toffinka
12.12.08, 22:26
Mój 5-letni syn zachorował właśnie na różyczkę. Problem w tym, że dwa dni
temu(i wcześniej) miał kontakt z moją siostrą, która jest w 11 tygodniu ciąży.
Okropnie boję się, że mógł ją zarazić, a nie wiemy, czy jest odporna - nigdy
nie przechodziła różyczki (chyba, że bezobjawowo), a nie mamy jak sprawdzić,
czy była szczepiona (zagubiły się karty szczepień). Ona jest 79 rocznik, od 86
podobno szczepienie obowiązkowe obejmowało wszystkie 13-letnie dziewczęta -
czy to prawda? Co teraz powinnyśmy zrobić?? Boję się o jej bobaska, przed nami
weekend, nawet do lekarza nie ma jak się dostać...