tu_mama
02.10.08, 20:13
jestem po wizycie u ginekologa.
pani doktor stwierdziła, "no, ja podczas badania czuje główkę", no i
że po 36 tygodniu to już ciąża donoszona i trzeba się nastawić, że
można już rodzić po tym terminie.
na moje pytanie, czy to wszystko razem oznacza, że coś jest nie
tak?! odpowiedziała, że nie, wszystko w normie, i że tylko mówi,
żebym wiedziała, że za 3 tygodnie mogę już zostać mamą.
- nie brałam w ciąży żadnych leków
- od początku mam nisko brzuch, juz jakiś czas biore nospe
2*dziennie, "żeby ułatwić dzidzi podniesienie się", żeby brzuch był
wyżej. no troche teraz jest, ale mam jeszcze miejsce między biustem
a brzuchem. nie miałam zgagi czy problemów z oddychaniem.
- no-spe mam odstawić za 3 tygodnie.
- do tej pory pracowałam (za biurkiem, ale jednak..), więc aktywnie
spędziłam ciąże, poza tym 2*w tygodniu ćwicze w szkole rodzenia
REASUMUJĄC:
- czy to wszystko co opisałam świadczy o tym, że w związku z tym, że
od początku mam nisko brzuch, teraz pani doktor "czuje główke", czy
to może świadczyc o tym ŻE URODZE RACZEJ WCZEŚNIEJ? przed terminem?
czy ta sytuacja jest normalna i sie nie martwić na zapas? bo tak
myśle, że ona poprostu chciała mnie uprzedzić/przygotować.
jakoś myśl, że moge urodzić za 3 tygodnie mnie przeraziła

ja
jeszcze nic nie mam dla dziecka

z drugiej strony wole wcześniej
niż iść na wywoływanie porodu