nie wiem czy to już...???

03.11.08, 15:06
hej mam do Was pytanie... Termin mam na 5 listopada, dzis nad ranem jakby
polecialo mi ciutke wód tak ja wiem z łyżke na oko a do tej pory nic sucho,
brak skurczy nic mnie nie boli dzidzia sie rusza. Czy mam jechac do
szpitala??? Sama nie wiem co robić prosze pomóżcie sad
    • puma-mama Re: nie wiem czy to już...??? 03.11.08, 16:18
      lepiej sprawdzic, moze to byc poczatek i jeszcze troche czasu to
      potrwa, ja pare dni przed porodem mialam dosc obfite wodniste uplawy,
      tak jakby wlasnie leciala woda ale w malych ilosciach. Wody mi wszak
      nie odeszly i przebijali pecherz, ale ja mialam dosc silne skurcze i
      to wszystko w sumie trwalo dobry tydzien.
      • marina0706 Re: nie wiem czy to już...??? 03.11.08, 20:11
        a własnie jakie są wody płodowe? rzadkie? czy takie jak obfite
        upławy? u mnie 37 tydzien, dzidziol napiera na dół a wydzieliny
        coraz wiecej ale taka malo wodnisra jest, taka sluzowa raczej jest.
        • olgap78 Re: nie wiem czy to już...??? 04.11.08, 08:28
          w zasadzie to sama nie wiem no taka woda chyba, pojechałam do szpitala i
          powiedzieli ze to nie wody, wiec nie wiem co to było, bo było jak woda, nieraz
          mam wrażenie że lekarze to zgadują i sami nie bardzo wiedzą czy to już czy nie,
          chyba że przyjedzie się do szpitala z bólami partymi i 10 cm rozwarciem! MOJEJ
          ZNAJOMEJ OD 3 TYGODNI MÓWIA ŻE TO JUŻ I NIC SIĘ NIE DZIEJE!!!
          • alicja0000 Re: nie wiem czy to już...??? 04.11.08, 11:15
            to co opisujesz to rzadkie wyglądające jak woda upławy, też to mam. Wody płodowe
            rozpoznasz bardzo szybko jak polecą...
        • marina0706 co to jest???? 04.11.08, 12:04
          kurcze, dzis w tych uplawach byly takie brunatne sluzy ale baaardzo
          malo. zadnej krwi i potem juz nie bylo nic takiego. co to moze
          byc????
          • ad57 Re: co to jest???? 04.11.08, 14:03
            > kurcze, dzis w tych uplawach byly takie brunatne sluzy ale baaardzo
            > malo. zadnej krwi i potem juz nie bylo nic takiego. co to moze
            > byc????

            Odchodzi ci czop śluzowy.
            • marina0706 Re: co to jest???? 04.11.08, 14:43
              to on nie jest ze tak powiem w kawałku? tylko wydzielina taka? teraz
              juz nie ma brunatnego nic, czysto jest i malo wydzieliny ale czasem
              na dole pobolewa. a ile czasu po odejsciu czopa musi byc porod?
              • fabiankaa Re: co to jest???? 04.11.08, 18:36
                Kobieto, my mozemy podejrzewac, co to jest, ale to nie jest pewne.
                Czop wyglada jak galaretka, taki gesty sluz, bezbarwny albo
                podbiegniety krwią. Czop moze odejsc w calosci albo w kawałkach. Mi
                odchodzil przez 3 dni. A znam kobiety, ktore od odejscia czopa
                czekaly jeszcze 2 - 3 tygodnie na porod.
    • frrretka Re: nie wiem czy to już...??? 04.11.08, 19:23
      O, to ja się podłącze pod wątek. Myślałam że teoretycznie mam wszystko
      opanowane, jak wyglądają objawy porodu, kiedy się zbierać itd, a tu się okazuje
      ze jak przychodzi co do czego, to się panikuje.

      Byłam rano w szpitalu, pani doktor stwierdziła, ze juz jest lekkie rozwarcie i
      poród powinien się zacząć wkrótce. Mam się pojawić jak będą skurcze.

      No i problem, jak wyglądają skurcze. Wszędzie piszą ze "jak już się będą to się
      pozna" a ja mam teraz co jakieś pół godziny krótkie silne bóle w okolicach kości
      miednicowej z tyłu, połączone z parciem na pęcherz. Lekko boli tez sam dol
      brzucha. No to chyba nie mogą być skurcze już??
      • atra1 Re: nie wiem czy to już...??? 04.11.08, 20:19
        ja wiem? może Ty masz takie.
        Moich nie można było pomylić z niczym innym bo chodziłam po ścianach, ale koleżanka miała "ciut mocniej, ale jak na okres"

        MOże notuj sobie czas pojawiania się? Właściwie skurcz jest jak macica twardnienie podobnież, a tego sie nie da pomylić chyba. Zawsze możesz podjechać do szpitala, niech kukną.
      • fabiankaa Re: nie wiem czy to już...??? 04.11.08, 20:21
        Wiesz, skurcze mozna odczuwac roznie. Ja czulam je jako mocne,
        naprawde mocne bole miesiaczkowe.
        Jak rozpoznac, ze to juz? Polozna nam mowila tak: jak sa skurcze -
        obserwowac.. jak nie mijają - probowac zmienic pozycje, wziac
        prysznic. Jesli po prysznicu nie mijaja, a wrecz sie nasilają - to
        są skurcze porodowe. Jechac do szpitala gdy skurcze bedą trwały co
        najmniej przez 2 godziny, co nie mniej niz 10 minut, trwające co
        najmniej 30 sekund.
        Ja sie dokladnie zastosowalam do tych wskazowek smile
        • malwes Re: nie wiem czy to już...??? 04.11.08, 21:01
          Tiaaaa...a ja nie czułam skuczy wcale smile. Miałam test oxytocynowy po
          którym ruszył poród. Test 3h i 3h pierwsza faza porodu. W trakcie
          testu oxy skurcze się pisały, rozwarcie zaczęło postępować a ja nie
          czułam nic. To samo przy porodzie potem. Pierwszy skurcz poczułam
          chyba przy 5 czy 6cm, dopiero jak wody odeszły. A tak to tylko takie
          ciągnięcie dołem brzucha. Potem pamiętam, że też nie bolały jak "na
          okres" tylko tak wysoko - bardziej jak rozpierający, nerwowy ból
          żołądka. A potem to już były parte więc inna historia.

          Myślę, że nie da się tego uogólnić.
Pełna wersja