matizka
05.11.03, 12:47
Generalnie, wlaśnie jestem na zwolnieniu "przeziębieniowym" i lekarz wpisał
mi literkę B. Czyli to w pracy powie, że jestem w ciąży.
Ale słyszałam, że powinnam przynieść jakieś zaświadczenie, żeby mnie nie
zwolniono. Co to takiego? I czy na pewno potrzebne? Jeśli nie to co w pracy
ma sprawić, że obejmie mnie ta szczególna ochrona jako "ciężarną".
Swoją drogą to trzymajcie kciuki za mnie, bo jutro powiem szefowi i boję się
jego reakcji. I w ogóle w pracy. U mnie same mężatki z kilkuletnim stażem
i "Broń Boże żadnego dziecka", a my zdecydowaliśmy się na dzidzię w podróży
poślubnej. Boję się i ich reakcji i komentarzy.
M.