duże dziecko, jak rodzić?

15.10.08, 22:55
Jestem 2 tygodnie przed terminem porodu i moje dziecko wg usg ma już
ponad 4300, nie mam więc chyba szans żeby normalnie urodzić? To może
zaszkodzić dziecku? Bardzo boję się cesarki, dodam że to moja
pierwsza ciąża.proszę o porady. z góry dziękuje.
    • kudlata28 Re: duże dziecko, jak rodzić? 15.10.08, 23:27
      W czerwcu br urodziłam synka, 4kg. Poród pierwszy, lekki i krótki, bez ZZO. Tak
      naprawdę około godziny skurczy, znośnych i ok. pół godz. parcia. Moja koleżanka
      rok temu 3-kilogramowego synka rodziła kilkanaście godzin i zakończyło się
      próżnociągiem. Czyli nie sama waga jest najważniejsza. Na forum czerwcówek są
      dziewczyny, które urodziły dzieciaczki ponad 4 kg naturalnie. Czyli można, ale
      to ocenią lekarze. Lekkiego porodu życzę smile
      • kiniak22 Re: duże dziecko, jak rodzić? 15.10.08, 23:37
        rownie dobrze moze sie okazac ze twoje dziecko bedzie mialo mniejsza wage, bo
        niestety ale usg czesto sie myli (u mnie tak bylo i to 2 razy), druga corka
        wazyla 4 kg, ogolnie nie bylo komplikacji, majac porownanie z pierwsza
        corcia-mniejsza bylo ciezej, to znaczy kosztowalo mnie to wiecej wysilku-mam na
        mysli samo "wypchniecie" dziecka, u mnie nie obeszlo sie bez naciecia ale wtedy
        szybko juz urodzilam, nie masz sie czym stresowac smile na pewno bedzie dobrze smile a
        jezeli sie okaze ze bedziesz miala cc to tez dobrze smile najwazniejsze jest
        dziecko a nie sposob w jaki przyjdzie na swiat smile
    • tu_mama Re: duże dziecko, jak rodzić? 16.10.08, 14:23
      co do pozycji, to czytałam, że duże dzieci wygodnie się rodzi w
      pozycji kolankowo-łokciowej ("na czworakach"). ale tylko czytałam.
      można poradzić się położnej.
    • osa551 Re: duże dziecko, jak rodzić? 16.10.08, 14:27
      Przy przyjęciu do szpitala powinni zmierzyć Ci miednicę takim specjalnym
      urządzeniem i ocenić, czy masz szanse urodzić naturalnie czy nie. Kobiecie z
      wąską miednicą trudno jest urodzić nawet małe dziecko, a mam koleżankę, która 4
      kg dzieci rodziła tak, jakby po prostu jej od spodu "wypadały".

      Porozmawiaj z ginem - może od razu oceni czy jesteś w stanie urodzić naturalnie
      czy nie.
    • anettchen2306 Re: duże dziecko, jak rodzić? 16.10.08, 14:34
      gosia2300 napisała:

      > Jestem 2 tygodnie przed terminem porodu i moje dziecko wg usg ma
      już ponad 4300" - no wlasnie, to sa tylko dane szacunkowe. Pomylki
      zdarzaja sie czesto, zwlaszcza w druga strone (tzn na usg waga jest
      zawyzana). Plus/minus 300 - 500g to norma szacunkowa! Przynajmniej
      wg mojej lekarki. Moj pierwszy syn urodzil sie z waga 4120g (wowczas
      moja pierwsza ginekolog przepowiadala raczej male dziecko), porod
      sn, bez znieczulenia, lekkie naciecie, 4 godziny boli i jakies 20
      min boli partych. Drugie dziecko (corka) wg szacunkowej wagi z usg
      4000 g urodzila sie z waga 4150 g wiec teraz byl to wyjatkowo celny
      szacunek (ale juz u innej lekarki). Porod tez sn, tez bez zzo
      (chociaz niektore twierdza, ze na zachodzie to standart - bzdury
      pisza, nie mialam tez skierowania na cc ze wzgledu na duze dziecko),
      konkterne bole trwaly 3 godz, parte tez ok 20 min, lekko peklam,
      zalozono 2 szwy, szyto nicmi rozpuszczalnymi, wiec z jeansami ani z
      siedzeniem problemow nie mialam smile) Dla pocieszenia cie dodam, ze 2
      lata temu moja kolezanka urodzila coreczke, ktora miala 5 kg!
      Urodzila naturalnie, bez naciecia, bez znieczulenia (wage z usg
      oszacowali na 3500 g wink) na tydzien przed porodem) i twierdzi do
      tej pory, ze nie czula iz rodzi malego slonika.
    • alicja0000 Re: duże dziecko, jak rodzić? 16.10.08, 14:41
      są szanse by normalnie urodzić. KObiety rodzą sn ponad 4 kg dzieci a poza tym
      usg nie określa dokładnie wagi.
    • smerfetka8801 Re: duże dziecko, jak rodzić? 16.10.08, 15:28
      osobiście znam filigrnową drobna kobietke która urodziła 2 dzieci i
      kazde z wagą okolo 5 kg smile wybierz dobry szpital jak coś będzie nie
      tak zrobią co trzeba a póki co zaufaj sobie.dasz radę smile
    • simonkapl Re: duże dziecko, jak rodzić? 16.10.08, 15:54
      W czerwcu urodzilam synka, 4330 g, naturalnie, bez naciecia.
      Pierwsza coaza skonczyla sie cc z przyczyn ode mnie
      neizaleznych.Porownujac radze ci zrobic wszystko by urodzic
      naturalnie.Powodzenia!
    • lauresia Re: duże dziecko, jak rodzić? 16.10.08, 17:53
      Słyszałam ze cesarke powinno sie robic przy 4300,ale moja kolezanka urodziła
      syna 4370 naturalnie bez żadnej tragedii,to zależy od tego jaka masz miednicę
      czy wąską czy szeroką.Powodzenia Życzę
    • beatar9 Re: duże dziecko, jak rodzić? 16.10.08, 18:05
      witam,moje pierwsze dziecko urodziłam siłami natury,bez
      znieczulenia,bez krzyku i płaczu w ciągu 2godzin od przyjęcia na
      porodówkę...synek ważył 4280g,straszono mnie cesarką,ale gdy
      obmierzono mnie cyrklem na izbie przyjęć okazało się,że mogę urodzić
      go normalnie...prognozowana waga dziecka z usg często gęsto nie
      potwierdza się po zważeniu maluszka-za to lekarka prowadząca mnie
      przewidywała w połowie ciąży wagę syna na 4300g-pomyliła się więc o
      20g,pozdrawiam
    • lusilka12 Re: duże dziecko, jak rodzić? 16.10.08, 20:27
      moja druga corka wazyla 4600 i urodzilam ja naturalnie ,ale nacinali
      mnie i nie bylo tak strasznie, pol godz ja rodzilam,a teraz za
      tydzien urodze trzecie i moja gin zapowiedziala mi ze dziecko wazy
      4200 i bede tez rodzic naturalnie
    • ew-qa Re: duże dziecko, jak rodzić? 16.10.08, 22:01
      Gosiu,
      jak doczekasz do terminu a ja się szybko uwinę to Ci napiszę jak się
      rodzi duże dziecko. A miałaś może usg koło 32-33tc? Moje "maleństwo"
      w końcu 32tc miało wagę 2900 i obwód główki 31cm (PODOBNO TO
      SZCZEGÓLNIE O TEN OBWÓD CHODZI!), termin porodu na 8 października i
      zastanawiam się czy usg wtedy dobrze wskazało i ile jeszcze mi synuś
      urośnie (i - choć to głupio brzmi - jak szybko rośnie główka).
      Lekarz mnie pocieszał że pewnie urodzę koło 37/38tc. U mnie to też
      pierwsze dziecko. Brzuszek mi się pouścił ponad 5 tygodni temu, od
      usg minęło 6 tygodni, kończę 38tc...
    • klubgogo Re: duże dziecko, jak rodzić? 17.10.08, 09:05
      Jestem w 35 tc, ale lekarz zapowiedział już, że nie pozwoli mi rodzić sn, bo dziecko szykuje się duże, a ja jestem drobniutka.
    • gosia2300 Re: duże dziecko, jak rodzić? 17.10.08, 21:08

      Dziękuje za wszystkie opinie.Pozdrawiam!
      W poniedziałek mam iść na cesarkę i już sama nie wiem, iść czy
      czekać jeszcze tydzień do terminu.
      GOSIA2300
      • ewiks1 Re: duże dziecko, jak rodzić? 18.10.08, 08:45
        Witam serdecznie!!!
        W styczniu miną trzy latasmile)jak byłam w podobnej sytuacji tyle,że u
        mnie nie było mowy o cesarskim cięciusmiledzień przed porodem miałam
        robione usg z którego wynikało,że mój synek będzie wazył 4660(po
        takiej wiadomości polały się łzy szczęścia i strach)Pytania do
        lekarza czy dam rade???A on na to "duże dzieci się łatwiej
        rodzi"więc ja zupełnie spokojna(była to moja pierwsza ciąża)liczylam
        minuty do czasu w którym to ujrze swojego "olbrzymka"No i nie
        czekałam długo,na drugi dzień z rana sie zaczęłosmileUrodzil się mój
        troszkę "mniejszy"Szymuś 4160.Momentami było ciężko ale daliśmy
        radę.I teraz mam wspaniałego "dużego"synka.Trzymam kciuki i życzę
        lekkiego porodu!!!
    • pychu Re: duże dziecko, jak rodzić? 18.10.08, 13:50
      To zależy. Moja córka też była duża, prawie 4 kg i na sali porodowej położna
      mierzyła mi miednicę żeby sprawdzić czy mogę rodzić naturalnie. Ale ja nie
      miałam problemów bo dosyć szeroka w dupencji jestem i ogólnie silna baba ze
      mniesmile))))
      • annak.72 Re: duże dziecko, jak rodzić? 19.10.08, 15:57
        Witajcie.

        Jestem w podobnym położeniu- w ubiegły piątek lekarz stwierdził że
        mój maluszek już waży 3,800. Termin mam na 18 listopada (wg mnie 14
        list). czyli że jeszcze mam niecały miesiąc, szyjka trzyma, żadnego
        rozwarcia,żadnych skurczy,brzuch się nie obniżył....

        Boję się,bo nie wiem co mnie czeka, to pocieszające,że (jak ktoś tu
        napisał) większe dzieci rodzi sie lepiej... nie wiem jak to
        mozliwe.... To mój trzeci poród, córka 14 lat temu ważyła 3,760,
        syn 9 lat temu 4 kg, a teraz ile będzie faktycznie? Nie przytyłam
        dużo (14 kg)- ale tego jakoś wcale nie widać(tylko brzuch odstający
        do przodu - jak piłka), witamin od kilku miesięcy nie biorę wcale-
        jak dowiedziałam się ze maluszek jest o 2 tyg za duży... jak widać
        na moim przypadku witaminy nie mają znaczenia dla wagi dziecka....

        Mimo wszystko boję się jak sobie dam radę....Najgorzej będzie jak
        mnie uczepią do ktg i położą na łóżku, bo zawsze miałam dosyć długie
        porody(11godz. i ok 9 godz.) do tego dochodzą bóle z krzyża, Koszmar.

        Najlepiej podobno jechać do szpitala jak akcja porodowa rozpocznie
        się na dobre, ale rodziłam już 2 razy i jakoś bałam się czekać, bo
        te bóle z krzyża wzmagały chyba strach i skurcze były często(po
        dojechaniu do szpitala uspokajało się) i w efekcie tyle godzin
        porodu to była męczarnia moja na łóżku porodowym i przywiązana do
        ktg. Może teraz będzie lepiej , ale boję się....

        To mój trzeci poród, a boję się jakbym rodziła pierwszy raz....
    • joannaweitzel Re: duże dziecko, jak rodzić? 19.10.08, 17:01
      Urodzilam chlopaka 4.8 kg silami natury i to bylo straszne! Pod koniec (a
      wszystko trwalo ponad dobe) bylam tak wykonczona, ze ani nie mialam sil przec a
      skurcze trwaly 15 sekund i potem w ogole zanikly. Wiec jeden mi skakal po
      brzuchu z gory (wiem ze nie powinien tego robic, ale jaki mialam wybor - na
      ciecie za pozno, tylko kleszcze ewentualnie) a polozne ciagnely za glowke.
      Bolalo bardzo przez cala dobe a w Raszei w Poznaniu nie podaja zzo. Zaluje
      teraz, ze bardziej stanowczo nie wrzeszczalam o cesarke jak jeszcze nie bylo za
      pozno. Jak nastepne dziecko bedzie ponad 4 kilo (a zrobie sobie kilka
      niezaleznych usg zeby mnie nie oszukalo jak teraz) to na pewno powaznie bede
      nalegac na cesarke. Ciecie krocza mi sie nie goi, kregoslup mi chyba
      przetracili, krwi stracilam tyle, ze przez tydzien bylo mi slabo jak wstawalam
      (recznie usuwane lozysko bo skurcze zanikly) - dziekuje bardzo jezeli tak
      wygladaja sily natury! Wiec moja rada - sprobuj rodzic normalnie bo moze Ci sie
      wszystko ulozy, ale jakby Ci sie podejrzanie przeciagalo i oksytocyna niewiele
      daje, to sie nie boj i odstaw im histerie ze chcesz miec cesarke. Jak masz
      mozliwosci, to sprobuj w szpitalu wczesniej sie o zgode na taki ruch umowic,
      moze masz znajomego lekarza tam? Pozdrowienia i trzymam kciuki!
Pełna wersja