antosia80 01.10.08, 07:18 Jestem w 18tc, ciągle wpadam w furie krzyczę, płaczę, nie umiem sobie z tym poradzić. Staram się wyciszać ale nie zawsze się da. Czy może to źle wpłynąć na dziecko w brzuszku? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
olik1980 Re: Jak nerwy mogą wpłynąć na ciążę, dziecko w br 01.10.08, 07:51 Moim zdaniem może. Znam rodzinę, w której on jest furiatem, ona jest znerwicowana, dziecko urodziło się podobne. Nie do wytrzymania. Silne negatywne uczucia (np. stres związany ze stratą kogoś bliskiego, chorobą) może podobno przyczynić się do późniejszego ADHD dziecka. Tymczasem hormony szczęścia wpływają na płód pozytywnie, powodują że dziecko także odczuwa szczęście, dlatego jeśli sobie nie radzisz z negatywnymi uczuciami to warto je eliminować/zmniejszać przez masaż, aromaterapię, wyjście do kosmetyczki, do kina, może nawet warto zastanowić się nad psychologiem. Odpowiedz Link Zgłoś
travka1 Re: Jak nerwy mogą wpłynąć na ciążę, dziecko w br 01.10.08, 08:36 <Moim zdaniem może. Znam rodzinę, w której on jest furiatem, ona <jest <znerwicowana, dziecko urodziło się podobne. Nie do wytrzymania. po takich rodzicach to trudno zeby bylo inne podpisuje sie pod olik. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiac23 Re: Jak nerwy mogą wpłynąć na ciążę, dziecko w br 01.10.08, 08:56 jesli bedziesz sie czesto denerwowac wowczas skacze cisnienie krwi ktore powoduje gestoze a co za nia idzie niebezpieczenstwo dla dzidziusia wiem to z doswiadczenia wlasnego choc wybuchlam tylko raz cale szczescie dopiero w 34tc w kazdym badz razie efektem po tyg urodzilam coreczke....cale szczescie dzis jest juz wszytko ok Odpowiedz Link Zgłoś
mamciulka-nikulka Re: Jak nerwy mogą wpłynąć na ciążę, dziecko w br 01.10.08, 09:52 OJ MOGĄ, i piszę z doświadczenia niestety. Opanuj się kochana, bo to ani dobrze dla ciebie ani dla dziecka. Ja w ciąży miałam dużo stresów (praca), bardzo łatwo było mi sprawić przykrość (płakałam), do tego problemy rodzinne sprawiły, że zbyt często chodziłam zdenerwowana - dzidziuś to czuł, bardzo się wtedy denerwował, dało się to odczuć, bo brzuch robił się twardy i bolący. W konsekwencji mieliśmy bardzo duże problemy z synkiem przez pierwsze 1,5 roku! Złożyło się na to wiele czynników (kolki, wysypki, alergia pokarmowa, candida), ale tym ciężej było nam z tego wyjść, bo mały był bardzo nerwowy. Naprawdę nic miłego patrzeć na dziecko, któremu dało się życie ciągle cierpi. Mały jak wpadał w złość dostawał spazmy, bezdechów i nie potrafiąc opanować emocji tracił przytomność. Bywało tak, że jak mąż na niego wrzasnął, to w jednej chwili na jego buzi pojawiały się alergiczne plamy. Cała ta sytuacja była dla mnie bardzo ciężka, nie spałam po nocach, ciągle pałakałam i tak po 1,5 roku nerwówki ujawniła się u mnie nadczynność tarczycy. Z perspektywy czasu widzę, że mały zrobił się spokojniejszy dopiero kiedy ja zaczęłam się leczyć i lepiej się czuję, bardzo długo pracowałam nad tym, żeby nie przekazywać synkowi swoich negatywnych emocji, ale on jest jak telepata - wszystko wyłapie. Wszystkie choroby autoimmunologiczne bardzo często ujawniają się przez stres, stratę bliskiej osoby" - u mnie jest to nadczynność tarczycy, u synka nieswoista alergia, w której stres spowodował zakwaszenie organizmu (grzybica jelit). Żadne leczenie alergii nie przynosiło oczekiwanych rezultatów, dopiero kiedy skupiliśmy się na emocjach, synek zaczął zdrowieć. Nie chcę cię straszyć, ale naprawdę warto to przemyśleć i opanować swoje emocje dla dobra dziecka. Weź się w garść, jak się zdenerwujesz, nie kłóć się tylko idź na spacer ochłonąć. Naprawdę nie warto. Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: Jak nerwy mogą wpłynąć na ciążę, dziecko w br 01.10.08, 10:09 A może to nie były "alergiczne plamy",ale nerwica skóry (gdy ktoś się zdenerwuje na ciele (szyji,klatce piersiowej) pojawiają się takie czerwone plamy,które po pewnym czasie (przeważnie do godziny) same zanikają. Odpowiedz Link Zgłoś
mamciulka-nikulka Re: Jak nerwy mogą wpłynąć na ciążę, dziecko w br 01.10.08, 14:47 lubie_gazete napisał: > A może to nie były "alergiczne plamy",ale nerwica skóry coś takiego, w każdym razie z nerwów W kązdym razie jak wyszliśmy z błędnego koła jest już dużo lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
bbuziaczekk Re: Jak nerwy mogą wpłynąć na ciążę, dziecko w br 01.10.08, 09:53 Ja tez mam 18 tydzien, i czytałam ze dziecko ok 19 tyg zaczyna słyszec, rozpoznaje nasze głosy, a jesli chodzi o hałasy, czy zdenerwowanie mamy to dziecko czuje sie gorzej, czeste takie wybryki koncza sie czesto tym ze dziecko po urodzeniu jest niespokojne, czesto płacze, wskazany jest spokoj, chcesz miec spokojne dziecko - bądź tez spokojna, a jak chcesz miec rozwrzeszczone dziecko - to krzycz sobie dalej ja tez czasem sie denerwuje, ale staram sie przestac jak najszybciej i jak mam sie zdenerwowac to wole sie gdzies sama zamknac, lub olac sprawe, moja kuzynka urodzila w czerwcu a z natury jest bardzo spokojna, opanowana, cicha, i takie samo ma dziecko, ten mały prawie wogole nie płacze!NIe potrzebuje smoczka, spokojnie wszystko znosi typu przewijanie, ubieranie, kapiel, czasem musza go przeglodzic dłuzej zeby popłakał troche! Jest poprostu bardzo spokojny Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0000 Re: Jak nerwy mogą wpłynąć na ciążę, dziecko w br 01.10.08, 10:15 Oczywiście, ze tak. Dziecko również będzie nerwowe i nadpobudliwe bo nie będzie znało innego stanu poza wysokim poziomem adrenaliny. Odpowiedz Link Zgłoś
blueberry_beauty Re: Jak nerwy mogą wpłynąć na ciążę, dziecko w br 01.10.08, 10:26 Zaraz, zaraz. Włos mi się jezy na głowie od tego straszenia Ciebie. To oczywiste, ze nerwy nie sa wskazane w ciąży. dziecko odczuwa niepokój mamy i odbiera negatywne emocje, samo czuje niepokój.To prawda. Prawda jest że dziecko furiatów bedzie podobne, dziecko matki nadopiekuńczej będzie zachowywaoo się podobnie do dziecka furiatów ale juz z innego powodu. Poza tym weż pod uwagę że jesteś w ciazy, twoje hormony szaleja, pojawiają się napiecia związane ze zmianą syt życiowej, niepokój o dziecko. Krzyki to może twój sposób na wyładowanie negatywnych emocji, by ich nie zbierać i nie kumulować w sobie i nie przekazywać dziecku. Nie dokładaj sobie kolejnego zmartwienia pt.: skrzywdzę swoje dziecko nerwami. Spróbój sie wyciszyć, kup sobie coś ładnego oczywiście "rozwojowego", weż kąpiel w pianie, przytul się do męża, porozmawiaj z nim o swoich nastrojach, weż pod uwagę, że on też przeżywa napiecia związane z dzieckiem. Po prostu relax. A jak wpadniesaz w furię połączoną z płaczem to po uspokojeniu się, "porozmawiaj" ze swoim dzieckiem spokojnym głosem do niego pogadaj, powiedz ze już ok. To ci pomoze poprawi nastrój. ja też miałam gorsze chwile, nastroje, ale nie przyzszło mi do głowy się dołować. Znam dzieci moich kolezanek, które w ciaży "wyrzucały" męzów z domu, jedna rzucała w swojego talerzem a ich dzieci najnormlniejsze w świecie. Głowa do góry. Odpowiedz Link Zgłoś
lili-a31 bez przesady 01.10.08, 10:33 Moja kumpela która urodziła 3 miesiące temu- do ostatniego dnia pracowała - i to w takiej "pracy" gdzie adrenalina i nerwy są non-stop i to ogromne. Dziecko jest super-spokojne - czemu sama się dziwi-ale również mnie uspakaja, że nie ma co przesadzać.... Siedzieć przez 9 miesięcy w chałupie?, odciętym od świata?-żeby dziecko tylko odczuwało hormony szczęścia - leżeć i patrzeć w sufit??? Ja uważam że najważniejsze to nie przeginać z nerwami-ale bez przesady z tym błogostanem... Najlepiej od 5 tc iść na zwolnienie i medytować... - ale niestety 80% kobiet tak nie ma-tylko do końca siedzą w stresującej pracy i jakimś cudem mają spokojne dzieci... Dobrze jest się wyciszać w ciąży-ale chodzić/leżeć jak śnięta ryba przez 9 miesięcy-kto by to wytrzymał?bez żadnych emocji? Odpowiedz Link Zgłoś
sylvie81 Re: Jak nerwy mogą wpłynąć na ciążę, dziecko w br 01.10.08, 10:44 Mogą, ale nie muszą! Znam kobietę, która w 1 ciąży strasznie się szybko denerwowała, a ma dziecko - aniołka, a w 2 była oazą spokoju, a drugie dziecko to biegający i bezustannie wrzeszczący malec. Reguł nie ma. Natomiast rzeczywiście, nastroje rodziców wpływają na dziecko, ale na Boga! Nie nastroje ciążowe! Ciąża wpływa na organizm kobiety w sposób nie do przewidzenia - do tego każda inaczej i z pewnością tylko nastrój nie może wpłynąć na dziecko. Co innego, jeśli na każdy płacz niemowlęcia reaguje się nerwowo - ono się po prostu uczy tylko takich reakcji. U mnie to jest tak, że na codzień oboje z mężem jesteśmy bardzo energiczni, ale niekoniecznie nerwowi i tak jest z naszym 1 dzieckiem. Na codzień mam zbyt niskie ciśnienie, natomiast w ciąży - wysokie. I choćbym na głowie stanęła, to w ciąży i tak będę reagować inaczej niż zwykle, więc nie wydaje mi się, żeby to miało przesądzić o nastrojach mojego dziecka na całe życie. Tak się dodatkowo składa, że na dorosłego człowieka wpływa cała masa czynników, a życie płodowe nie jest w tym sensie decydujące i nie przesądza niczego. Reasumując: nie miej wyrzutów, staraj się unikać stresujących sytuacji, bo to tylko nakręca, ale nie popadaj w paranoję! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś