zielone wody

31.10.03, 08:00
3.06 urodzilam sliczna dziewczynke, dostala 9 pkt, ale martwie sie bo mialam
zielone wody, slyszalam, ze jest to najczesciej wynikiem niedotlenienia i
stresu okoloporodowego, dzis mala ma juz prawie piec miesiecy jest strasznie
wesolym i ruchliwym dzieckiem, ale miala troche slabe napiecie miesni szyji
(minelo po serii cwiczen), mimo to ciagle martwie sie czy nie ma porazenia
mozgowego (podobno jest to zwiazane z tymi nieszczesnymi wodami), neurolog do
ktorego chodze twierdzi, ze do ukonczenia roku trudno diagnozowac, a USG nie
wykazuje mikrouszkodzen, dajcie znac czy mialyscie podobne problemy i jak to
sie skonczylo
    • lula11 Re: zielone wody 31.10.03, 13:15
      Też miałam zielone wody, moja córeczka urodziła się zdrowa , ale było to już 10 dni po
      terminie. Zielony kolor wód był wynikiem tego , że córka pierwszą smółkę oddała
      jeszcze przed urodzeniem.
      Teraz ma trzy latka i jest zdrowa , jak rybka.
      Nie martw się!
      Pozdrawiam.
      • bibba Re: zielone wody 31.10.03, 16:06
        Mysle ze nie musisz sie martwic. Zielone wody to rzeczywiscie tylko wynik
        oddania smolki jeszcze w brzuszku mamy, moze byc oznaka tego ze dzidzius nie
        ma sie najlepiej, ale wiesz moj synek ma slabe miesnie szyji a zielonych wod
        nie mialam.

        Bibba
        • kasiagleb Re: zielone wody 31.10.03, 16:52
          też miałam zielone wody, choc urodziłam 11 dni przed terminem
          synek miał kłopoty z oddychaniem, kilka pierwszych godzin życia spędził
          na oddziale noworodków
          dziś jest dzielnym, zdrowym i rozbrykanym trzylatkiem
          rozwija się prawidłowo

          nie martw się, będzie dobrze
          pozdrawiam

          Kasia mama Jasia
          • matna_b Re: zielone wody 01.11.03, 00:38
            Ja też jechałam do szpitala przerażona, bo odeszły mi zielone wody. Córeczka
            urodziła się zdrowa, dostała 10 punktów. Po prostu oddała wcześnie smółkę.
            Pozdrawiam
            Martyna
    • sniezynka123 Re: zielone wody 15.11.03, 23:35
      Zgadzam się z tym, co napisały moje poprzedniczki. Dziwi mnie tylko to, co powiedział neurolog nt diagnozowania porażenia mózgowego. Z tego co mi wiadomo najważniejsze są pierwsze miesiące życia dziecka (0 - 3,4 m.ż.). Jeżeli zostanie ono wówczas zdiagnozowane, wtedy jest prawie 100% szans na wyleczenie dziecka.
      Osobiście spotkałam się z przypadkiem diagnozy w 5 m.ż. dziecka. Podjęta została natychmiastowa rehabilitacja. Zdaniem mamy dziecka ta diagnoza była trochę za późno dokonana. Często porażeniu mózgowemu towarzyszy oczopląs.
      Jeżeli jednak USG nie wykazało mikrouszkodzeń, to prawdopodobnie Twoje dziecko nie ma porażenia mózgowego.
Pełna wersja