoszona drogą
          płciową.
    • sosena Re: Dziewczyny - badajcie się!!! Kolejna tragedia 18.09.08, 10:37
      Ja miałam robiony posiew w 26 tygodniu ponieważ miałam zapalenie
      pęcherza. Chodziłam wcześniej na basen i stamtąd przywlekłam sobie
      jakies paskudztwo. Z posiewu wyszedl mi paciorkowiec z grupy D.
      Połozyli mnie do szpitala i dostawałam dozylnio antybiotyki przez 8
      dni. Kilka godzin przed porodem dostałam też dwie dawki antybiotyku
      dozylnio. Dziecko zaraz po urodzeniu robili badania , ale na
      szczescie nie złapało tego cholerstwa. Dziewczyny!!! nie bójce sie
      szpitali. Mi zrobili tam kompleksowe badania i dzieki temu dobrali
      leki i wszystko było oksmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja