ZUS a ciąża

21.10.03, 14:19
Cześć dziewczyny!
Mam do Was takie pytanie? Czy będąc na L4 w czasie ciązy miałyscie
kontrolę ZUS w domu? Czy oni "wpadają" kiedy im się chce, czy
wcześniej jakoś "informują" o swojej wizycie? Pytam, bo koleżanka miała
taką kontrolę i nie bylo jej w domu. Jakie są tego konsekwencje ( i
czy w ogóle są )Dla mnie osobiście to bez sensu, bo w końcu będąc w
ciązy tez trzeba dbać o siebie, wychodząc na spacer, czy załatwiać
drobne sprawy.

Ania i 21 tyg maleństwo
    • ewetka Re: ZUS a ciąża 21.10.03, 15:21
      Ja jestem na zwolnieniu od kwietnia, a dokładnie od 6 tygodnia mojej ciąży.
      (w tej chwili zaczynam 35 tydzień). Ponieważ zasiłek chorobowy przysługuje
      przez pół roku, dostałam z firmy wniosek o przedłużenie zasiłku chorobowego. Z
      tym wnioskiem musiałam udać się do mojego lekarza, a on wypisał w nim historię
      mojej ciąży i UZASADNIENIE zwolnienia. Taki wypełniony wnioek odesłałam do
      firmy a firma do ZUS-u. ZUS dzięki Bogu przysłał mi odpis orzeczenia o tym, że
      przedłużają mi zasiłek chorobowy. Ponieważ lekarz w uzasadnieniu zwolnienia
      napisał, że istnieje u mnie zagrożenie przedwczesnego porodu i powinnam leżeć,
      to gdyby ZUS zechciał mnie odwiedzić w tym czasie a mnie nie byłoby w domu to
      przypuszczam, że cofnęliby mi zasiłek chorobowy. ZUS może zażądać historii
      choroby od lekarza, wezwać cię na komisję, więc tak naprawdę wszystko zależy
      od tego z jakiego powodu jestes na zwolnieniu. Samo to, że jest się w ciąży
      niestety nie uprawnia do zwolnienia lekarskiego. Jeżeli miałaby zwolnienie np.
      z powodu tego, że ma ciężkie warunki pracy bo musi stać przez 8 godzin itp. a
      pracodawca nie ma możliwości przesunąć jej na inne stanowisko wtedy nie
      musiałaby leżeć ani siedzieć w domu. Jeżeli jest ze wskazań medycznych to też
      trzeba wziąć pod uwagę jakie są zalecenia lekarskie w danym przypadku. Tak
      naprawdę ja nie spotkałam się z tym, żeby ZUS czepiał się ciężarnej, ale
      różnie bywa. w najgorszym wypadku mogą poprostu wstrzymać wypłatę chorobowego.
      Ale nie ma się co martwic na zapas.
      Pozdrawiam
      Ewa
      • adamed Re: ZUS a ciąża 21.10.03, 15:30
        nawet jak jest wskazanie do leżenia to:
        1. nie trzeba być w domu bo można leżeć np. u rodziny, bo skoro nic nie możemy
        przy sobie zrobić czyli zakupy, gotowanie, pranie, itp, a np. nie może tego
        zrobić mąż to można być pod opieką np. mamy czy siostry.
        2. zawsze można wyjść do lekarza czy zrobić badania (tego za nas nie zrobi mąż
        czy inna osoba)
        ZUS po prostu sprawdza, bo musi wyrywkowo kogoś sprawdzić, żeby było wiadomo
        że coś robi. Raczej sprawdza w kierunku czy oby zatrudnienie nie powstało
        fikcyjnie tylko z myślą o późniejszym zwolnieniu.
        Nie ma się czego obawiać.
        • kubbik1 Re: ZUS a ciąża 21.10.03, 15:49
          no to jeszzce zalezy od tego jaki ci lekarz wpisze kod choroby
          bo ja np.w sumie dobrze sie czulam moglam fizycznie chodzic do pracy natomiast
          niewyrabialam psychicznie powiedzilam o tym swojemu lekarzowi ze po prostu sie
          mecze i denerwuje w pracy i on mi na zwolnieniu wpisal jakis kod ze moge chodzic
          czyli ze gdyby ZUS mnie nawiedzil to po prostu mogloby mnie nie byc w domu i tyle
          bo w koncu ciaza to specyficzny stan i wcale nie trzeba byc obloznie chorym zeby
          miec dosyc pracy
          pozdrowka

          Magda mama Mai
    • kaaaa Re: ZUS a ciąża 22.10.03, 09:44
      Pogubilam sie troszke z liczeniem dni zasilku chorobowego. Pracodawca placi 33
      dni chorobowego, natomiast wszystkie pozostale dni w roku placi ZUS. Czyli 180
      dni i wiecej. Po jakim czasie jest ta komisja zus?? jak sie jest caly czas na
      L4- po tych 33 dniach i 180 dniach zusu?? czyli po 213 dniach ? czy liczy sie
      to sumujac i komisja jest wtedy po 180 dniach od poczatku zwolnienia
      lekarskiego?
      • allunia77 Re: ZUS a ciąża 22.10.03, 10:03
        Zwykłe L4 zawsze ( a więc i w ciąży) może maksymalnie trwać 180 dni od
        pierwszego dnia zwolnienia. Poza tym nie musi być ciągłości w tych 180 dniach.
        Ja na przykład w między czasie wróciłam do pracy na 2 tyg, ale potem okazało
        się, że muszę znowu leżeć bo znowu zaczęło mi grozić poronienie - więc gino
        pociągnął mi na to samo dalej L4.Przed upływem tego terminu zakład pracy wraz
        z ginem powinni wypełnić jeden wniosek o przedłużenie L4 o następne 3
        miesiące, który rozpatruje ZUS. Może on wtedy wezwać babkę lub przyjść do niej
        na kontrolę, ale w ciąży tak często tego nie robią (u mnie nie byli, tylko
        przysłai potwierdzenie przedłużenia pocztą).
        Radzę samej zainteresować się ok. 150 dnia L4 takim druczkiem w zakładzie
        pracy, bo u mnie oczywiście zapomnieli. A taki wniosek powinien być
        dostarczony do Zuz przed upływem tych 180 dni.
        • ewetka Re: ZUS a ciąża 22.10.03, 10:30
          Jest dokładnie tak jak opisała poprzedniczka. Zasiłek chorobowy przysługuje
          przez 180 dni w roku, z czego za pierwszych 33 dni płaci pracodawca, za
          następne ZUS. Nie musi to być zwolnienie ciągłe. Na wniosku, o przedłużenie
          zasiłku, który przysłano mi z mojego zakładu pracy było napisane, że
          pracodawca, powinien poinformować mnie o konieczności wystąpienia o
          przedłużenie zasiłku najdalej miesiąc przed końcem zasiłku. Ja na komisję też
          nie byłam wzywana, poleconym otrzymałam odpis orzeczenia o tym, że zasiłek
          przedłużono. Ten temat poruszany był też na forum: Ciąża. Możecie odszukać w
          archiwum, co pisały dziewczyny.
          pozdrawiam
    • berna2 Re: ZUS a ciąża 22.10.03, 13:03
      Ja jestem na zwolnieniu od 10 tygodnia.Właśnie minęło 180 dni.Z pracy
      przesłali mi odpowiedni kwestionariusz, który wypełniła moja lekarka.To trzeba
      dostarczyć do Zus-u i mniej więcej po 2tyg.Przychodzi listowna odpowiedż.Ja
      miałam napisane,że mogę chodzic i mogę dojechać ewentualnie na komisję
      lekarską, ale nic takiego nie nastąpiło.Nigdzie mnie nie wzywali ale przyszedł
      list z orzeczeniem o przedłużeniu zasiłku chorobowego.Z tego co wiem to
      ciężarnych raczej się nie czepiają, w końcu w ciąży nie jest się do końca
      życia.Pozdrawiam.
      • kaaaa Re: ZUS a ciąża 22.10.03, 14:00
        Dziekuje za informacje! musze sie tez zglosic po ten wniosek do zakladu pracy.
        Ale co do komisji to mam wlasnie odwrotne informacjesad zadna z moich znajomych
        nie dostala listownego przedluzenie decyzji przez ZUS, wszystkie byly na
        komisjisad nie wiem, moze mieszkam w jakims "podpadnietym" rejoniesmile
    • mieszko02 Re: ZUS a ciąża 22.10.03, 13:59
      Musisz sprawdzić na zwolnieniu L4 jaki kod lekarz wpisał w rubryce wskazania -
      "2" oznacza "może chodzić". Wtedy nawet jeśli odwiedzi Cię kontrola ZUS nie
      musi Cię zastać w domu. Gorzej w przypadku gdybyś miała leżeć /w najgorszym
      przyp. nie wypłacą zasiłku/, ale o tym na pewno poinformowałby Cię lekarz.
Pełna wersja