wystraszona 33tc-proszę o rade :(

19.10.08, 20:44
Hej dziewczyny,wiele razy słyszałam,że będąc w ciąży nie wolno podnosić rąk
wysoko,bo to może przyspieszyć poród,a ja musiałam dzisiaj stanąć na palcach i
wysoko podnieść ręce. Od tamtej pory pobolewa mnie brzuch i zaczął boleć mnie
kręgosłup. O tym przyspieszonym porodzie dowiedziałam się od znajomej,która w
8 miesiącu stała na krześle i wieszała firany podnosła wysoko rece i na drugi
dzień jej wody odeszły,urodziła przed terminem.
Boję się ,że coś się stanie,w prawdzie wyprawke mam juz skompletowaną,ale
jeszcze nic nie poprane,nawet rzeczy do szpitala nie mam wszystkich sad
Taka jestem wystraszona,prosze powiedzcie jak to jest.Tak bardzo się
boje,chciałabym żeby mój synuś posiedział jeszcze chociaż 3 tygodnie w brzuszku sad
Pocieszcie.... sad
    • lauresia Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 19.10.08, 20:49
      Nie martw się,nie urodzisz przez ręce podniesione do góry,pierwsze słysze o
      czymś takim smile
      • niunia8982.2 Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 19.10.08, 20:55
        Dziękuje za pocieszenie,to własnie chciałam usłyszec,to moja pierwsza ciąża i
        dla tego tak panikuje....ale jednak troche się boje,brzuch nadal pobolewa,co u
        mnie jest nowoscią ,bo ciążą przebiega bez komplikacji,szyjka oki,brak rozwarcia
        ....
        Kurde mole co to może być ...

        --
        33tc
        • lauresia Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 19.10.08, 21:00
          Ja też byłam taka przewrażliwiona ,ale mnie to prawie całą ciąże podbrzusze
          bolało a urodziłam i tak 3 dni po terminie ,powodzenia życzę!
          • niunia8982.2 Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 19.10.08, 21:02
            dziękuje smile
    • denea Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 19.10.08, 21:33
      No ale nie stałaś tak przez cały dzień wink ?
      Spokojnie, poleż sobie, poczytaj albo obejrzyj coś ciekawego i
      odpręż się przede wszystkim. Ta panika bardziej Ci szkodzi niż to,
      że podniosłaś ręce na chwilę.
      Moja ginka też przestrzegała, ale przed długotrwałym wysiłkiem w
      takiej pozycji, czyli naraz umyć wszystkie okna w domu i jeszcze
      pozawieszać firanki i zasłony.
      Co po terminie oczywiście zrobiłam i też nie pomogło, dzieć
      postanowił, że mu się nie spieszy i już tongue_out
      Spokojnie, naprawdę.
    • kakmi Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 19.10.08, 21:48
      Prawdę mówiąc troszkę się uśmiałam z Twojego posta smile, absolutnie
      nie dlatego, że się martwisz, że podniosłaś ręce do góry - jeśli o
      to chodzi to nie martw, może jakbyś powiesiła wszystkie firanki i
      zasłony w domu to mogłoby to wpłynąć na przyspieszenie porodu.
      Uśmiałam się z tego, że nie boisz się, że urodzisz przedwcześnie ze
      względu na dziecko, tylko, że nie masz jeszcze nic poprane i
      spakowanej torby do szpitala wink
      W każdym razie nie martw się tak bardzo, ale jeśli mocno czujesz, że
      coś nie tak, to zgłoś się na IP niech Cię zbadają.
      Pozdrawiam
      Kasia
    • alicja0000 Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 20.10.08, 01:38
      niunia daj spokój. To co opisujesz to jakiś zbieg okoliczności. Wiesz ile razy
      ja podnosiłam ręce lub wieszałam firanki??? Dwa dni temu sprzątałam sobie całą
      kuchnię i myłam szafki na samej górze stojąc na taborecie i jakoś dalej łażę wink
      36 tydzień się kończy. Z tymi rękoma to jakaś fama, raz się tam jakiejś przez
      przypadek zdarzyło i wszyscy to z uniesionymi rękami kojarzą. Nie wierz w takie
      rzeczy i się nie zadręczaj, mówią że głaskanie brzuszka wywołuje skurcze. Ja się
      miziam po brzuszku od początku ciąży i skurczy nie czuję. To jedne z tych
      durnowatych babcinych opowiastek.
      A tak poważnie to już 33 tydzień u Ciebie??? Fajnie, ze tak daleko zaszłaś.
      Powodzenia i buziaczki dla Brajanka smile
      • niunia8982.2 alicja0000 20.10.08, 14:49
        Miło,że pamiętałaś smile Również pozdrawiam i ślę buziaczki. Kurde mole to ty już
        spokojnie możesz rodzić smile Ale pewnie dziecku się nie spieszy smile
        Przez tą wczorajszą panikę dzisiaj rano o 8 wstałam i zabrałam się za pranie i
        czekam az wyschnie i poprasuje smilePanikara ze mnie smile
        A co tam u ciebie? jak się czujesz? Przygotowana na przyjscie malenstwa? smile

