co mam robic?

25.10.08, 13:46
.....a wiec tak z czwartku na piatek wyladowalm na porodowce z
skurczami takimi ze mnie zwijalo z bolu mialam rozwarcie 2 cm wody
nie odeszly termin na 27 pazdziernik na porodowce okolo 4 nad ranem
skurcze zaczely byc nieregolarne wiec dostalam zastrzyk od skurczy
mialy sie wyregolowac a znikly do 9 siedzialm na porodowce i nic
wiec poprosilam lekarza o kroplowke o przyszpieszenie on powiedzial
ze nie ma takiego powodu bo termin w poniedzialek ...a czop mi
odszedl juz we wtorek.....z porodowki polozyli mnie na patologie ale
ja sie wypisalm do domu.pospalam wczoraj pol dnia na wieczor wstalam
i mialm pobolewanie brzucha i straszne klucie w pachwinach tak jakby
moj maly mi tam rece wpychali wlasnie chyba zaczely mi sie sonczyc
wody ja nie wiem wlasnie nieleci zemnie jak z kranu ale caly czas
mam mokro co polgodziny zmieniam sie i nie wiem czy to wody czy to
co bylam dzis z mezem na spacerze chyba ze 3 godziny wcale nie
jestem zmeczona ale znowu zaczynam miec skurcze bola ale przerwy sa
dlugi a nie chem znow wyladowac na porodowce a tu nic dalej sie nie
bedzie szyjka rozwierac i znowu mnie wysla na patologi i co znowu
nie dostane dopalacza bo nie czas oszalej mam metlik w glowie wyc mi
sie chce................
    • beliska Re: co mam robic? 25.10.08, 14:32
      Wiesz co, odważna jesteś. Ja bałabym się o dziecko i zostałabym na patologii to raz. Dwa, jedź na Ip i nie szukaj w takiej sytuacji porady na forum, bo za przeproszeniem nikt Ci w krocze tu nie zajrzy. lekarz to zrobi i będzie wiedział, co się dzieje.
    • bbuziaczekk Re: co mam robic? 25.10.08, 15:58
      Jedź do szpitala i tam siedź,skoro oni cie nie wyrzucali, ja bym w
      zyciu taka bezmyslna nie potrafila byc zeby sie wypisac ze szpitala
      a teraz szukac pomocy na forum! Przeciez tam sa ludzie ktorzy wiedza
      co sie dzieje a dzieje sie napewno! i odpowiednio zareaguja jak sie
      bedzie cos dzialo powaznego, przeciez na dniach urodzisz to co za
      problem tam polezec i sie nie martwic a jak sie potem cos stanie
      powaznego to bedziesz miala pretensje do lekarzy.... moim zdaniem
      źle zrobilas wypisujac sie, jedź jak najszybciej i tam zostan
    • rafaellka Re: co mam robic? 25.10.08, 16:12
      Kobieto Ty śmigaj czym prędzej do szpitala. Przez taką decyzję możesz albo zafundowac Maluchowi zapalenie płuc, albo co gorsza niedotlenienie!!! Bycie bez opieki medycznej bez wód płodowych może doprowadzić do tragedii Dzieciątka, bo ma ono wówczas znikomą barierę ochronną.
      To prawda, co napisano Ci powyżej- odważna jesteś i wybacz nie do końca chyba rozsądna
    • naatka Re: co mam robic? 25.10.08, 17:34
      mi też się sączyły wody płodowe i nie lunęło całe wiadro, ale wody nie wiem
      nawet kiedy odeszły. Byłam w szpitalu, żadnych bóli. Lekarz stwierdził, że
      minęło już 12 godzin od odejścia wód i niestety zlecił cesarskie cięcie.Odpływ
      wód płodowych, upływ czasu ( ok 12 godzin) i żadnej akcji porodowej było
      wskazaniem u mnie do cc. Dodam że miałam tak za pierwszej i drugiej ciąży.
      • izaa81 do naatka 25.10.08, 19:47
        powiec mi jak to wygladalo ja poprostu nie jestem pewna czy to sa
        wody mam calyczas mokro w majtkach tzn na wkladka juz zaczelam
        papier podkladac bo na wkladce az tak nie widac i zakazdym razem
        jest mokro wogole czuje jak mi leci nie wiem juz myslalam ze moze
        jakis uplawy mam ale to jest sama woda bez zapachu ogolnie czuje
        sie dobrze mam jakies tam nieregularne skurcze maly sie rusza tak
        slabiutko ale sie rusza co jakis czas......chyba naprawde pojade do
        szpitala....
        • rafaellka izo 25.10.08, 21:36
          Sorki, ale po twoich wypowiedziach to mi się nasuwa pytanie, czy Ty aby na pewno chcesz urodzić tą Dzidzię? Bo chyba nie pojmuję.
          No chyba, że nie wyciekły Ci wody, ale zrozumiałam z Twojego postu, że jednak odeszły.
          Jeśli nie jesteś pewna, co się sączy, to w aptece można kupić test na wyciek płynu owodniowego, on rozwieje Twoje ewentualne wątpliwości, co do charakteru wydzieliny.
          • yoggi87 Re: izo 25.10.08, 22:09
            Jezu Chryste... Obys byla mniej bezmyslna jak juz dziecko przyjdzie na swiat...
          • kasiak37 Re: izo 25.10.08, 22:25
            jedz oni sprawdza czy to wody czy nie.A swoja droga to tak chaotycznie piszesz i
            bez znakow interpunkcyjnych ze trudno sie zorientowac o co Ci chodzi.
            • roksanaa22 Re: izo 25.10.08, 22:37
              Weź się dziewczyno zapakuj do auta i jedź na IP.Na co Ty czekasz?Aż
              dzieciak zacznie sie rodzić???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja