tjoanna
10.11.03, 13:11
Z moich obserwacji wynika, że większość kobiet karmiących piersią nie krępuje
się i karmi przy bliższej i dalszej rodzinie, znajomych, a nawet obcych
ludziach (np. w parku). Z jednej strony faktycznie piersi pełnią wówczas
zupełnie nieseksualną rolę, ale z drugiej pozostają przecież bardzo intymną
częścią ciała. Wiem też, że niektórych obserwatorów to nieco krępuje.
Mam nadzieję dołączyć do mam karmiących za trzy miesiące i pewnie czuję się
jeszcze bardziej kobietą niż matką, ale wydaję mi się, że najzwyczajniej w
świecie będę się wstydziła i na okoliczność karmienia gdzieś "chowała".
A co Wy o tym sądzicie?
Joanna