        --
        33tc smile
        • alicja0000 Re: alicja0000 20.10.08, 15:19
          ha no właśnie dziecko się pcha niemiłosiernie. Czuję jego główkę prawie że
          miedzy nogami. Wierzga bo mu ciasno a ja z bólu stękam. Lekarz miał rację, że do
          terminu nie dotrwam. Nie chcę tylko urodzić 1 listopada w święto zmarłych wink
          Ty się nie martw nie popranymi rzeczami, gdyby coś się działo z pewnością możesz
          liczyć na mamę, siostrę czy bliską osobę, która to zrobi. Poza tym nie to jest
          najważniejsze. Jak nie masz rozwarcia i skurczy to nic nie zapowiada
          wcześniejszego porodu.
          To Ty też listopadówka czy grudniówka?
          Ja mam już wszystko poprane, torba spakowana tylko w domu jeszcze trochę rzeczy
          muszę porobić (miedzy innymi te nieszczęsne okna i będę ręce do góry podnosić wink
          Życzę terminowego i szybkiego porodu. Trzymaj się kiss
          • niunia8982.2 Re: alicja0000 20.10.08, 17:56
            No a u mnie się nic nie zapowiada,brak skurczy,dł szyjki prawidłowa,dzieć się
            obrócił główką w dół,czuje jak mnie raczkami bardzo nisko ugniata i czasami
            myśle ,że mi raczke wyciągnie smile
            Ja jestem grudniówka termin mam na 9. smile
            To życzę szybkiego porodu,oby nie we wszystkich swietych smile
            Jak będziesz chciała popisać to to jest moje gg 5802472 smile Buźka i pozdrawiam

            --
            33tc smile
    • kasia-90 Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 20.10.08, 12:07
      Kiedy ostatnio byłam u ginekologa, pytałam, jakie są szczególne
      przeciwskazania w ostatnich tygodniach ciąży. Pytałam też
      konkretnie, m.in. o podnodszenie rąk do góry. Lekarz wyraźnie
      powiedział, że nie ma to związku z przedwczesnym porodem. Chodzi
      jedynie o to, że długotrwałe trzymanie rąk w górze (i odchylenie
      głowy na pewno też), tak jak np. przy wieszaniu firan, może
      powodować zawroty głowy i utratę równowagi, szczególnie u ciężarnych
      z dużym już brzuszkiem. Na pewno lepiej, żebyś takich akrobacji na
      krześle teraz nie wykonywała. A bóle mogą być kwestią naciągnięcia
      mięśni. Wiadomo, że w ciąży nasza ruchowość spada, więc przy nagłym
      wysiłku łatwo o nadwyrężenie. Spróbuj porozciągać mięśnie
      kręgosłupa, poproś o masaż. Mnie pomaga.
    • memphis90 Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 20.10.08, 16:45
      Nie panikuj, podnoszenie rąk nijak się ma do porodu, to bezwartościowy mitsmile Nie
      wolno pracować ze stale podniesionymi rękami (np. przy zbiorze owoców), ale samo
      podnoszenie (np. podczas czesania, sięganie po coś itp) jest zupełnie
      nieszkodliwe. Ja pod koniec ciąży co chwila zabierałam się za zrywanie wiśni,
      rzecz jasna te najładniejsze rosły na najwyższych gałęziach, i nic złego się nie
      stało.
      • konikmorski1976 Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 20.10.08, 17:18
        a właśnie ,ze prawda! ja co podniosę ręce to mi dziecko wyskakuje. mam już
        osmioro tym sposobem. nie znacie moze sposobu zeby to zatrzymać????ostatni raz
        to chciałam zmienic żarówkę a tu bach dziecko wypadło. mąż wrócił z roboty i
        mnie zlał bo ile tych dzieci można mieć.
        • alicja0000 Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 20.10.08, 21:38
          a Twój mózg z tym dzieckiem czasami nie wyleciał??? bo mam wrażenie, ze tak.
    • pacynka27 Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 21.10.08, 09:13
      Codziennie podnoszę ręce do góry bo albo wieszam pranie albo je zdejmuję, borę
      coś leżącego na szafie albo tam wkładam itd itd.....
      • mamalalunia Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 22.10.08, 15:08
        A moja teściowa poroniła w 7 miesiącu właśnie wieszając pranie sad Wspięła się
        na palce, podniosła ręce do góry i ... zaczęła rodzić, była na wakacjach,zanim
        dojechała do szpitala było już po - wtedy takich maleństw nie umiano ratować.
        Piszę to nie po to aby wystraszyć autorkę tego wątku (jakby coś się miało stać,
        to by już się stało) lecz żeby dać przykład z życia wzięty. Moja teściowa mnie,
        obecnie w 33tc, bardzo przestrzega żebym sobie dała spokój z wieszaniem prania
        (wysoko), myciem okien, wieszaniem firan itd.
        Pewno wiele jest jeszcze takich rzeczy w ciąży, których lepiej nie robić - np.
        wyczytałam, że mięta jest poronna. I pewno od jednej filiżanki herbaty miętowej
        nic złego się nie stanie, ale w pewnych przypadkach albo w większej ilości...
        • asia2509 Re: wystraszona 33tc-proszę o rade :( 23.10.08, 13:38
          Moim zdaniem każda ciaża jest inna ja jestem w 39 tygodniu i jeszcze
          pare dni temu mylam okna i wieszałam firanki nie mówiąc o wieszaniu
          prania tak było całą ciąze, nie mam z tego powodu zadnych
          komplikacji, a mogola bym juz urodzić.
Pełna wersja