dodi_anuschka
11.10.08, 04:32
Jest godz.04:26 a ja nie spie od 1,5h.Jestem sama-mąż w pracy na
nocnej zmianie. Godz.około 03:07 budzi mnie przeraźliwy ból łydki!!!
Nie wiem co się ze mną dzieje ani gdzie jestem?!!?Po chwili dochodzę
do siebie ale ból nie ustepuje nie wiem co robić,chce mi się
krzyczeć z bólu,nie mogę się poruszyć,teraz już wiem,że to skurcz!!
Ale dlaczego!?!Przecieżbiore magnez zalecony przez lekarza aby temu
zapobiegac!!
Wreszcie ból trochę ustępuje,układam głowę na poduszce,żeby
spróbować zasnąć oczywiście na lewym boku(27tc) a tu nagle...nie
mogę złapać oddechu!!!Przyduszam się!!Więc ze strachu o dziecko
siadam na łóżu i nerwowo łapie głębokie wdechy!!!Jezu co się ze mna
dzieje!!!Miałyście tak kiedykolwiek??
Najgorsze jest to,że nie wiem jak postepować w przypadku takich
skurczy bo nigdy ich nie miałam

(
Wieczorem wzięłam pierwsza globulkę macmiror(zalec lek) może to
skutki uboczne??