tk1221
31.10.03, 08:00
3.06 urodzilam sliczna dziewczynke, dostala 9 pkt, ale martwie sie bo mialam
zielone wody, slyszalam, ze jest to najczesciej wynikiem niedotlenienia i
stresu okoloporodowego, dzis mala ma juz prawie piec miesiecy jest strasznie
wesolym i ruchliwym dzieckiem, ale miala troche slabe napiecie miesni szyji
(minelo po serii cwiczen), mimo to ciagle martwie sie czy nie ma porazenia
mozgowego (podobno jest to zwiazane z tymi nieszczesnymi wodami), neurolog do
ktorego chodze twierdzi, ze do ukonczenia roku trudno diagnozowac, a USG nie
wykazuje mikrouszkodzen, dajcie znac czy mialyscie podobne problemy i jak to
sie skonczylo