Zakupy dla przyszłego dzidziusia

28.10.03, 11:16
Cały czas zastanowiam się co powinnam kupić dla dziecka jeszcze przed
urodzeniem? Mam już wózek, nosidełko, łóżeczki i trochę ubranek ale chodzi mi
o takie rzeczy jak: rożek, smoczki, butelki, itp. Boję się, że jak po
porodzie wyślę męża na zakupy to może być dużo niespodzianek. Proszę także o
poradę np. czy laktator kupić przed czy po porodzie??? jestem w 30 tyg. i
muszę powli zacząć się szykować. Błagam o porady.
    • majcia74 Re: Zakupy dla przyszłego dzidziusia 28.10.03, 11:28
      No to gratuluję smile Jesteś moją bohaterką, bo ja nic nie mam, a to już 29
      tydzień smile)) ale jeżeli mogę coś poradzić to ja bym kupiła na Twoim miejscu ten
      rożek bo jak sama mówiłaś nie chcesz niespodzianek, a po co ci będzie jakiś
      szpetny, który mężowi doradzi któraś babcia? smile))Oczywiście żart, babcie są
      super! smile) tylko gusta się zmieniają smile Ja zamierzam zakupy zacząć od tej
      bezpieczniejszej strony tzn. od rzeczy które wykorzystam gdyby cos poszło nie
      tak, ale to już wynika z moich kiepskich doświadczeń. Teraz zamierzam kupić
      proszek dziecięcy do prania, trochę pieluch tetrowych /zawsze się przydadzą/ no
      i... nie wiem właściwie sama co więcej...smile Może jakiś pierwszy komplecik
      ubranka?... a i na pewno rzeczy dla siebie do szpitala typu zwykłe pieluchy
      Bella, majty jednorazowe czy rozpinana koszulka do karmienia. Jak widzisz do
      zakupów podchodzę bardzo asekuracyjnie, ale najchętniej też bym już chciała
      mieć wszystko... Czekam z Tobą na podpowiedzi innych mam co do propozycji
      zakupowych smile

      Pozdrawiam serdecznie
      Maja i Groszek /29tyg./
    • wieksza Re: Zakupy dla przyszłego dzidziusia 28.10.03, 13:02
      jestem w 34 tyg
      wolniutko kupuje rzeczy albo spisuje gdzie kupic jak juz bede szczesliwa mama
      boje sie troche kupowac ale wlasciwie tez nie chce zrzucac na innych bo to
      naprawde wyjatkowo mile zakupy
      tez zaczelam kupowac najpierw dla siebie i ew na pierwszy rzut dla bebe jakby
      mnie wzieło wczesniej smile
      pzdr
      • majka301 Re: Zakupy dla przyszłego dzidziusia 28.10.03, 15:24
        Ja jestem w 20 tygodniu, ale mam juz najukochańszą istotkę w wieku 1,8 , więc
        całkiem dobrze pamiętam sytuacje okołoporodowe, zakupowe itd.
        Radzę kupić wszystko od razu, gdy jest jeszcze trochę czasu, można pobuszować
        po sklepach i powybierać. Ja jako osoba oszczędna nie chciałam wszystkiego
        kupować od razu, bo nie wiedzialam czy to wykorzystam i myslałam, że będę
        kupować rzeczy stopniowo w miarę potrzeby. Np. koleżanka radziła mi kupić
        komodę z przewijakiem, a ja nie byłam pewna czy warto inwestować w mebel na
        jeden rok. Wózek i łóżeczko miałam po kimś, więc też nie chciałam kupować
        takiego z gondolą tylko poczekać parę miesięćy i kupić jakąś porządną
        spacerówkę. Ubranka dla malucha miałam - zrobiłam raz wyprawę na stadion,
        niestety okazały się w większości bezużyteczne- chodzi o jakość. A teraz o tym
        jak to później wyglądało. W szpitalu wylądowałam miesiąc przed porodem,
        pakowanie miałam dopiero w planach. Pierwsza rada to miejcie spakowaną torbę
        odpowiednio wcześniej. Jak urodziłam to przyjechała teściowa, która razem z
        moim męzem pojechali na zakupy (ja przez jakieś 2 tygodnie nie wychodziłam w
        ogóle z domu). Te zakupy to koszmar - kupowali wszystko potzebne czy nie, na
        zasadzie, ze może się przyda. Przywieźli na przykład nową komodę z
        przewijakiem, moje tłumaczenia, że będę przewijać na łóżku teściowa uznała za
        fanaberie , dodam tu tylko, że komoda nam do niczego w mieszkaniu nie pasuje
        (koszt około 800zł), a ja naprawdę nie przewijałam na niej dziecka. Kolejny
        super wydatek to nowy włoski wózek za 1300zł, który niemal od opoczątku
        skrzypiał, a jak mała miała 10 miesięcy to i tak kupiliśmy bebecar. Chodzi mi
        głównie o to, że same musicie przemyśleć co wam będzie potrzebne, bo nikt nie
        zrobi tego lepiej. Co do ubranek koniecznie kupujcie 100% bawełniane nie z
        jakiegoś sztucznego welurku, rozpinane w kroku, ja mialam dużo nowych, ale
        takich nierozpinanych i zaręczam, ze żadnej z was nie będzie się chciało
        rozbierać całego dziecka, żeby mu zmienić pieluszkę. Kolejna rzecz to te
        śpioszki muszą mieć stopki, 90% skarpetek zsuwa się z nóżek i dziecko marznie.
        Myślę, że 3 komplety takich spioszek to minimum, zależy jak często zamierzacie
        prać. Co do pieluszek ja na początku uparłam się na tetrowe i to była porażka -
        najpierw trzeba było recznie zapierać, potem i tak były plamy, a gdy leżały
        koło dwóch dni wilgotne w pojemniku czekając na całą porcję do prania
        zaczynały śmierdzieć. Poza tym wszystkie ubranka były w takm białym meszku od
        pieluszek. Ze swojego doświadczenia więć szczerze odradzam.
        Oczywiście skarpetki, ale do zakładania na śpioszki. Bawełniane czapeczki-
        trzeba dziecku nałożyć po każdej kąpieli, bo przecież nie suszy mu się główki
        suszarką. Moim zdaniem ze trzy, często trzeba je prać , bo będą usmarowane w
        oliwkacch. Rożek też obowiązkowo ale 100% bawelniany, właściwie lepiej dwa bo
        dziecku się bez przerwy ulewa i trzeba mieć jeden na zmianę. Ja pod główkę
        podkladałam flanelowe pieluchy (są delikatniejsze od tetrowych) -myślę, że z 5-
        10 takich pieluch. Do wyjścia na dwór dobre byłyby śpioszki z grubszego
        materiału np z polaru też najlepiej ze stópkami zakładane oczywiście na te
        domowe bawełnione. Dalej kombinezon, czapka koniecznie z opuszczanymi uszami.
        Do pielęgnacji oliwka, sudocrem lub inny krem do pupy , ale sudocrem jest
        naprawdę dobry , pieluszki i chusteczki nawilżone najlepiej od razu w
        plastikowym pudełeczku, bo wtedy nie tracą wilgoci. Jakiś krem na twarz,
        najlepiej spytać się w aptece, ja mialam jakiś specjalnie robiony z recepty.
        Wanienkę i mydelko do mycia, ręczniczki specjalnie dla dziecka. Roztwór z
        alkocholu do przemywania pępka. Waciki.Dobrze też mieć jakiś kocyk dla dziecka.
        Jeśli chodzi o was to jak największe podpaski w naprawdę dużych ilościach. Co
        do ubrania to to z 5-6 miesiąca ciązy, bo nie ma co liczyć , że brzuszki się
        wciagną w ciagu paru dni.
        Ależ się rozpisałam, ciekawe czy ktoś dotarł do końca
        papa
        M.
    • mieszko02 Re: Zakupy dla przyszłego dzidziusia 28.10.03, 13:20
      Jak ja robiłam zakupy w pierwszej ciąży w ok. 29 tyg. usłyszałam od teściowej,
      że takich zakupów nie robi się przed narodzinami dziecka. Na szczęscie ja nie
      jestem przesądna i dziękowałam Bogu, że kupiłam to co podobało się mnie i
      mojemu mężowi wtedy gdy byłam jeszcze "na chodzie". W szpitalu znalazłam się w
      31 tc, a wyprawka w domu już czekała./Oczywiście od teściowej usłyszałam, że
      to przyspieszenie to dlatego,że kupiłam wcześniej kilka rzeczy/. Jeśli mogę
      podpowiedzieć to radzę kupić rożek z usztywnieniem. Mnie mojego maluszka /a
      był na prawdę mały, jak wróciliśmy do domu miał 2110 kg/ łatwiej było w takim
      rożku nosić. Usztywnienie spod plecków można wyjąć - więc jak kto woli.
      Zaopatrzyłam się w dużą i małą butelkę ze smoczkiem - później korzystałam
      tylko z małej, bo do ukończenia pierwszego roku karmiłam piersią i duża się
      nie przydała. Wystarczą Ci 4 /max/ pary śpiochów w rozmiarze 56, body możesz
      już kupić w rozm 62 - dzieci tak szybko rosną, a body i tak zakładasz pod spód
      ciuszków. Pamiętaj o cieplutkich maleńkich skarpetkach, myśmy o tym nie
      pamiętali i położna przy odbiorze małego upomniała nas, że przy takich
      chłodach maluchom zakłada się skarpetki /oczywiście nie w domu i nie gdy spi,
      chyba, że jest zmarzluchem/. Przydadzą się koszulki 56-62, najlepiej rozpinane
      z przodu, aha body najlepiej też rozpinane na całej długości lub takie
      kopertowe. Musisz mieć 2-3 ręczniki z kapturkiem , najlepiej jak największe -
      przydadzą się na dłużej, jakaś lekka czapeczka no i ciepłe ubranka - w końcu
      to zima. Co do laktatora - sama kupiłam, gdy wracałam ze szpitala - tam mnie
      dopadł nawał pokarmu a mały niewiele pił - jednak użyłam go dopiero po dwóch m-
      cach kiedy musiałam wyjechać - niestety kupiłam beznadziejny, taki z gruszką
      gumową. Szczerze odradzam, podobno najlepsze /oczywiście po elektrycznych/ są
      takie z tłokiem, nie wiem nie sprawdziłam. Pamiętaj o kosmetykach, ale na
      początek kup w małych opakowaniach zanim przekonasz się, które są najlepsze
      dla twojego maluszka, albo sprawdzaj wykorzystując reklamówki, na pewno
      zostaniesz nimi zasypana. Aha wanienka też najlepiej od razu większa, jak
      maluch będzie już samodzielnie siedział, a to juz ok 6 m-ca, możesz kąpać go w
      wannie dla dorosłych - wygodniejsze. Przydatny oczywiście jest też przewijak
      na komodę, my korzystamy z niego do dzisiaj /Mały ma 19m-cy/, choć musieliśmy
      juz kupić drugi - puszczają na łączeniach... Z droższych zakupów komoda z 3-4
      szufladami - do pierwszej możesz włożyć kosmetyki, pieluchy itp, będą pod ręką
      przy przewijaniu, a nie ędą się kurzyć. Jak przypomnę sobie o czymś to jeszcze
      napiszę. Życzę udanych zakupów, to naprawdę wielka frajda. Ja czekam teraz na
      drugiego dzidziusia i mimo, że większość potrzebnych rzeczy już mam to z
      wielką przyjemnośćią kupuję....Pozdrawiam.
    • annkot Re: Zakupy dla przyszłego dzidziusia 28.10.03, 13:36
      cześć przyszłe mamusie!
      Co do zakupów to muszę się przyznać, że jakieś dwa tygodnie zapaliło mi się
      światełko koło ... tyłka. obecnie jestem w 34 tyg i jeszcze tydzień
      twierdziłam, że jeszcze mam czas i po co zapeszać i takie tam inne bzdury. Ale
      zmobilizowały mnie dziewczyny ze szkoły rodzenia. Któregoś dnia tak sobie
      plotkowałyśmy no i one zaczęły opowiadać co już mają dla swoich przyszłych
      dzieci a czego jeszcze im brakuje. Uwierzcie mi, że byłam w szoku. One miały
      już prawie wszystko (łącznie ze spakowaną torbą do szpitala) a ja tylko
      skarpetki... z gazetki "mama i ja". Po tych rozmowach doszłam do wniosku, że
      faktycznie trzeba się ostro zabrać do roboty. Po pierwsze dlatego, że rzeczy
      dla dziecka są koszamrnie drogie i nie wiem jakim trzeba być bogaczem żeby
      kupić wszystko na raz, a po drugie po 36 tyg kobieta porusza się wolniej od
      żółwia, dysząc przy tym niemiłosierniesmile W związku z tym w sobotę pojechaliśmy
      z mężem do hurtowni, kupiliśmy ciuszki (kaftaniki, śpioszki, koszulki itp),
      dwie butelki, ręcznik z kapturkiem, pieluchy tetrowe, wanienkę, rożek i kocyk.
      Spłukaliśmy się przy tym doszczętnie. I muszę wam się przyznać, że przeraża
      mnie (w sensie finansowym) kwestia dalszych zakupów. Nie wiem jak wy, ale my
      musimy kupić komodę - na rzeczy dla naszego bąbla. A do tego zostają nam takie
      rzeczy jak pościel i poszewki, kosmetyki dla bąbla i wyposażenie dla mnie do
      szpitala. A czasu już niewiele. I muszę się wam przyznać, że chwilami żałuję,że
      nie zabrałam się wcześniej za te zakupy. Na szczęście łóżeczko dostaliśmy w
      prezencie.
      Pozdrawiam i życzę udanych zakupów
      wciąż nie posiadająca jeszcze wielu rzeczy Anka i 34 tyg bąble inside
    • doska76 Re: Zakupy dla przyszłego dzidziusia 28.10.03, 13:58
      hej,
      ja odnośnie laktatora smile
      Kupiłam 3 dni po porodzie, gdy pojawił sie nawał pokarmu, nie użyłam go ani
      razu, no może raz próbowałam, ale bolało mnie to ściąganie a i tak nic nie
      leciało sad Łatwiej mi było odciągać ręcznie przez uciskanie (tak mi poradziła
      Pani z poradni laktacyjnej) i to tylko w sytuacjach gdy nagle moje dziecko
      przespało ciągiem 3 godziny a cycuchy pęczniały smile). Do dziś karmię piersią
      (mała ma 11 m-cy)i jak dla mnie był to zbędny wydatek.
      Jeżeli zamierzasz wcześnie wrócić do pracy i nadal karmić piersią to laktator
      napewno się przyda, ale zakup można odłożyć w czasie.
      Tyle z mojego doświadczenia.
    • bczerwin1 Re: Zakupy dla przyszłego dzidziusia 28.10.03, 14:05
      Witam
      Ja rozka nie kupowalam ani przy jednym ani drugim dziecku, mialam kocyki i to
      wystarczylo. Kupilam jedna butelke i smoczek do uspokajania (moja córka zaczela
      ssac jak miala 5 miesiecy, wiec na poczatku byl niepotrzebny). Laktator
      pozyczylam od siostry (uzylam go moze dwa razy).
      Pozdrawiam
      Beata
      • adzia_a Re: Zakupy dla przyszłego dzidziusia 28.10.03, 14:23
        Właśnie, dobry laktator to droga rzecz, a wcale nie musi być potrzebny. Może po
        prostu namierz sklep, w którym można go kupić i zrób wywiad, które firmy są
        dobre - w razie czego mąż będzie mógł kupić go od ręki. Podobnie jest z
        butelkami - skoro zakładasz, że będziesz próbować karmić piersią, to moze
        wystarczy jedna, na wszelki wypadek (ja kupiłam jedną, a i tak z niej nie
        korzystałam). Kupiłam też zresztą Bebiko, i potem sobie je sama piłam wink
Pełna wersja