zmiana lekarza na poczatku 5-go miesiaca

06.01.09, 15:54
jak pisalam w temacie jestem na poczatku 5-go miesiaca,niestety nie jestem
zadowolona z lekarza ktory mnie prowadzi...fakt ze zna sie na rzeczy,potrafi
doradzic i rozwiac watpliwosci,ale niestety bardzo ciezko jest mi sie z nim
umowic na wizyte..non stop nie ma czasu albo cos mu wypada..mialam dopiero
dwie wizyty + usg...
czy myslicie ze moge teraz zmienic lekarza czy moze jednak zostac z tym i
liczyc ze cos sie poprawi...
    • mamakasia_ltd Re: zmiana lekarza na poczatku 5-go miesiaca 06.01.09, 16:07
      Ja zmieniłam. I też jak byłam w piątym miesiącu. Jeśli się czujesz niepewnie pod opieką tego to nie patrz na nic tylko zmień. Dwie wizyty to trochę jednak mało. Może chłopina ma po prostu za dużo pacjentek, a nie chce rezygnować z kolejnych. Stąd jego brak czasu. Najlepiej zrób rozeznanie w okolicy i wybierz takiego który Ci będzie najbardziej pasował. Pozdrawiam.
    • a-n-i-k-a Re: zmiana lekarza na poczatku 5-go miesiaca 06.01.09, 16:10
      Jezeli jestes niezadowolona to pewnie warto zmienic.
      Ja zmienilam na podobnym etapie w pierwszej ciazy i byla to bardzo madra decyzja
      - tyle, ze ja mialam watpliwosci co do fachowosci tego pierwszego, jak sie
      okazalo calkiem sluszne. Zarowno mnie jak i dziecku wyszlo to na dobre.
      Skoro ten czesto nie ma czasu, to osobiscie jednak wolalabym znalezc takiego,
      ktory ma czas dla swoich pacjentek. A do tego i tak czasem mozesz przeciez isc -
      jak bedzie mial akurat czas smile.
    • bezak25 Re: zmiana lekarza na poczatku 5-go miesiaca 06.01.09, 17:09
      pewnie, że możesz, ja miałam tak samo... Tylko zmieniłam, bo byłam zmuszona, mój lekarz zmarł sad Ale nie ma tego złego co by na dobrze nie wyszło. Popytałam znajomych i trafiłam do super gina, który doprowadził moją ciąże pięknie do szczęśliwego rozwiązania. Dodam też, że ten pierwszy stwierdził, że mogę nie donosić ciąży, szyjka mi się skraca, dziecko jest nisko ułożone, dostałam fenoterol na podtrzymanie, to był 20tc. Tydzień później byłam już u innego i wszystko się dobrze skończyło, czego i Tobie życzę. Powodzenia.
      • ptysiek9876 Re: zmiana lekarza na poczatku 5-go miesiaca 06.01.09, 17:20
        Też zmieniłam lekarza, miał stary sprzęt i wszystkie dziewczyny wysyłał na
        badania genetyczne po mimo, że wszystko było w porządku i nie było podstaw do
        takich badań. Mąż tak się wściekł, że sam znalazł mi lekarzasmile.Teraz jestem
        bardzo zadowolona, wszystko mi powie, doradzi a co najważniejsze ma bardzo dobry
        sprzęt na którym się zna!
    • anna-maria3 Re: zmiana lekarza na poczatku 5-go miesiaca 06.01.09, 17:20
      Ja sama zmieniałam lekarza w 22 tc, czyli w zasadzie pod koniec 5 miesiąca. Było
      mi tym bardziej ciężko, że mój poprzedni lekarz był świetnym fachowcem, moim
      "dobrym duchem" i wielką podporą, ale niestety zaważyły inne czynniki -
      nieistotne w tym akurat temacie, więc o nich nie piszę.
      Osobiście podpytywałam koleżanki i znajome, słuchałam opowieści o ich lekarzach,
      czytałam informacje na forum i wspólnie z mężem dokonaliśmy wyboru, który
      oczywiście musiał potwierdzic się "na żywo" - gdyby okazało się podczas wizyty,
      że lekarz budzi jakiekolwiek wątpliwości, pewnie szukałabym dalej, ale po
      wizycie wyszłam bardzo zadowolona, "zaspokojona" jeśli chodzi o przekazywane mi
      i mężowi informacje, ilość i jakość badań itd.
      Według mnie podstawą zdrowia psychicznego matki jest fachowy lekarz, który budzi
      zaufanie i którego decyzje co do prowadzenia ciąży nie budzą naszych
      wątpliwości. Jeśli coś w lekarzu, jego sposobie pracy, czy w stosunku do
      pacjentki Ci nie odpowiada, to zmień go, bo masz przed sobą ładnych kilkanaście
      tygodni i ważne jest, żebyś była w dobrych rękach. I nielicz na to, że coś się
      zmieni, bo skoro dotychczas lekarz był, jaki był, to pewnie po prostu taki jest wink
    • jaszczka Re: zmiana lekarza na poczatku 5-go miesiaca 06.01.09, 18:02
      Zmień bez dwóch zdań, ja zmieniłam tez w piatym mieisacu, mimo że
      prowadził moje poprzednie 2 ciąże.
      Nigdy nie załowałam swojej decyzji, znalazłam lekarza idealnego,
      który bardzo mi pomógł przy porodzie i po nim.
    • aiwka Re: zmiana lekarza na poczatku 5-go miesiaca 07.01.09, 13:59
      Ja zmieniłam w ósmym miesiącu, kiedy ówczesna pani doktor po 3 miesiącach
      leżenia plackiem w łóżku ze względu na zagrożoną ciążę kazała mi wracać do
      pracy. Oczywiście nie chodziło o to, że mi się nie chciało wracać, ponieważ
      lubię swoją pracę, ale czułam się okropnie, codziennie miałam po kilkanaście
      skurczów, a 3 miesiące leżenia sprawiły, że byłam tak słaba, że początkowo
      chodziłam podpierając się ścian lub z czyjąś pomocą.
    • mimi22011984 Re: zmiana lekarza na poczatku 5-go miesiaca 09.01.09, 15:04
      ja wlasnie w 5tym miesiacu zmienilam lekarza. polozna mi powiedziala ze moge
      sobie zmieniac lekarza tyle razy dopoki bede zadowolona z ktoregos. zmienilam.
      mam teraz lekarza ktory pracuje w szpitalu i mi pasuje.
    • anaferg zmiana lekarza na poczatku 9-go miesiaca 09.01.09, 15:09
      ja, przede wszystkim ze względów logistycznych, zastanawiam się nad zmianą lekarza od 9mc... na lekarza który przyjmuje dużo bliżej i pracuje w szpitalu w którym chcę rodzić.

      Czy któraś z Was zmieniła lekarza tak późno ??
      Czy w ogóle lekarze nie mają jakiś oporów, żeby przejąć pacjętkę w tak zaawansowanej ciąży ??
      • anna-maria3 Re: zmiana lekarza na poczatku 9-go miesiaca 09.01.09, 16:13
        Ja właśnie w podobnych względów zmieniłam, ale jak pisałam nieco wyżej, w 22tc
        (teraz jest 25tc). Chciałam mieć lekarza nieco bliżej (ze 150km zeszłam do 50 smile
        ) i chciałam, żeby przyjął poród, bo mój "stary" lekarz jakiś czas temu przestał
        przyjmować w szpitalu. Myślę, że powinnaś spytać lekarza, do którego ewentualnie
        miałabyś się przenieść - czy nie będzie miał nic przeciwko. Myślę, że jak ciąża
        jest książkowa, to pewnie nie, a jak są lub były jakieś problemy, to może
        lekarze będą mogli się zdzwonić, żeby "stary" przekazał "nowemu" co i jak... Mój
        lekarz sam zaproponował, że chętnie "przekaże" mój przypadek telefonicznie smile bo
        problemów było/jest sporo.
        Myślę, że jeśli zmiana lekarza uspokoi Cię nieco, bo po pierwsze będzie bliżej,
        a po drugie lekarz będzie przy porodzie, albo chociaż w szpitalu będą wiedzieli,
        że jesteś jego pacjentką, to zmień. Mnie zmiana uspokoiła, choć pierwszej wizyty
        się bałam, bo wiadomo, że byłam już przyzwyczajona do swojego lekarza zwłaszcza,
        że prowadził moją pierwszą ciążę i odbierał synka. Ale wrócę do niego, jak będę
        już po połogu i będę jeździla tylko co pół roku na wizyty kontrolne smile Wtedy
        odleglość nie będzie już takim problemem.
        Powodzenia smile
    • klarci Re: zmiana lekarza na poczatku 5-go miesiaca 09.01.09, 15:15
      Jeżeli masz możeliwość zmienić na dobrego, bo bym zmieniła. Musisz
      czuć się bezpiecznie, że jak coś to możesz podjechać. To moje
      zdanie, mi bardzo pomaga, że mogę liczyć na pomoc.
    • maiwlys Re: zmiana lekarza na poczatku 5-go miesiaca 09.01.09, 15:17
      Jak ci nie pasuje to zmień, wiem jakie może być uciążliwe takie
      ciągłe "nie mam czasu". Ja miałam taką dentystkę, było ok, ale nie
      miała czasu, a jak juz znalazł to sie spóźniała, kiedy w końcu nie
      przyszła wcale a mnie ząb rozbolał jak oszlały bez zastanowienia
      zmieniłam.
      Moja koleżanka ma taka lekarę, że sama potrafi do niej zadzwonić i
      zapytac jak sie czuje itd.każe sobie wysyłac smsy ze wszystko ok,
      jeśli były jakieś strachy czy lęki kolezanki i przychodzić zawsze
      kiedy ma jakieś wątpliwości, czy bóle. To tak dla porówniania. A też
      jest bardzo zapracowana kobietą ta lekarka i nie wydaje mi się aby
      cierpiała na nadmiar czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja