Ciąża - mimo wys. poz.prolaktyny - + i -

22.10.08, 11:38

Dziewczyny, proszę o pomoc, może któraś z was miała podobną sytuację.

Mam potwierdzoną hiperprolaktynemię. Prolaktyna po obciążeniu
wzrosła u mnie ponad 20 krotnie.
Nie zdążyłam rozpocząc leczenia - tzn przyjmowania lekarstw aby zbić
jej poziom, i udało mi się zajść w ciążę - tak upragnioną. Od kilku
lat staraliśmy się o dzidzię i nie wychodziło, stwierdzenie
hiperprl. "wyjaśniło" przyczynę. choć chyba nie do końca skoro udało
mi się jednak zajść w ciążę przed zbiciem prl.
Czy w tej sutuacji, przy wysokiej prl, moja ciąża (6 tyg.) może być
zagrożona? - Wizytę u dr mam w sobotę. Umieram z niepokoju.
Dodam jeszcze że to moja druga ciąża, mamy już córkę - 4 lata.
Pierwsza ciąża przebiegała bez problemów.

Będę wdzięczna za każdą odp.
Pozdrawiam! Anutek
    • anutek7791 Re: Ciąża - mimo wys. poz.prolaktyny - + i - 22.10.08, 13:01
      Dziewczyny, proszę napiszcie coś jeśli znacie ten problem. Dzięki!!
      • asik_w Re: Ciąża - mimo wys. poz.prolaktyny - + i - 22.10.08, 13:08
        Ja mialam tez wysoki poziom cos ponad 10 razy, nie pamietam dokladnie wyniku
        ale bylo ponad 5 tys, gin mowil, ze nie zajde w ciaze bez leczenia i nawet
        zdarzylam wykupic Bromegeron a tutaj 2 kreskismile w tej chwili jestem w 25 tc i
        byly male komplikacje, tzn ok 16 tygodnia silne bole brzucha ale usg i badania
        nic nie wykazaly, od tego momentu jestem na L4 z tego tez wzgledu, ze pierwsza
        ciaza byla zagrozona i byly krwawienia wlasnie od 16 tygodnia. Poza tym z
        dzidzia wszystko okismile Bedzie dobrze, trzymam kciukismile
        • anutek7791 Re: Ciąża - mimo wys. poz.prolaktyny - + i - 22.10.08, 13:14
          Asiu,
          bardzi dziękuję za odp. Bardzo mnie uspokiła Twoja odp, choć i dało
          mi do myślenia że muszę jednak zwolnić tempo, aby uniknąć
          ewentualnego zagrożenia. Trzeba zachować spokój i będzie wszystko ok.
          Powiedz mi - a czy z powodu tej prolaktyny brałaś jakieś lekarstwa,
          teraz już w ciąży, czy też lekarz nic nie zalecił?

          Ania
    • lilith76 Re: Ciąża - mimo wys. poz.prolaktyny - + i - 22.10.08, 13:13
      Są trzy teorie:
      - jeśli przy wysokiej prl dojdzie do ciąży, to zwyciężyła natura i jest super,
      - wysoka prolaktyna osłabia komórkę jajową i ciałko żółte, więc istnieje ryzyko poronienia,
      - jeśli jest ciąża, to w tym cyklu prl akurat spadła, bo jej wyoski poziom absolutnie wyklucza owulację, czyli z ciążą będzie ok (mam wyniki badań i usg przeczące tej teorii).
      Możesz spotkać ginekologa-endokrynologa wyznającego pierwszą, drugą lub trzecią teorię.
      Mi w badaniach hormonalnych po poronieniu wyszła za wysoka prolaktyna (mimo obrazu usg pokazującego odbytą owulację w tym cyklu). Nie wiem, czy przed ciążą też ją miałam, podejrzewałam problemy z tym hormonem od 3-4 lat, pytałam się mojego ówczesnego lekarza, ale mnie spławił. Być może gdybym wtedy się uparła, to teraz byłoby inaczej.

      Ale ostatnią rzeczą jaką bym chciała to straszyć cię! Trzeba wierzyć, że dziecko jest silne, mocne i przetrwa smile
      • proxxima Re: Ciąża - mimo wys. poz.prolaktyny - + i - 22.10.08, 13:51
        Witaj,
        ja zaszłam w ciążę niedługo po tym jak zrobiłam badania poziomu
        prolaktyny. Były bardzo wysokie ale nie pamiętam już jakie bo
        dzisiaj mijają 3 lata i 3 miesiące odkąd urodził się mój Synek smile
        Pamiętam że jak zaniosłam wyniki lekarzowi (jednocześnie mając w
        torebce CZTERY pozytywne testy ciążowe) to złapał się za głowę bo z
        tego wszystkiego zrozumiał że mówię mu że nie jestem w ciąży a
        wyniki badań wskazywały że nie mam szans by w niej być. Nie mógł
        uwierzyć w wyniki testów.. smile

        Powiem więcej - w ramahc badań poziomu hormonów robiłam też badanie
        poziomu progesteronu - okazało się że jest duuuuuuuuuuuuuuuuużo za
        niski.

        Generalnie więc - nie miałam prawa być w ciąży - a jednak byłam - w
        5 tygodniu smile

        Potem się okazało że niestety ciąża była zagrożona - do 3 miesiąca
        brałam luteinę i musiałam odpoczywać na zwolnieniu. Brzuch twardniał
        i bolał ale minęło to wszystko. Potem nadal niestety większość czasu
        spędziłam na zwolnieniu ale już nie z powodu hormonów ale
        nadciśnienia więc to z hormonami nic wspólnego nie miało.

        Bądź dobrej myśli, napewno Twoja ciąża jest ciążą podwyższonego
        ryzyka ale warto dbać o siebie i fasolkę - te 9 miesięcy może będzie
        zupełnie inne niż się spodziewałaś (moje kojarzą mi się tylko z
        leżeniem, ponurym widokiem zza okna etc...) ale to wszystko nic w
        porównaniu z dotykiem malutkich 3-letnich ramionek obejmujących mnie
        co rano i głosikiem mówiącym "moja mamusia kochana".

        Trzymam za Was kciuki!
        • anutek7791 Re: Ciąża - mimo wys. poz.prolaktyny - + i - 22.10.08, 14:01
          Dziewczyny, bardzo dziękuję za wasze historie. Wszystkie szczęśliwie
          się zakończyły, bardzo ale to bardzo się cieszę!!
          Wierzę i u mnie wszystko dobrze się potoczy.
          Najbardziej przeraża mnie to L4.. ale dla maluszka jeśli będzie
          trzeba zrobię wszystko!.
          Z niecierpliowścią czekam na sobotnią wizytę.
          Trzymajcie za mnie kciuki!
          Ania
    • dabagn Re: Ciąża - mimo wys. poz.prolaktyny - + i - 22.10.08, 14:44
      Ja również zaszłam w ciąże przy problemach z prolaktyną. Jutro zaczynam 38 tc smile Ciąża do tej pory przebiega książkowo, nie było mowy o zagrożeniu smile Mam nadzieję, że poród też będzie "książkowy" tzn. szybki i bezbolesny wink
      Trzymam kciuki, żeby u Ciebie też tak było i pozdrawiam.
Pełna wersja