Zostałem tatusiem...

29.12.08, 09:03
Zostałem tatusiem... Wczoraj się dowiedziałem, dziś potwierdzone... Wiadomość
spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Szok!
Zaczynam się stresować, powoli wiem co to znaczy prawdziwa odpowiedzialność.
Proszę Was o pomoc.
Jeżeli jest na sali ojciec - proszę o kilka porad: jak przygotować się na
ciążę i poród, jak wybrać lekarza, jak wspierać mamę przy noszeniu coraz
szerszych ubrań, WSZYSTKO smile
Zaczynam lekko świrować, ale liczę na pomoc i wsparcie

pozdrawiam!
    • quessta Re: Zostałem tatusiem... 29.12.08, 09:43
      wyluzuj troszeczke,boze zeby moj maz sie tak przejmowal.niczym sie nie martw
      odpowiedzi na pytania same przyjda z czasem,badz tylko dobrej mysli i wspieraj zone.
      • gyokuro Re: Zostałem tatusiem... 29.12.08, 10:38
        Jasne, przede wszystkim wyluzuj, ciesz się, pokaż, że się cieszyszsmile I bądź
        cierpliwy, bo niektórym przyszłym mamom nerwy się baaaardzo skracająsmile Będzie
        wszystko w porządku, wszystko samo przyjdzie i sie poukłada, zobaczyszsmile
        Powodzenia!!!
    • thorgalla Re: Zostałem tatusiem... 29.12.08, 11:16
      Gratulacje smile
      Zaopatrz się w coś na uspokojenie wink
      Ja podziwiam swojego męża,że jeszcze ze mną wytrzymuje.
      Hormony ciążowe szaleją i jestem często do niewytrzymania.
    • deela Re: Zostałem tatusiem... 29.12.08, 13:02
      ojcem zostaniesz za 9 m-cy :o
    • miacasa Re: Zostałem tatusiem... 29.12.08, 13:15
      no to koniecznie odwiedź e-ojców
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=568gratulacje
    • olgakg Re: Zostałem tatusiem... 29.12.08, 13:41
      Moj mąż jak sie dowiedzial z bedziemy mieli małe, tez sie okropnie
      cieszyl.Teraz czeka i patrzy na zmieniajacy sie brzuszek.Juz czul
      ruchy dziecka pod dlonia smile niesamowite doswiadczenie.Ale jakos nie
      szaleje zeby cos tam robic innego niz zwykle, wiadomo pomaga mi,nosi
      to co jest ciezkie i wspiera mnie w trudnych momentach(chodzi mi o
      chumory)kobieta w ciazy ma rozne chumory,poprostu trzeba ja
      wysluchac i przytulic.a tak to zbytnio nie szalej, najlepiej sie
      zapytaj swojej malzonki czego oczekuje od ciebie w tym momecie i jej
      pomoz i tyle smilepozdrawiam cieplo
    • agatofik72 Re: Zostałem tatusiem... 29.12.08, 13:44
      z tego co piszesz to dopiero bedziesz tatusiem a jak narazie to bedziesz sie
      spodziewal dziecka z twoja ukochana-jeszcze za wczesnie zeby panikowac typu
      rzeczy ciazowe itp,ale dbac juz teraz musisz o przyszla mame,pilnuj by duzo
      odpoczywala,aha i zrozum jej zmienny humorek-pozdrawiam i gratulacje!!
    • bafami Re: Zostałem tatusiem... 29.12.08, 14:07
      na forum " niemowlę" jest samotny ojciec 2 miesięcznego dziecka.
      Zapytaj go, jak sobie poradzić. Ma nicka camel3D. Radzi sobie
      świetnie, lepiej, niż niejedna pełna rodzina. Teraz panikujesz i
      przerasta Cię ta myśl, ale uwierz mi... im bliżej porodu będzie, tym
      bardziej będziesz się cieszył. CZytaj z żoną pisma o dzieciach,
      zaglądaj na forumsmile, pytaj znajomych o to co Cię gnębi i tyle. I
      pomyśl sobie.. nie Ty jeden będziesz ojcem...
      • pablo.1982 Re: Zostałem tatusiem... 29.12.08, 14:34
        dziękuję za wszystkie wpisysmile

        Właśnie zdałem sobie sprawę jak BARDZO się to nasze nieco trochę egoistyczne i
        roztrzepane życie ZMIENI. To straszne smile Mieliśmy jednak tyle planów, brak
        zobowiązań, a teraz... Nawet się za mieszkaniem większym rozglądam. Czuję jakby
        otaczała mnie jakaś cholernie gęsta abstrakcja, można ją jeść łyżką... Zaczynam
        rozumieć moją żonkę, która wczoraj się popłakała w moje ramię a ja okazałem się
        twardym MACZO. zwyczajnie nic do mnie nie docierało! I mimo swoich już prawie 27
        lat czuję się jak małe dziecko, które chciałoby wrócić do mamy. Masakra!
        Muszę się z tym uporać.
        • olgakg płakanie to normalka 29.12.08, 14:38
          Plakanie to normalka, ja tez plakalam.Moj mąż poprostu mnie
          przytulil i przeszlo smiletakie sa humory kobiet w ciazy smile hormony i
          tyle nic z tym nie zrobimy.moj maz ma 24lata i daje rade ty tez
          dasz, niemartw sie.
    • maiwlys Re: Zostałem tatusiem... 29.12.08, 17:29
      Oj a ja myślałam, że dziecko Ci się urodziło, ojcem zostaniesz za 9
      miesięcy (może krócej) smile
    • 18_lipcowa1 biedaku 29.12.08, 17:36
      teraz twoja osoba spadnie na drugi plan, albo co gorsza na
      trzeci,czwarty albo piaty, twoja osoba zacznie przeszkadzac, w lozku
      zrobi sie was 3 a nie jak bylo 2,,,
      bedziesz teraz tylko bankomatem, bo zmeczona i zapatrzona w dzidzie
      zona nie da Ci przez dlugi dlugi czas
      poza tym nie bedzie z nia juz o czym rozmawiac, tylko kupa , zupa,
      pielucha...
      wspolczuje, wink)))
      • inia33 Re: biedaku 29.12.08, 18:00
        hihi, niektórzy tatusiowie też potrafią tylko o zupkach i kupkach
        rozmawiaćwink
        • 18_lipcowa1 Re: biedaku 29.12.08, 18:52
          jeszcze takiego nie spotkalam
      • bweiher Re: biedaku 29.12.08, 19:57
        No lipcowa,Ty jak zwykle potrafisz człowieka na duchu podnieść big_grin he,he
        Ale choć okrutnie napisane-prawda...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja