Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury

    • della.bea Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 05.10.08, 15:07
      Choc to bedzie moj pierwszy porod, to bardzo chce urodzic silami
      natury,tak wiec zdecydowanie ZAsmile
    • madzix88 Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 05.10.08, 16:31
      Ankieta wydaje mi się trochę bez sensu... Każda pliszka swój ogonek chwali. Kobiety rodzące sn i nie mające traumatycznych wspomnień będą za sn i analogicznie.
    • lidek0 Trochę to bez sensu 05.10.08, 17:23
      Ankieta trochę bez sensu, bo tak naprawdę wypowiadać mogą się w obu
      wątkach kobiety, które rodziły i tak i tak i mają porównanie.
    • tu_mama ZA 05.10.08, 18:09
      ZA smile
    • martap_87 Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 05.10.08, 19:51
      jezeli nie ma przeciwskazań, to jak najbardziej poród naturalny... ALE!! nie nazywajmy go "porodem siłami natury"!!!!!!! Siłą natury może być burza, czy wiatr, a nie poród. Kobiety które rodziły już naturalnie, chyba rozumieja o co mi chodzi.
      • bweiher Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 05.10.08, 21:01
        Ja nie rozumiem.
        Rodziłam bez znieczulenia,bez żadnego wspomagania.Sama.Moimi siłami.A moje siły
        to chyba natura prawda?? Nikt nie urodził za mnie i nikt mi nie pomagał(chyba że
        ględzenie położnej między moimi nogami to pomoc). A więc moim zdaniem był to
        poród siłami natury.
        • zmyrena Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 05.10.08, 21:46
          Też jestem za. Bardziej boję się operacji, jaką jest cc niż bólu podczas porodu.
          Chciałabym urodzić naturalnie, ale mój lekrz mówił że dawno już naturalnego
          porodu nie widział - wiadomo, oksytocyna itd. Wolę jednak to niż cc. Chyba że to
          będzie konieczne.
          • poko-rka Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 05.10.08, 21:54
            Blablabla...Ja tam marzyłam o pn i cóż z tego jak mam wskazania na
            cc.Nie wiem za czym jestem,bo i pn i cc ma swoje plusy i
            minusy.Takie debatowanie jest bez sensu.A czemu nie ma
            opcji "wstrzymuiję się od głosu",bo nie mam zdania?Ogólnie uważam,że
            rodzić powinni facecibig_grin
      • memphis90 Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 06.10.08, 17:43
        ALE!! nie na
        > zywajmy go "porodem siłami natury"!!!!!!! Siłą natury może być burza, czy wiatr
        > , a nie poród. Kobiety które rodziły już naturalnie, chyba rozumieja o co mi ch
        > odzi.

        Hę? Że co? Nie, ja zupełnie nie rozumiem o czym mówisz. Jak dostałam pierwszego
        skurczu partego, to doskonale pojęłam określenie "siły natury". To było coś
        kompletnie pierwotnego, nieopanowanego, niezależnego ode mnie. Równie dobrze
        mogłabym próbować okiełznać tornado- to się po prostu dzieje...
    • carolinecat Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 06.10.08, 09:52
      jestem w pierwszej ciąży, chcę rodzić sn.
      pytanie zostało zadane nieprecyzyjnie, bo może się oczywiście zdarzyć, że
      konieczna będzie cesarka. precyzując - jestem przeciwna, ale cesarkom na życzenie
      • judyta10 Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 06.10.08, 15:38
        zdecydowanie poród sn.
    • memphis90 Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 06.10.08, 17:38
      Za- jestem po sn, kolejny też planuję sn (o ile, rzecz jasna, nie będzie żadnych
      komplikacji).
    • sylwiazet76 Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 06.10.08, 18:25
      jestem ZA
    • beataanna16 Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 06.10.08, 23:02
      Urodziłam troje dzieci siłami natury, w państwowym szpitalu i bez
      opłaconej położnej. Ostatni poród (kwiecień 2008) trwał zaledwie 1,5
      godziny. Wszystkie porody wspominam jako niepowtarzalne przeżycia,
      również dlatego że rodziliśmy wspólnie z mężem.
    • smerfetka8801 Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 07.10.08, 08:17
      zdecydowanie za
    • mama-ola Re: Ankieta: Jestem za porodem Siłami Natury 07.10.08, 09:22
      Jestem za sn, rodziłam w ten sposób i szybko doszłam do siebie.
      Poród miałam bardzo ciężki i bardzo bolesny, za to jak już się
      skończył, to było tylko lepiej. Cesarzowe, z którymi leżałam na
      sali, nie mogłyby tego o sobie powiedzieć, niestety.
      A drugi poród jest podobno "nagrodą za pierwszy". Oby tak było w
      moim wypadku! Moja mama miała pierwszy poród koszmarny, a drugi
      "poród-nagroda", chlup i już - mam nadzieję, że to "odziedziczyłam".
      • absit mama-ola 07.10.08, 10:07
        Nie wstawiam buziek, bo mnie irytują te żółte gębule!
        Żądam przywrócenia dwukropka, myślnika i nawiasu...


        Sorki, że tak nie na temat ale...wejdz sobie w ustawienia w swoim profilu i zaznacz opcję ignorowania emotek w postach - nigdy ich nie zobaczyszsmile Ja tez ich nie tolerujęsmile
        • mama-ola Re: mama-ola 07.10.08, 11:19
          Dzięki za zrozumienie i poradę!
    • sylwia-76 Poród Siłami Natury=bez syntetycznej oxytocyny!!! 07.10.08, 10:31
      Tylko taki poród bez syntetycznych wspomagaczy jest SN.
      W przeciwnym razie to guzik, a nie siłami natury. Co najwyżej drogami natury.
      Podawanie syntetycznej oxytocyny czyni z porodu siłami natury ;poród chemiczny. Koniec kropka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja