kontra24
17.01.09, 18:07
Dziewczyny, wyjaśnijcie mi proszę, bo nie pamiętam. Jestem w
drugiej ciąży(17tydzień). W pierwszej ruchy poczyłam pod koniec
16tc. W obecnej takie bezsporne też w 16. I tak: dwa dni temu
poczułam wyraźnie stukanie. Kilka/ kilkanaście porządnych nie
pozostawiających wątpliwości szturchańców. Po tym fakcie cisza. Już
od pełnych dwóch dni nie czuję kompletnie nic. Nawet
tego "niepokoju" w podbrzuszu, który czułam już 15tc. Zero.Dodam,że
często się kładę i wsłuchuję w brzuch, więc to nie jest kwestia
życia w biegu. Jak to jest z tymi początkowymi ruchami? Mogą być tak
długie(2-3 dniowe) przerwy? Oczywiście jak to ja, zaczynam
schizować. Czy daś na luz, czy jednak to sprawdzić? Do lekarza idę
dopiero w środę.