boje sie porodu

21.01.09, 20:24
Mam niski poziom tolerancji na ból. Nawet u kosmetyczki na
czyszczeniu cery leca mi łzy. Boję się, ze nie dam rady. Czy
znieczulenie cos pomaga, bo slyszalam, ze dziala krotko. Moge
sprobowac zalatwic sobie cesarke, ale wiem ze lepiej jest urodzic w
sposob naturalny. Prosze żeby ktos kto juz rodzil mnie oswiecil jak
to jest
    • konikmorski1976 Re: boje sie porodu 21.01.09, 20:30
      a co ma kosmetyczka do porodu? przepraszam ale co ma piernik do wiatraka? no i
      gratulajce - jesli my slisz, ze cesarskie cięcie NIE BOLI to się grubo mylisz
      moja droga
    • deodyma Re: boje sie porodu 21.01.09, 20:34
      chyba nie ma kobiety, ktora by sie nie bala porodu. a wiesz, ze po cc tez nie
      jest wcale tak slodko?
    • aw82 Re: boje sie porodu 21.01.09, 21:39
      Witaj,
      nie martw się napewno dasz radę. Ja też myślałam że mam niską
      tolerancję bólu i też u kosmetyczki cierpiałam winkwięc byłam
      przerażona, ale dałam radę urodziłam siłami natury od 31.IX.2008
      jestem mamą Lilianki. Jasne, nie jest tak że nic nie czujesz, ale
      jest to ból do przeżycia o którym się szybko zapomina( też nie
      wierzyłam jak mi to mówionowink, bo przecież jak można zapomnieć...wink.
      Z perspektywy czasu wspominam poród jako bardzo sentymentalne
      przeżycie, z którego naprawdę jestem dumna. Pozdrawiam serdecznie i
      trzymam kciuki, dasz radęwink.
    • ala.81 Re: boje sie porodu 21.01.09, 21:44
      cesarka to jest operacja! nie wiem dlaczego panuje przekonanie, że kobieta wtedy
      mniej cierpi

      rodziłam więc się wypowiem
      boli to fakt ale bez przesady. Jak akcja porodowa już zacznie się na dobre to
      będziesz bardziej zajęta oddychaniem, podciąganiem nogi itp niż swoim bólem -
      będziesz go czuła oczywiście ale nie będziesz sie na nim tak koncentrować
      rodziłam bez znieczulenia, teraz też urodzę bez znieczulenia
    • 1276kanapka :) 21.01.09, 21:53
      Mam za sobą 2 porody, oba bez komplikacji, oba nie do wytrzymania,
      ból nie do opisania ale jednocześnie szczęście nie do opisania -
      więc czy to do końca tylko ból, czy zadanie które musimy wykonać dla
      Maleństwa? Po stokroć warto. O bólu zapomnisz w ułamku sekundy.
      Bardzo ważne jest nastawienie psychiczne, wsparcie faceta, bliskość,
      pomoc jakiejś osoby, a w pierwszej fazie porodu - prysznic, piłka,
      masaż. To wszystko i twój spokój odejmuje połowę bólu.

      • kasiak37 Re: :) 21.01.09, 23:31
        z tym zapominaniem w ulamku sekundy to nie przesadzajmy...
        • megg2003 Re: :) 22.01.09, 09:29
          Oczywiście, że tak. Ja zapomniałam dopiero po 5 latach.
    • mika_p Re: boje sie porodu 21.01.09, 23:17
      Hm... wyobraź sobie, ze masz długą na kilkanascie centymetrów, głęboką ranę w
      brzuchu. Tak, cięcie ma kilkanascie centymetrów - przeciętna głowka noworodka ma
      średnicę około 10 cm, a jeszcze musi się w rozcięciu zmiesic ręka chirurga.
      Głęboką, bo to nie ejst cięcie na skórze, tylko przez mięsnie i macicę.
      Tak, to na pewno jest mniej bolesne niż czyszczenie cery.
    • aniaamelka Re: boje sie porodu 21.01.09, 23:37
      Wiem co czujesz.. ja (bardzo mądrze - bez komentarza) naoglądałam się filmów z akcji porodowych przez co panicznie bałam się widoku samego szpitala. Miałam mieć wykoaną cesarkę ponieważ córka była bardzo duża... Kiedy dotarłam do spzitala nie chcieli mi jej wykonać... porposiłam więc o znieczulenie.. było na nie już za pozno ... wiec ja przerazona zaczełam krzyczeć zeby mie zabili heh.. wink ALe powiem Ci szczerze.. w bólach byłam 12 godzin, fakt nie są one zbyt przyjemne, nie oszukujmy się to jest duży ból ALE tylko w czasie skurczów, miedzy nimi masz czas na odpoczynek.. czas Ci szybko zleci zobaczysz!! Będziesz z siebie bardzo dumna kiedy urodzisz!! I od razu dostaniesz swoje maleństwo smile Na dodatek szybciej wstaniesz z łóżka ( ja juz po 2 godzinach chodzilam po korytarzach a miałam duże nacięcie którego nawet nie czułam). A wyobraz sobie ze lezysz przez pare dni z duzą raną na brzuchu, pozniej w domu nie radzisz sobie z niczym bo okropnie boli.
      DASZ RADĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • rafaellka Re: boje sie porodu 22.01.09, 07:07
      Znieczulenie mnie osobiście bardzo pomogło, kiedy się kończy jego działanie, dają następną dawkę. Dzieje się tak w zależności od szpitala co 2 lub 3 godziny. U mnie jednak niestety poród musiał zakończyć się wspomniana przez Ciebie cesarką i już wtedy nie było tak słodko... sad
      Ból, kiedy mija znieczulenie operacyjne jest kilkanaście razy większy niż ten przy porodzie sn.
      Każdy reaguje jednak inaczej, więc może u Ciebie będzie lepiej.
      Pozdrawiam
      • adula2 Re: boje sie porodu 22.01.09, 07:21
        za pierwszym razem panicznie bałam się porodu,na dodatek teściowa skutecznie
        mnie nastraszyła,jak przyjechałam do szpitala to skurcze były co2min.a rozwarcie
        na 4cm,bóle krzyżowe,dali mi delargan,ciut ogłupił i czas szybko zleciał,ale nie
        potrafiłam zapanować nad oddechem ,po godzinie przyszedł lekarz ,z położną
        załozyli maski na twarze i stwierdził,że zaraz będę przeć-panika,że to już,ale
        jak przyszły parte to się zawziełam i po dwóch partych miałam swoją
        córcię,radość i łzy,szybko zapomniałam o bólu
        porodu nie można porównywać z wizytą u kosmetyczki,dentysty itp.,ból jest ,ale
        najgorszy był strach przed nieznanym
    • lillaj Re: boje sie porodu 22.01.09, 07:30
      aniaamelka napisała:

      "A wyobraz sobie ze lezysz przez pare dni z duzą raną na brzuchu, pozniej w domu
      nie radzisz sobie z niczym bo okropnie boli".
      Miałam cc i radziłam sobie ze wszystkim już w szpitalu. Bez przesady.
      Ja też mam niski próg bólu, a przeżyłam ciężki poród zakończony cc i dzisiaj mam
      mimo to bardzo dobre wspomnienia. Najważniejszy jest profesjonalny i pomocny
      personel medyczny i takiego Ci życzę, a wszystko będzie ok.
      • rafaellka Re: boje sie porodu 22.01.09, 07:33
        Nic dodać, nic ująć smile
    • uleczka4 Re: boje sie porodu 22.01.09, 09:48
      to najcudowniejsza chwila w życiu! Boli, ale jak zobaczysz dzidzię,
      to wręcz odpłyniesz ze szczęścia. Jak sie boisz, to poczytaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=51401962
      • marleneo Re: boje sie porodu 22.01.09, 11:25
        mój poród był ciężki, długi, ze znieczuleniem. wszystko w trakcie
        było straszne. ale zaraz po, w momencie gdy położono mi mego skarba
        na piersi, rozeszło się takie ciepełko po całym moim ciele.... i już
        nie pamiętałam, że przed chwilą mało nie umarłam z bólusmile
        dasz radę i Ty, nie ma żadnych wątpliwoścismile
    • rafaellka Re: boje sie porodu 22.01.09, 12:01
      Tak sobie właśnie pomyślałąm... nie ma co opowiadać, bo się tylko dziewczyna niepotrzebnie nakręci i w ogóle nie będzie chciała rodzić big_grin
      To trzeba po prostu przeżyć, bo poród wcale mimo bólu nie jest taki zły, najgorsze są opowieści o nim, a przynajmniej większość.
      • lillaj Re: boje sie porodu 22.01.09, 12:35
        rafaellka napisała:

        > Tak sobie właśnie pomyślałąm... nie ma co opowiadać, bo się tylko dziewczyna ni
        > epotrzebnie nakręci i w ogóle nie będzie chciała rodzić big_grin

        Chyba już za późno, żeby się wycofaćsmile

        > To trzeba po prostu przeżyć, bo poród wcale mimo bólu nie jest taki zły, najgor
        > sze są opowieści o nim, a przynajmniej większość.

        Po prostu każdy poród jest inny. Są kobiety, które rodzą szybko i ból jest do
        zniesienia, są takie dla których poród był bardzo bolesny. I nikt tak naprawdę
        nie jest Ci w stanie powiedzieć jak będzie u Ciebie. Ja przeczytałam masę
        opisów, a gdy zaczął się poród to przeżyłam szok, bo trudno sobie wyobrazić i
        opisać to co się dzieję z ciałem i odczuciami rodzącej. Pozostaje Ci tylko
        dobrze się do niego przygotować, wybrać i obejrzeć szpital, na który się
        zdecydowałaś, porozmawiać z położnymi. Jeżeli będziesz się czuła bezpieczniej z
        wybrana położną, stać cię na taką usługę i w danym szpitalu jest oferowana to
        możesz się na to zdecydować. A tak naprawdę to myślę, że w końcówce ciąży strach
        zacznie ustępować zmęczeniu ciążą i będziesz czekała na poród z
        niecierpliwością. Ja mam jedną radę: nie skupiaj się na strachu, tylko
        odpoczywaj, relaksuj się, rób wszystko na co masz ochotę, czytaj piękne książki,
        bo po porodzie to się dopiero zaczniesmile A wtedy zapomnij o odpoczynku. Choć
        dzieci tez bywają różne.
    • panekd Re: boje sie porodu 22.01.09, 18:39
      Dziekuje wszystkim za odpowiedz. Chciałam sprostować moją wypowiedz,
      bo widzę, ze nie wszystkie panie zrozumialy. Nie porownuje bóli
      porodowym z czyszczeniem u kosmetyczki. Chciałam podkreślić swoją
      niską tolerancję na ból, że skoro nie wyrabiam przy zabiegu tego
      typu co będzie przy porodzie, a nasłuchałam się nie mało. Ostatnio
      znajomy opowiedział mi jak jego żonie pękła przy porodzie kość
      ogonowa.
      • balsamina-niecierpek Re: boje sie porodu 22.01.09, 18:44
        Miał chyba na myśli kość łonową? smile
        • memphis90 Re: boje sie porodu 22.01.09, 21:48
          Ogonowe kości masz również... Mogą się uszkodzić podczas porodu.
    • lubie_gazete Re: boje sie porodu 22.01.09, 21:48
      smile
    • kama_mama_olka nie taki poród straszny:) 22.01.09, 21:53
      Ja planowałam poród ze znieczuleniem w dużym szpitalu,jeszcze na izbie trzeba
      podpisać kartkę,że zna się i akceptuje możliwe powikłania znieczulenia.
      Stało się inaczej,brak czasu na jazdę przez całe miasto,trafiłam do małego
      szpitala i urodziłam bez znieczulenia,nie było strasznie,poród wspominam bardzo
      dobrze!Wcale nie musi być źlesmileWięc wyobrażam sobie,że ze znieczuleniem musi być
      dużo lepiej,nie bój się głowa do górysmile
    • mond33 Re: boje sie porodu 23.01.09, 18:39
      Hej
      Tak naprawdę nie jest istotne jaki masz próg bólu, ponieważ poród jest uznawany
      za jeden z największych rodzajów bóli i niewątpliwie boli każdą kobietę. Ja
      jestem osobą cholernie odporną na ból, a nie powiem, bym nie odczuła bóli
      krzyżowych czy też partych. Nie mniej głowa do góry. Dziecko musi się wcześniej
      czy później urodzić, a poród nie trwa też wiecznie i ma swój koniec. Powiem
      szczerze na własnym przykładzie, bo każdy oczywiście mógł mieć inaczej. Nie masz
      dokładnego poczucia biegu czasu na porodówce, ponieważ zajęta jesteś innymi
      czynnościami. Między skurczami są przerwy, które choć na chwilę, ale jednak dają
      odetchnąć. Jeśli strach u Ciebie jest aż tak potężny może skorzystaj z zajęć
      szkoły rodzenia. Poznasz tam ludzi, poznasz położne i uzyskasz masę informacji
      jak do takiego porodu przygotować się psychicznie. Podejście emocjonalne jest
      bardzo ważne i często niweluje choć część strachu. Pozdrawiam.
      • marysia.piekos Re: boje sie porodu 24.01.09, 11:36
        Mam dwa porody sn za sobą. Jestem chyba szczęściarą bo zdecydowanie bardziej
        doskwiera mi ból u dentysty niż bóle porodowe smile
        A na poważnie, myślę że przygotowanie do porodu jest chyba kluczowe. Świadomość
        tego co się dzieje, świadomość własnego ciała. Myślenie o dziecku, myślenie dla
        dziecka. Innymi słowy - nie daj ponieść się panice. Poród może być odczuwany
        jako bezbolesny. To wyzwanie, jeden z ważniejszych momentów w życiu kobiety. Da
        się, na prawdę do się przeżyć go bez cierpienia.
        Jeżeli masz gdzieś w pobliżu dobrą szkołę rodzenia - zapisz się na zajęcia.
        Strach przed porodem wzmaga ból. Dobrze prowadzone zajęcia, właściwe
        przygotowanie powodują że kobiety odczuwają ból w o wiele mniejszym natężeniu.
        A z zupełnie innej strony - nie mogę teraz tego znaleźć ale czytałam o
        przeprowadzonych badaniach na grupie 500 kobiet deklarujących niski próg bólu.
        Statystycznie ich porody były krótsze, dyskomfort podczas trwania - mniejszy,
        ocena "jakości" odbytego porodu w stosunku do zakładanej - wyższa, badania
        neurofizjologiczne wykazały większe niż u pozostałych rodzących natężenie
        substancji hamujących odczucie bólu.
        • anutka83830 Re: boje sie porodu 24.01.09, 12:15
          Wszystko zależy od nastawienia. Ja swój poród wspominam bardzo
          dobrze. Chyba faktycznie bardiej bałabym się teraz dentystysmile.
          Miałam poród wywoływany( podobno bardziej bolesny) ale wcale tak
          bardzo nie bolało. Wszystko do wytrzymania. Też byłam nastawiona na
          znieczulenie, ale wcale nie było potrzebnesmile Dasz radę!!!!
          • marysia.piekos Re: boje sie porodu 24.01.09, 17:45
            O, właśnie. Zawsze można skorzystać z zzo. Z doświadczeń kilku koleżanek - o ile
            znajdziesz dobrego anestezjologa - bólu nie ma więcej niż przy wkłuciu a skurcze
            czujesz i możesz przeć efektywnie. Jedna z moich koleżanek nie czuła nawet
            skurczy, ale położna poprowadziła poród wg zapisów ktg które było cały czas
            podłączone i też się udało. Z tym że ona rodziła "prywatnie".
            Ale myślę że nawet z opcją zzo warto przynajmniej spróbować sn. Potraktować to
            jako wyzwanie, z pomocą kogoś kto policzy czas skurczy, ilość skurczy, pooddycha
            razem z Tobą. Pokonać tyle etapów porodu ile się da radę. Czerpać siłę z wiedzy
            na jakim się jest etapie i co jeszcze ma się przed sobą. Potem nagroda jest
            ogromna. I satysfakcja.
            Powodzenia!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja