martelia
17.10.03, 13:10
Cześć!
Mam b.smutną wiadomość. Jestem w 7 tyg. i wczoraj byłam u gingsa : wyniki
o.k., "ogląd" wewnętrzny o.k., samopoczucie było o.k.,ale na USG tylko
pęhcerzyk, zero zarodka, zero tętna. Kazała mi się nie denerwować i przyjść
za tydzień na kolene USG.
Jestem zdrowa, wszystkie wyniki w porządku, cykle regularne,itp.itd.Ciąża
przebiega ( przebiegała ?) prawie bezobjawowo tzn.poza zatrzymaniem
miesiączki i pozytywnym wynikiem testu i potwierdzeniem u gingsa. To wszystko
nie rokuje w moim przekonaniu dobrze. Nie mogę przestać o tym myśleć.
Wiem, że ostatnio były podobne posty i tam były słowa otuchy, ale nie mogłam
się powstrzymać przed napisaniem do Was.
Nie wiem jak wytrzymam najbliższy tydzień. Ryczeć mi się chce !!!!
Na dodatek zapisała mi DUPHASTON, a nie mam żadnych plamień ani źle się nie
czuję. Chyba nie będę tego brała i poczekam do kolejnego USG.
Pozdrowienia dla wszystkich mam