Warszawskie szpitale poloznicze

07.11.03, 16:02
Czesc Kobietkismile
W kwietniu moj dzidzius przyjdzie na swiat i po trochu zaczynam interesowac
sie szpitalami polozniczymi. Bylam na wizycie w przychodni przyszpitalnej na
Karowej i mam bardzo pozytywne odczucia, tam tez "wybralam" sobie nowego
lekarza prowadzacego i rowniez chcialabym rodzic. Natomiast wciaz slysze
skrajne opinie na temat tego miejsca (ze to fabryka, ze zmieczulica). Ciekawa
jestem Waszych opini i doswiadczen, bo wciaz nie jestem przekonana co zrobic
w kwierniu (na szczescia mam jeszcze sporo czasu... ufff).
Bede wdzieczna za info.

Pozdrawiam
Madzia.
    • agaa5 Re: Warszawskie szpitale poloznicze 07.11.03, 16:54
      Spróbuj zadać to pytanie na forum szpitale. Link
      www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=588Pozdrawiam
      Aga
    • agatunka Re: Warszawskie szpitale poloznicze 07.11.03, 17:52
      Ja też zdecydowałam się na Karową i tez mam tam lekarza prowadzącewgo.
      Wieksość moich koleżanek rodziła tam i jest bardzo zadowolonych. To chyba
      zależy co komu odpowiada.
      Podrawiam agata i 35 tyg brzuszek
      • madziarka7 Re: Warszawskie szpitale poloznicze 08.11.03, 12:40
        Czesc Agata,
        dzieki za Twoja opinie, bo juz zastanawialam sie czy dokonalam dobrego
        wyboru... Podoba mi sie na Karowej, oprocz dobrych lekarzy, dla mnie wazne sa
        rowniez dobre warunki panujace w szpitalu i mam wrazenie ze Karowa spelnia te
        wymagania. Kto jest Twoim lekarzem? Ja chodze do dr Lipinskiego, polecila mi go
        przyjaciolka, ktorej ciaze prowadzil i byla zachwycowasmile Na kiedy masz termin?

        Pozdrawiamy serdecznie Ciebie i Dzidzie.

        • kaldonak Re: Warszawskie szpitale poloznicze 11.11.03, 12:03
          Szpital na Karowej należy do AM więc prawdopodobnie będziesz miała przy
          badaniach i porodzie studentów.
          Personel tego szpitala nie pomaga kobiecie szybko i bezboleśnie urodzić wręcz
          przeciwnie będą przeciągać poród jak najdłużej aby studenci się trochę pouczyli.
          • madziarka7 Re: Warszawskie szpitale poloznicze 12.11.03, 10:26
            No cos Ty??? serio z tymi studentami, itd...??? To okropne, brrrr. Czy ktoras z
            Was mamuski miala wlasnie taki porod w towarzystwie?
            Pozdrawiam
            Madzia.
            • cz.wrona Re: Warszawskie szpitale poloznicze 13.11.03, 00:20
              Ja rodziłam na Kasprzaka. Zaczęłam w nocy atam tylko wtedy są studenci- była
              dziewczyna i chłopak bardzo mili. Chłopak robił mi co 1h ktg. W ogóle nie
              przeszkadzali. Kiedy już rodziłam to słyszałam jak dzwonili z Karowej:pytali
              czy mogą przesłać rodzącą kobietę. Potem leżałam razem z nią w 1 sali. Okazało
              się, że miała cukrzycę ciążowa. Leczyła się od początku na Karowej a kiedy
              doszło co do czego i pojechała do swojej pani doktor to ta rozłożyła ręce
              mowiąć, że nie ma miejsc!
              Na szczęście wszystko jest w porządku...
              Pozdrawiam wszystkie maluszki (te nienarodzone też).
              Mama Sławusia 2,3mcznego
    • matna_b Re: Warszawskie szpitale poloznicze 13.11.03, 00:29
      rodziłam na Karowej i też trochę obawiałam się tłumów ciekawskich studentów.
      Tymczasem w trakcie porodu dosłownie na 5 min. zajrzały dwie studentki. Tym
      razem będę rodziła na Starynkiewicza, tam też są studenci. Ktoś może mnie
      posądzić, że ze względu na nich wybieram szpitale AM...
      Pozdrawiam
      martyna
      • madziarka7 Re: Warszawskie szpitale poloznicze 13.11.03, 12:36
        Czescsmile
        No wlasnie tak to jest czlowiek leczy sie w jednym szpitalu a rodzi gdzie
        indziej... A wiec musze nastawic sie na jeszcze wieksza niewiadoma podczas
        porodu - skoro do konca nie wiadomo gdzie beda miejscasad Tak czy innaczej, na
        razie bede chodzila do poradni przyszpitalnej na Karowa, bo polecono mi tam
        dobrego lekarza, a potem zobaczymy jak bedziewink Ciekawe czy mozna jakos
        zalatwic miejsce wczesniej w szpitalu???

        Pozdrawiamsmile
    • kasiabilska Re: Warszawskie szpitale poloznicze 13.11.03, 12:46
      a ja będę rodzić w styczniu na Czerniakowskiej. Już umówiłam się z moim
      lekarzem aby obejrzeć oddział. W szpitalu średnia porodów wynosi 3 na dobę
      więc nie będę się martwić czy będzie dla mnie miejsce bo napewno będzie. Wiem,
      że różne opinie chodzą po internecie na temat szpitali i uważam, że jeśli się
      trafi na dobrego lekarza i położne to w każdych warunkach można się czuć
      dobrze podczas porodu. Życzę Wam dużo optymizmu i gorąco pozdrawiam
      • majcia74 Re: Warszawskie szpitale poloznicze 13.11.03, 12:53
        Hi hi, a ja też wybieram się w styczniu na Czerniakowską smile
        A szpital już troszkę ogladałam przy innych okazjach, ale zamierzam zrobić mały
        rekonesansik na temat porodu pod koniec listopada lub na początku grudnia smile
        Tam też są studenci?

        Maja i Groszek /31tyg./
        • selin77 Re: Warszawskie szpitale poloznicze 13.11.03, 14:02
          Hmmmm ja też w styczniu ale tak do końca to jeszcze szpitala nie wybraliśmy smile)
          pozdrawiam
Pełna wersja