krótka szyjka=szybki poród?

09.01.09, 14:33
Moja szyjka ma ok.12-15 mm ( obecnie zaczynam 36 tc a leżę od 29). Czy
faktycznie z powodu takiej krótkiej szyjki mam sie spodziewać szybkiego porodu
, jak twierdzi mój lekarz?
    • martabg Re: krótka szyjka=szybki poród? 09.01.09, 14:44
      Tak.
      Gdyby było inaczej, skracanie się szyjki nie byłoby problem.
      Moja szyjka skróciła się do 5mm, co ułatwiło dostęp bakterii, wdała
      się infekcja i urodziłam.
      Uważaj na siebie i nie lekceważ żadnych niepokojących objawów.

      A już w szczególności objawów grypopodobnych...
      • martabg Re: krótka szyjka=szybki poród? 09.01.09, 14:46
        No chyba że pytasz o czas trwania samego porodu... Ja otworzyłam się
        w ciągu 4 godzin. MOże długość szyjki miała znaczenie, nie mam
        porównania.
    • a-n-i-k-a Re: krótka szyjka=szybki poród? 09.01.09, 14:48
      Mozesz sie spodziewac smile. Mi tez wrozyli szybki i taki podobno byl (w opinii
      lekarzy) - 5h. Porownujac z kolezankami rodzacymi po 16-24h to rzeczywiscie
      szybko, ale jak slyszalam od lekarza "pani to szybko urodzi, tylko sie cieszyc"
      to mialam obawy czy aby na pewno do szpitala dojade na czas wink. Coz, troche
      inaczej sobie wyobrazalam ta szybkosc smile.
    • agulala Re: krótka szyjka=szybki poród? 09.01.09, 15:03
      szybszy o tę część porodu kiedy skraca sie szyja. W poprzedniej
      ciąży też tak miałam. Problem w tym, że nie miałam rozwarcia i tu
      sie trochę przedłuzyło (8h rodziłam), ale po masażu poszło jak z
      płatka. Polecam masaż szyjki macicy - boli jak s....n ale poród
      natąpił szybciej.
    • pelapa Re: krótka szyjka=szybki poród? 09.01.09, 16:02
      I ciąza - szyjka bardzo krótka, ciąża przelażana - poród 4 godziny
      II ciąża - szyja "jak u żyrafy" wg słów mojego gina na 3 dni przed porodem - czas trwania porodu 40 minut smile
    • eedytkaa Re: krótka szyjka=szybki poród? 09.01.09, 16:32
      witam
      no własnie mam ten sam problem szyjka 2 tyg temu miała 15 mm teraz
      nie wiem wizyta dopiero we wtorek (zobaczymy) końcówka 34 tyg. jak
      myślicie mozna doczekać na takiej szyjce do końca??
    • rioana Re: krótka szyjka=szybki poród? 09.01.09, 18:27
      U mnie ta prawidłowość się nie sprawdziła. Leżałam od 7. miesiąca
      ciązy, miałam założony pessar, żeby bezpiecznie donosic dziecko, a
      moj poród trwał ... 17,5 h!!! Więc chyba nie ma reguły, niestety...
      • adula2 Re: krótka szyjka=szybki poród? 09.01.09, 18:46
        ja mam z natury krótka szyjkę,3cm na poczatku każdej ciązy,1poród trwał 1,5
        godz, w drugiej ciązy szyjka skracała sie od 30 tc,w36 tc 0,5 cm,poród trwał 40
        min,obecnie 34 tc,szyjka ma 2 cm,czyli całkiem nieźle,ale w pierwszej ciązy
        miałam badanie u fachowej połoznej,która stwierdziła, że moja miednica bardzo
        ładnie się rozschodzi co sprzyja szybkim porodom
        pozdrawiam
    • kosmitka06 Re: krótka szyjka=szybki poród? 09.01.09, 23:47
      U mnie szyjka zaczela się skracać cos ok. 29tc, ciąża do samego
      końca przeleżana+ 2 razy zaliczony szpital.
      Poród trwał niecałe 40min., a mozna było i szybciej... tylko ja
      uparte babsko jestem wink
      Była to moja 1 ciąża. Położna z lekarzem stwierdzili że jestem
      stworzona do rodzenia dzieci ;-P
      Pozdrawiam
    • qu_esse Re: krótka szyjka=szybki poród? 10.01.09, 08:09
      ja dwa razy miałam problem z szyjką i dwa szybkie łatwe porody
      po 2 godz
      przede wszystkim szyjka rozwierała mi się nieboleśnie, tzn. do ostatniej fazy
      bóle były jak typowa miesiączka, więc pierwszym razem nie byłam nawet
      przekonana, że rodzę, dopiero ostatnie pół godziny dało mi w kość, ale do przeżycia
    • mufik Re: krótka szyjka=szybki poród? 10.01.09, 10:55
      Ale bietkab nie pyta o czas porodu tylko o to czy "wytrzyma" do
      terminu! Myślę, że czas trwania porodu to najmniejszy pikuś.
      Bietkab, ja trafiłam do spzitala w 32 tygodniu, szyjka miała 13 mm -
      wytrzymałam jeszcze 2 tygodnie - miałam zakładany pessar, ale się
      nie utrzymał. Myślę, że ważne jest abyś leżała, nie chodziła
      (dlatego chyba najlepsza opcja to szpital). U mnie było już
      zakażenie i po ponad tygodniu (w dniu wypisu ze szpitala) doszło
      lanie się (nie sączenie) wód - ale jeszcze z tym wytrwałam kilka
      dni. Synuś urodził sie w 34 tygodniu. Życzę Ci abyś jeszcze z 2
      tygodnie "wytrzymała" smile. Tylko jak pisałam - jak masz mołziwość to
      zero wysiłku. Pozdrawiam.
      • bietkab Re: krótka szyjka=szybki poród? 10.01.09, 12:01
        mufik napisała:

        > Ale bietkab nie pyta o czas porodu tylko o to czy "wytrzyma" do
        > terminu!

        Witaj
        Pisząc ten post miałam na myśli właśnie czas trwania porodu więc powinna raczej
        napisać "krótka szyjka=krótki poród?" ale dziękuję także za Twoje informację.
        Ja jak pisałam leżę "plackiem", wstaję tylko do toalety (nawet jem w łóżku) więc
        naprawdę żadnego wysiłku. Zaczęłam 36 tc - nie jest źle.
        Tak sobie rozmyślam o porodzie bo:
        -pierwszy po kilku godzinach zakończył się cc ( ale akcja była dobra, rozwarcie,
        skurcze tylko pępowina skrępowala córkę),
        - drugi- wody odeszły mi 1.30 w nocy, 3.15 po wszelkich formalnościach, byłam na
        sali porodowej, a o 4.30 było już po,
        -teraz czeka mnie trzeci poród z krótką szyjką- też szybki? być może.Do szpitala
        mam 20 km, może zdążęsmile
        pozdrawiam
    • kwiatek2035 Re: krótka szyjka=szybki poród? 11.01.09, 11:56
      U mnie szyjka w 32tc skróciła sie na 11mm , urodziłam w 37 tygodniu zdrowego
      chłopczyka i wcale nie leżałam!Pozdrawiam!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja