anulla1
02.01.09, 23:32
Zastanawiam się nad tym juz jakiś czas. Oczywiście chodzi mi o
paracetamol i te które są dopuszczone w ciązy.
Często pojawiajasie wypowiedzi , typu:
" nie wiem co dla ciebie gorsze, ból głowy czy dobro dziecka"
Dziewczyny męczą cie przez kilka dni, tygodni wzbraniajać sie przed
środkiem przeciwbólowym.
I szczerze powem że mnie to dziwi.... Przeciez wiadomo że obniżony
stan psychofizyczny matki przekłada sie na dziecko.
Nikt sie nie zastanawia czy leczyć infekcje grzybiczne, które są
przedewszystkim uporczywe dla kobiety, dla dziecka w sporadycznych
przypadkach. Podobnie z bólem głowy, zęba, itp, można sie męczyć i
być bohaterką dla dziecka nie faszerować się prochami, ale co jak
przyczyną bólu jest stan zapalny, który zwykły Apap by powstrzymał???
Oczywiście zanzaczam, że nie chodzi mi o sięganie po leki
przeciwbólwe z byle powodu, tylko o mocny ból.
Sama jestem po zapalniu zatok, kto przechodził wie jaki to ból,
dzieki temu, że stosowałam apap przeciwbólowo i przy okazji
przeciwzpalnie uniknełam antybiotyku.