eilian
22.01.09, 12:43
To tak apropo dyskusji o tym co najlepiej ubrać na wizytę i lekarza, większość
z Was pisze o jakichś wypasionych gabinetach, w których i klapeczki i nawet
spódniczki jednorazowe (też bywałam w prywatnych gabinetach, ale takich
luksusów jakoś nigdy nie zaznałam) i tak sobie pomyślałam, czy ktoś jeszcze w
ogóle chodzi do lekarza na Nfz, czy to już jest kompletnie passe a może tylko
dla "biedoty"?
Jeszcze wizyta kontrolna raz na rok na to pół biedy, ale w ciąży, to często
nawet i co tydzień trzeba biegać do ginekologa, stać Was na to?