karta ciąży - pomocy

31.10.03, 10:59
Czy któraś z Was mogłaby mi napisać albo przesłać zeskanowaną kartę przebiegu
ciąży ? Wiem że to dziwna prośba ale mój lekarz nie załozył mi takiej karty i
dopiero wczoraj podczas wizyty ( 25 tydzień) jak go o to zapytałam
powiedział, ze nie jest mi potrzebna ważne żebym miała wyniki badań przy
sobie ale jak mi bardzo zależy to mi da. No i dał mi i powiedział, zę mam
sama ją sobei wypełnić a on mi to przy następnej wizycie podpisze. Problem w
tym, ze nie wiem jak mam to wypełnić.
Pomocy
    • lastka Re: karta ciąży - pomocy 31.10.03, 11:04
      facet jest co najmniej nie poważny, ja dostałam kartę ciąży w 8 tygodniu, kartę
      mam noić przy sobie w razie coś. Co miesiąc wpisuje mi tam ciśnienie, wyniki
      badań kriw, moczu glukozy, waga, jakie tabletki mi przepisał, usg, to wszystko
      jest notowane w karcie, a kartę trzeba mieć przy sobie w "razie czegoś".
      • kaaaa Re: karta ciąży - pomocy 31.10.03, 11:10
        Ten facet jest chyba jakis nie z tej bajki! Przeciez karta ciazy, to jest dla
        kobiety przenosna historia choroby! tam jest wszystko....od wynikow badan,
        poprzez wyniki usg, tetno plodu, data OM , przewidywany termin porodu i mam
        wpisane wszytkie konsultacje na ktorych bylam, m.innymi wazna kardiologiczna!
        Nie mam aktualnie skanera, bo bym Ci ja zeskanowalasad Ale to jest jego swietym
        obowiazkiem wypisanie Ci tej karty...!!!!!!!
        • agaa5 Re: karta ciąży - pomocy 31.10.03, 11:27
          Ja też się dołączam.
          Kartę ciąży mam od 8 tyg i co miesiąc lek zapisuje wszystkie badania wagę
          ciśnienie wyniki usg itp. To chyba najprostrzy i najszybszy sposób by ocenić
          czy nie dzieje się coś niepokojącego. Widać z tego co lek to inna szkoła a może
          amatorszczyzna (mam nadzieję że nie)
          Pozdrawiam
          Aga
    • miqsh Re: karta ciąży - pomocy 31.10.03, 11:27
      Ja bym nic nie wypelniala na Twoim miejscu, zreszta kto sie na tym wyznaje.
      Jak odbieram wyniki badania moczu czy krwi to za nic nie wiem o co tam biega.
      I wiesz co - dobra rada, zmien lekarza.
      Nawet jesli bedzie drozszy. Ja tak zrobilam i jestem w 7dmym niebie!
      Troche mam mniej kasy ale jaki komfort smile
      Karte mam i musze ja nosic przy sobie, bo przeciez latwiej jest nosic
      karte niz wszystkie badania, no litosci !

      Pozdrowienia,
      Ewa
    • anfido Re: karta ciąży - pomocy 31.10.03, 13:01
      Przepraszam z asłowo, ale jego zasranym obowiązkiem jest prowadzić twoją kartę
      ciąży. Bez niej mogą nie przyjąć cię do porodu, lub w innej sprawie w trakcie
      trwania ciąży. Nic sama nie wpisuj. Na każdej wizycie położna powinna wpisać
      do kary wyniki twoich badań, wagę i ciśnienie, nastepnie lekaż powinien
      uzupełnic zapis o to czy masz żylaki, czy puchną ci nogi lub ręce,czy dzidzia
      zaczęła się ruszać i kiedy, jak duża jest twoja macica, jakie jest tętno
      dziecka itp. Następnie powinien postawić swoją pieczątkę i podpisać się.
      Z tego co się orientuję, nie ty jedna masz kłopoty z kartą ciąży. Moja też za
      rewelacyjnie nie wygląda , ale mam ją od pierwszej wizyty podczas której
      lekarka potwierdziła ciążę.
      Pozdrawiam, Anfido i 38 tyd. Truskaweczka .... uf!! Godzina "0" zbliża się.
    • agatunka Re: karta ciąży - pomocy 31.10.03, 13:21
      Co ty masz za lekarza. Przecież on ma obowiązek założyc ci taką kartę. Przy
      przyjęciu do szpitala to jest jeden z podstawowych dok, które są potrzebne w
      szpitalu. Jeżeli chcesz to podaj swój e'mail to ci prześle zeskanowaną swoją
      kartę ( niestety mogę przesłac dopiero wieczorem) Pozdrawiam Agata i 34 tyg
      brzuszek
      • beatah32 Re: karta ciąży - pomocy 31.10.03, 13:34
        dzięki mój email:bherman@kp.pl
        • agatunka Re: karta ciąży - pomocy 02.11.03, 13:18
          wysłałam zgodnie z umową. Proszę o informacji czy scan dotarł. Pozdrawiam Agata
          • beatah32 Re: karta ciąży - pomocy 03.11.03, 09:12
            tak, dostałm - wielkie dzięki - teraz to już go przypilnuje by prowadził mi ja
            na bieząco.

            B.
    • anett8 Re: karta ciąży - pomocy 02.11.03, 19:56
      Aż mi ręce opadły... sad( do jakiego TY lekarza trafiłaś...? przecież karta
      przebiegu ciąży jest bardzo ważnym wykładnikiem co do przebiegu ciąż!! Są tam
      zawarte wyniki badań, Twoje ciśnienie tętnicze, Twoja waga i wiele BARDZO
      ważnych informacji na temat obecnej ciąży (ostatnia miesiączka, termin porodu,
      USG) nie dociera do mnie, że lekarz może to lekceważyć!!! Nie biorę już nawet
      pod uwagę, że bez karty ciąży możesz rodzić na septyku... Radzę Ci czym prędzej
      zmienić lekarza prowadzącego ciąże. Masz jeszcze na to czas. pozdrawaim papa
    • ulala72 Re: karta ciąży - pomocy 03.11.03, 09:23
      Zmień lekarza i to szybko!!! Temu nie można ufać; gdybyś (odpukać) miała
      jakieś kłopoty, może okazać się równie mało kompetentny (oględnie mówiąc);na
      Twoim miejscu zgłosiłabym tę sprawę gdzieś wyżej, a przynajmniej wpisała tego
      lekarza na forumową listę ginekologów, których należy unikać;
      pozdrowienia dla Ciebie i Brzuszka
    • elasz4 Re: karta ciąży - pomocy 03.11.03, 11:31
      Moja pierwsza myśl jak to przeczytałam to "ZMIEŃ LEKARZA", przecież ten
      człowiek jest nieodpowiedzialny, gdyby coś się zaczęło dziać to nikt nie będzie
      pytała się ciebie o wyniki badań tylko o Kartę Ciąży, bo właśnie tam jest
      wszystko zapisane. Z resztą przed porodem ci ją zabierają w szpitalu.
      Dlatego zmień go koniecznie, bo ja bym tak zrobiła.
      Pozdrowionka
Pełna wersja