krótka szyjka - co dalej?

30.09.08, 13:36
Tydzień temu miałam założony pessar, w związku ze skracającą się
szyjką. Niestety mój organizm go odrzucił - infekcja.. Przeleżałam
kilka dni w szpitalu ( zgłosiłam sie z upławami podbarwionymi krwią -
infekcja po pessarze)Krązek zdjety, szyjka 32mm, poleenie leżenia,
a tu dopiero zaczęłam 30 tcsad. Do tego luteina dopochwowo i
aspargin. Czy jest któraś z dziewczyn ktora dotrzymala ze skracajaca
sie szyjka bez szwu i pesssara do konca ciązy?
Pilnie czekam na odp bo strach wielki, malenstwo waży dopiero 1100...
    • miacasa Re: krótka szyjka - co dalej? 30.09.08, 13:42
      w pierwszej ciąży w 34 tygodniu miałam zgładzona szyjkę, na fenoterolu doleżałam
      do równych 38 tygodni, nie załamuj się, dbaj o siebie, słuchaj zaleceń lekarza i
      na zimne dmuchaj, wszystko dobrze się ułoży
    • nglka 1,5 cm od 25 tc 30.09.08, 14:26
      Miałam się oszczędzać i się oszczędzałam. Bo wystąpiły parte w 25 tc co w
      efekcie skróciło szyjkę do wspomnianych 1,5 cm.
      Dotrwałam tak z tym oszczędzaniem do 36 tc i postanowiłam powoli pomóc się "nie
      przeterminować", czyli piłam herbatkę z liści malin, brałam wiesiołek a od 38 tc
      przestałam się oszczędzać i sprzątałam, wieszałam pranie itp.
      W efekcie urodziłam w 42 tc przez cc z powodu braku akcji porodowej. Ani się
      szyjka nie skróciła ani nie rozwarła mimo moich usilnych starań.
      Więc.. wcale nie musi tak być, że dalej Ci się będzie skracać a opisana przez
      Ciebie szyjka 3,0 cm to wcale nie krótka szyjka! O krótkiej mówi się poniżej 2,0 cm!
      • kosmitka06 Re: 1,5 cm od 25 tc 01.10.08, 10:54
        Ja leżałam od 28 tc. Pozniej zrobiło rozwarcie na 2 palce.
        Miałam zakaz wstawania, tylko do toalety- szybkie mycie wyłacznie
        pod prysznicem! Nie miałam szwu bo lekarz stwierdził, że to taj jak
        by chciał zszyć rozpuszczone masło- nie było sensu.
        Płakałam i lerzałam, chyba wszystkie gazety z kosku maż mi
        wykupywał, wyoglądałam wszystkie filmy na DVD i tv, przeczytałam
        miliony książek i rozwiązałam tony krzyżówek. Najbardziej było mi
        żal że była to wiosna- mogłam co najwyzej otworzyc sobie okno aby
        powdychać świeżego powietrza. Ciśnienie od leżenia miałam 40/90.
        Brałam mase leków, byłam 2 razy w szpitalu- brałam jakieś zastrzyki.
        Wstałam w 38 tyg. byłam tak sołabiona leżeniem ze nie mogłam dojść
        do łazienki. Przechodziłam cały tydzień.
        Jezdziłam samochodem, chodziłam na krótkie spacery po lesie- byłam
        jeszcze na ostatnich zakupach- ale to już robiłam ostatkiem sił.
        Urodziłam po tygodniu chodzenia w 39 tc. 15.05.2006r. Córka ważyła
        3350 i mierzyła 56cm.

        Tobie też na pewno sie uda smile Życzę dużo zdrówka i wytrwałości smile
        Pozdrawiam
    • tiuia Re: krótka szyjka - co dalej? 01.10.08, 11:25
      Około 23-25 tygodnia lekarz poinformowal mnie ze mam skrocona szyjke. Proponowal pessar - odmowilam. Szwów tez nie chcialam. Zamiast tego oszczedzalam sie i nie przemeczalam.

      Urodzilam 2 dni po terminie (brak akcji porodowej, sączące się wody, po podaniu oksytocyny zanikanie pulsu u dziecka, zakonczylo sie szybką i niemal bezstresową cesarkąwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja