Bezsenność w ciąży.....

29.11.08, 07:36
Witam, jestem w 23 tygodniu ciaży i od kilku tygodni strasznie sie
męczę z zasypianiem.Jak się obudzę na siusiu o 5.00 czy o 3.oo w
nocy to już nie ma nawet mowy o zaśnięciusadMoże macie jakieś dobre
rady na sensmileDzięki
    • marcowa_anula Re: Bezsenność w ciąży..... 29.11.08, 08:05
      Ja niestety nie znalazłam sposobu sad Też tak mam, zwykle budzę się
      kolo 3 (i niekoniecznie na siusiu) i potem jak mam szczęście to uda
      mi się jeszcze zasnąć koło 6 na jakieś pół godzinki, ale zwykle nie.
      Dobrze, że do pracy idę po południu, zdążę się jeszcze kimnąć w
      ciągu dnia i jakoś funkcjonuję do tej 21... Pospisuję się pod prośbą
      o jakiś sprawdzony sposób na bezsenność.
    • merci77 Re: Bezsenność w ciąży..... 29.11.08, 11:43
      znam to dziewczyny,ja jestem w 10tc i od 7 mam problemy ze
      snem,budze sie od 3 do 5 razy w nocy,zasne na chwilke ok 23,po 24
      juz sie budze i tak co 2-3 godziny do 7 rano,probowalam pic mleko
      cieple z miodem wieczorem-nie pomaga.Nie znam innych sposobow.
    • thorgalla Re: Bezsenność w ciąży..... 29.11.08, 12:38
      Piję melisę przed snem,dobrze mi się po niej śpi.
    • pola1981 Re: Bezsenność w ciąży..... 29.11.08, 14:09
      Jestem w 18 tc i tez niestety cierpie na bezsenosc. Na poczatku w
      ogole nie moge zasnac (a jak np ogladam tv to ziewam co chwile i
      wydaje mi sie ze zaraz usne, jak pojde do sypialni - nici z
      zasniecia), przewracam sie z boku na bok chyba z tysiac razy i nic!
      w koncu jak uda mi sie zasnac to na gora 2-3 godz (i jeszcze jakies
      koszmary mi sie snia!), potem pobudka i znow problemy z zasnieciem.
      Najlepiej spi mi sie dopiero nad ranem, gdy trzeba juz wstawac! a
      potem to juz caly dzien chodze zakrecona i spiaca! pije cieple
      mleczko przed snem, ale to nie pomagasad
    • izka_77 Re: Bezsenność w ciąży..... 29.11.08, 15:19
      jestem w 37tc i mam straszną wiercipiętkę w brzuchy wink
      budzę się o 3-5 na siusinie i już koniec ze snem..
      do tego zasypianie to szukanie odpowiedniej pozycji do snu mojej kruszynkiwink
      Lili kręci się jak na karuzeli czasami po kilka godzin w nocy i w dzień wink
    • doniczkowa Re: Bezsenność w ciąży..... 29.11.08, 15:21
      Ja też się tu dopisuję, bo jestem w 15 tyg. ciąży i od początku mam kłopoty ze
      snem. Z samym zaśnięciem nie mam problemu, ale potem w nocy śpię płytko,
      przewracam się z boku na bok, a jak wreszcie śpię mocno, to śnią mi się potworne
      głupoty, obrzydlistwa, krew i morderstwa. Nie wiem, skąd takie sny, bo nie
      oglądam brutalnych filmów i nie czytam takich książek. Podobno ma to związek z
      szalejącymi hormonami. Melisa mi nie pomaga, mleka pić nie mogę, a nie znam
      innych sposobów. Moja lekarka powiedziała, że poratuje mnie jakimiś lekkimi
      tabletkami na uspokojenie i chyba o nie poproszę. Kobitki, no bo kiedy się
      wyśpimy? Za jakieś 18 lat? smile)
      • zmyrena Re: Bezsenność w ciąży..... 29.11.08, 15:47
        Nie pamiętam, kiedy ostatnio przespałam całą noc. Budzę się po kilka razy i nie
        śpię. Jakieś głupie myśli przychodzą albo śnią się koszmary. A teraz, od 3
        trymestru doszły bóle kręgosłupa - jakby się człowiek nie ułożył - boli. W dzień
        między łopatkami i kark, w nocy okolica kości ogonowej, biodra. Makabra.
        Sposobu na bezsenność na razie nie znalazłam...
        • 1fasolinka Re: Bezsenność w ciąży..... 30.11.08, 10:54
          Jednym słowem czekamy na cenne rady, bo problem jest i to dużysad
          Ja taką nie przespaną noc, cały dzień odczuwam-jestem rozdrażniona i
          znudzona...
          Pozdrawiam i czekam na radysmile
          • goblin.girl Re: Bezsenność w ciąży..... 30.11.08, 11:48
            nie wiem, czy to komuś pomoze, ale mnie bardzo źle się śpi w pokoju, w którym
            jest za ciepło. Ostatnio zawsze śpię przy uchylonym oknie, grzejnik zakręcony i
            nie mam problemów z zasypianiem, nie budzi mnie tez kopanie młodego w nocy.
            Nie wiem, jak to bedzie po porodzie, bo ze względu na dziecia nie będę juz mogłą
            robic z pokoju chłodni smile ale pewnie bedę tak padnięta, że jak mi sie uda zasnac
            na chwilę, to bedzie wszystko jedno jak, gdzie i kiedy wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja