16tc - dziecko 8cm.Czy za małe?

10.12.08, 22:53
Bardzo sie tym martwie. Lekarz który robił mi USG byl swiecie przekonany ze
jestem w 14 tyg i moje dzidzi ma 8 cm. Natomiast bylam wtedy w 16 tyg
ciąży.Wiem to stad, iz dla pewnosci poszlam dzis do innego lekarza i
potwierdził, moje obliczenia.Obecnie jestem w 18 tc i zaczynam sie martwic czy
wszystko wporzadku...Czy oby dzidzius nie jest za maly;/ kolejne badanie mam
dopiero 12 stycznia i nie wiem jak ja wytrzymam!
Dziekuje i pozdrawiam
    • balsamina-niecierpek Re: 16tc - dziecko 8cm.Czy za małe? 10.12.08, 22:59
      Człowiek nie zegarek, nie musi wszystko być podręcznikowe...
      Poczekaj spokojnie do następnego USG i zobaczysz, ile urosło - jeśli
      proporcjonalnie, to nie ma się czego bać, może dzieciątko
      jest "młodsze" niż wiek ciążowy.
      • krysiia Re: 16tc - dziecko 8cm.Czy za małe? 11.12.08, 10:07
        po pierwsze, pomiar usg może nie być dokładny co do mm, więc może być częściowo
        tu perzkłamanie.
        po drugie, mogłaś mieć później owu, tak się zdarza. nie ma się co sugerować
        terminem z om. w pierwszej ciąży mój termin z om był zupełnie inny, urodziłam 11
        dni po terminie. Tym razem podałam dzień om tydzien późniejszy i termin różni
        się tylko o 4 dni(ten z om i usg), tak moja urodasmile Może masz podobniesmile nic się
        nie przejmuj, wszystko będzie dobrzesmile
        Pozdrawiam i spokojnej ciążysmile
        • majeczka262 Re: 16tc - dziecko 8cm.Czy za małe? 11.12.08, 10:53
          Dziecko nie rozwija się według podręcznika,raz szybciej rośnie raz
          wolniej.
          Ja pamiętam jak poprosiłam gina o zważenie niuni w 11tygodniu,on mi
          powiedział,że raczej to nie możliwe,może będzie wazyło 100g,nie
          wiadomo,czy usg wyłapie.
          Ja się uparłam,zważył i klucha ważyła 455g!!!
          Był w szoku i 100 razy ją mierzył,bo wg niego była za duża.
          2 dni przed porodem(wg niego miałam urodzić dużo później) wg niego
          miała 3800g i 48cm,to było w piątek,a urodziłam ją w niedzielę 4550g
          i 62cmsmile
          Jeśli na następnym usg zobaczysz,że wzrośnie to nie masz się czym
          martwićsmile
          W końcu my wszystkie też nie mamy wymiarów 90/60/90smile
          • nglka Majeczka 11.12.08, 11:13
            Majeczka, Ty piszesz o wadze a ta się waha dlatego, że gin oblicza ją z
            pomiarów. A nie WAŻY.
            Natomiast pomiary nie mają takich wahań.

            Autorko - wcześniej dziewczyna dobrze pisała - najprawdopodobniej ciąża jest
            młodsza.jak bije serce, to nie ma się co martwić na zapas smile
            • majeczka262 Re: Majeczka 11.12.08, 11:21
              W pomiarach też się może pomylić,dlatego nich się dziewczyna nie
              stresuje,u mnie w pomiarach się pomylił niejednokrotnie.
              • nglka Re: Majeczka 11.12.08, 11:27
                majeczka262 napisała:

                > W pomiarach też się może pomylić,dlatego nich się dziewczyna nie
                > stresuje,u mnie w pomiarach się pomylił niejednokrotnie.

                Ale nie o 1/3. Co innego pomyłka 5 cm u dziecka po 28 tc, które się wierci,
                zgina i pręży a co innego pomyłka o 5 cm gdy dziecko ma mieć 12 a ma 8. Tu
                raczej kwestia wieku płodu.
                Inna sprawa, że .. skąd wiesz,że u ciebie "nie raz się pomylił"? Na etapie ciąży
                donoszonej nie mierzy się już płodu, bo nie ma takiej możliwości, by pomiar
                długości był wiarygodny, głównie z tego powodu, że płód jest pod róznymi ktami
                zgięty, wierci się. Mówiono mi to na 2 USG, mój gin i kilku lekarzy w szpitalu
                robiących USG kontrolne.
    • jalawenda U mnie podobnie... 11.12.08, 19:11
      Krotki czas temu bedac u lekarza myslalam, ze jestem w 16tc, a po
      pomiarach dziecka lekarz powiedzial, ze to 14tc. ??? Zmartwilam sie
      troche, bo od poczatku odliczam tygodnie do porodu a tu nagle dwa
      tygodnie musze jeszcze raz liczyc. Dziecko wtedy mialo 10cm. Teraz
      (po nowemu) jestem w 17tc i dziecko ma 16cm. Dwa tygodnie opoznienia
      lub przyspieszenia to norma.
      Moim zdaniem nie masz powodu do zmartwienia. Poczekaj do nastepnej
      wizyty. Na szybkosc wzrostu plodu nie masz wplywu.
      Pozdrawiam,
      jalawenda
      • judkaa1 Re: U mnie podobnie... 11.12.08, 20:28
        Dziekuje Wam bardzo!! Atko przez to ze bylam u 3 lekarzy i kazdy mi podawal inna
        date porodu i inne tygodnie... teraz jestem w 18 i mam nadzieje bedzie wszystko
        ok, ale nie ukrywam ze si emartwie...w koncu to maly dzidzius ktory jest w moim
        brzuchu... smile
        Pozdrawiam
Pełna wersja