obrót dziecka- pilne

26.01.09, 16:11
Właśnie zaczęłam 39 tc, a mój maluch nadal ułożony jest pośladkowo.
Prdynator nie chce mi dać skierowania na cc bez konsultacji z
lekarzem specjalizującym się w obrotach dzieci. Czy któraś z Was
miała taki zabieg? Jak to wygląda? Czy są jakieś przeciwwskazania do
obrotu dziecka i co w sytuacji, gdy na taki obrót nie wyrażę zgody?
    • agar2208 Re: obrót dziecka- pilne 26.01.09, 16:19
      Ja bym w życiu nie pozwoliła na obracanie mojego dziecka. To chyba jakaś
      przestarzała i niebezpieczna metoda.
      Mój synek był w ułożeniu miednicowym i lekarz bez zastanowienia dał skierowanie
      na cc.
      Ja bym nigdy na coś takiego się nie zgodziła. Jest to niebezpieczne dla dziecka
      • paulinaux-s Re: obrót dziecka- pilne 26.01.09, 21:56
        też bym nie wyraziła zgody na obracanie dziecka. Nic na siłę... Do
        niedawna mój dzidziuś był ułożony poprzecznie, a lekarz nie dawał
        dużych szans na to ze się sam obróci...a jednakwink Mały okazał się
        mądrym chłopczykiem i wykonał obrót samodzielnie. Nie rozumiem
        dlaczego nie chcą Ci zrobić ccindifferent Pozdrawiam
        • andzia353 Re: obrót dziecka- pilne 26.01.09, 22:40
          też mam położenie miednicowe dziecka, pytałam się moją lekarkę czy praktykuje
          się odwracanie, ale powiedziała mi że przy pierwszym dziecku żadne lekarz się
          tego nie podejmie
          ale widać co lekarz to opinia
      • emigrantka34 Re: obrót dziecka- pilne 30.01.09, 22:19
        moja droga nie przestarzala - w FR ucza tego w szkolach medycznych,
        gdzie duza wage przywiazuje sie do tzw aktualmnych osiagniec
        medycyny
        rodzilam w szpitalu, w ktorym jest najnizsza umieramnosc
        okoloporodowa w FR i tutaj tego typu zabiegi stosowano
    • papsi80 Re: obrót dziecka- pilne 27.01.09, 00:46
      Hej!
      Nam na szkole rodzenia mówili, że obrót można wykonać już przy rozwarciu. Lekarz
      po prostu wkłada rękę do dzidziusia i go obraca główką w dół. Może też spróbować
      -rękoma- obrócić Małego lub Małą przez brzuch. Mniej skuteczne, ale można
      spróbować... Jest to mało inwazyjna metoda - w porównaniu do cc - bo kto by
      chciał mieć szramę na brzuchu, nie móc wrócić do formy sprzed ciąży i polegać
      wyłącznie na pomocy bliskich po porodzie, bo sama nie będziesz w stanie zająć
      się swoim dzieckiem... Wiem co piszę, bo mogę porównać moją siostrę po cc
      siebie po PDN...
      Ciesz się, że Twój lekarz chce chociaż spróbować obrócić malucha do naturalnego
      porodu. Najwyżej się nie uda i wtedy nie będzie wyjścia...
      Jest jeszcze jedno ciekawe wyjście smile Idź na pedikiur. Przy najmniejszych
      palcach są punkty, które przy podrażneniu powodują samoistny obrót dzieciaczka w
      brzuchu smile))
      Życzę powodzenia i zadowolenia z porodu smile))
      Aha! I zdrowia dla Malucha!
      • marcowa_anula Re: obrót dziecka- pilne 27.01.09, 00:59
        papsi80 napisała:


        Jest to mało inwazyjna metoda - w porównaniu do cc - bo kto by
        > chciał mieć szramę na brzuchu, nie móc wrócić do formy sprzed ciąży i polegać
        > wyłącznie na pomocy bliskich po porodzie, bo sama nie będziesz w stanie zająć
        > się swoim dzieckiem...

        No niektóre nie mają wyjścia a jeszcze inne (patrząc na ilość wykonywanych cesarskich cięć "na życzenie") wolą cc niż poród sn. Poza tym to chyba lekka przesada, że po cc nie można wrócić do formy sprzed ciąży jak i to, że nie jesteś w stanie zająć się dzieckiem. Nic takiego jeszcze nie przydarzyło się żadnej z moich rodzących przez cc koleżanek. Fakt, to poważna operacja, ale ja już wolałabym cc niż eksperymenty z obracaniem dziecka. Nie zgodziłabym się na to.
      • nglka Re: obrót dziecka- pilne 27.01.09, 01:29
        papsi80 napisała:

        > obrócić Małego lub Małą przez brzuch. Mniej skuteczne, ale można
        > spróbować... Jest to mało inwazyjna metoda - w porównaniu do cc - bo kto by
        > chciał mieć szramę na brzuchu, nie móc wrócić do formy sprzed ciąży i polegać
        > wyłącznie na pomocy bliskich po porodzie, bo sama nie będziesz w stanie zająć
        > się swoim dzieckiem... Wiem co piszę, bo mogę porównać moją siostrę po cc
        > siebie po PDN...
        > Ciesz się, że Twój lekarz chce chociaż spróbować obrócić malucha do naturalnego
        > porodu. Najwyżej się nie uda i wtedy nie będzie wyjścia...

        Nigdy bym na to nie pozwoliła. I nie ma się z czego cieszyć. Wg opinii 2
        niezaleznych lekarzy (tak, bo sama chciałam, by przekręcono Malca w 38 tc ale
        Młoda przekręciła się w 39) potwierdziło, że zabiegi tego typu są niebezpieczne.
        Czasem jest nie do wykrycia, że dziecko owinięte jest pępowiną. ZMUSZENIE
        dziecka do obrotu może skutkować uduszeniem.
        Wg obu lekarzy dziecko nie przekręca się nie be przyczyny.


        > Jest jeszcze jedno ciekawe wyjście smile Idź na pedikiur. Przy najmniejszych
        > palcach są punkty, które przy podrażneniu powodują samoistny obrót dzieciaczka
        > w
        > brzuchu smile))
        > Życzę powodzenia i zadowolenia z porodu smile))
        > Aha! I zdrowia dla Malucha!
        • nglka Re: obrót dziecka- pilne 27.01.09, 01:31
          Aha
          Moja córka owinięta była pępowiną 1x wokół szyi.
      • jus26 Re: obrót dziecka- pilne 27.01.09, 16:18
        i jeszcze jedno, był to obrót zewnętrzny. Lekarz na usg zobaczył
        gdzie jest pupa , w tym miejscu dotknął mojego brzucha i delikatnie
        jakby podniósł małą za pupę i dzidzia sama popłynęła w odpowiednie
        położenie. Na madalińskiego sporo wykonuje się obrotów, powiedziano
        mi że nie było żadnych komplikacji u narodzonych dzieci i ich mam.
        Jeżeli coś by się działo jest robiona od razu cesarka.
      • franczii Re: obrót dziecka- pilne 28.01.09, 17:07
        Przy najmniejszych
        > palcach są punkty, które przy podrażneniu powodują samoistny obrót dzieciaczka

        To fakt! W szkole rodzenia dowiedzialam sie o metodzie przypiekania malych
        palcow u stop cygarem z chinskiego piolunu. Ponoc ta metoda wywodzaca sie z
        akupresury czasami jest skuteczna. I w jednym szpitalu, tu gdzie mieszkam,
        polozne normalnie taki zabieg przeprowadzaja u tych mam, ktore bardzo chca
        uniknac cc.
        Jesli to nie pomoze to lekarz moze zrobic obrot zewnetrzny ale tylko kiedy matka
        wyrazi zgode. Moja znajoma probowala tego wszystkiego ale bezskutecznie.
    • laminja Re: obrót dziecka- pilne 27.01.09, 00:57
      teraz obraca się dzieci stosunkowo rzadko. Tylko kiedy są ku temu warunki. Robią
      to doświadczeni w tym zakresie lekarze, monitorując dziecko przez usg. Póki co
      to ma być tylko konsultacja, być może specjalista powie, że się nie da.
      • papsi80 Re: obrót dziecka- pilne 27.01.09, 01:55
        Ano właśnie. Przecież taki obrót to nie 5 minut w gabinecie ginekologicznym tylko zabieg pod kontrolą USG. I nie każdy lekarz może to zrobić.
        Myślę, że każdy dobry lekarz (razem z przyszła mamą) rozważy za i przeciw stawiając na szali dobro dziecka i mamy przy obrocie i cesarskim cięciu... I pewnie sporo zależy od tego, czy kobietka na prawdę chce urodzić SN?
        • jus26 Re: obrót dziecka- pilne 27.01.09, 16:13
          kilka dni temu miałam obracane dziecko przez lekarza. Byłam wtedy w
          39 tyg. ciąży. Jest to moja druga ciaża. Obrót dziecka trwał ok. 2
          min. i był robiony na madalińskiego(wcześniej miałam zrobione 2 razy
          ktg i byłam podłączona pod usg). Na początku miałam do wyboru albo
          poród pośladkowy (nie ma wskazań do cc przy drugiej ciąży i takim
          ułożeniu, mniejsze dziecko od pierwszego) albo spróbowac obrotu).
          Obrót jest coraz częściej praktykowany, lekarz który się tym zajmuje
          mówił że czasem robi nawet 7 obrotów tygodniowo. Spróbowaliśmy i
          jestem jak na razie zadowolona. Czekam na naturalny poród. To czy
          można obracać dziecko decyduje lekarz. Zdaje się że zależy to od
          ilości wód płodowych.
          • olo2108 Re: obrót dziecka- pilne 27.01.09, 17:20
            Ja wychodzę z założenia, że skoro maluch jest ułożony w taki a nie
            inny sposób, to ma ku temu powody. Jeśli sam się obróci, to rodzę
            sn, ale nie chcę żadnych interwencji medycznych.
            Co do popularności zabiegu- obdzwoniłam dzisiaj kilka szpitali i w
            każdym usłyszałam, że od tych zabiegów się odchodzi na rzecz cc
            wykonywanego, gdy zaczynają się skurcze.
            • laminja Re: obrót dziecka- pilne 27.01.09, 17:27
              to dziwne, bo od cc wykonywanego kiedy zaczynają się skurcze odchodzi się z
              powodu wyższego ryzyka powikłań niż przy cc planowym.
            • moniawawa Re: obrót dziecka- pilne 28.01.09, 13:58
              Ja też wychodzę z takiego założenia, pytanie tylko czy cc kiedy
              zaczynają się skurcze nie jest trochę za późno??
              Mam ten sam problem i najgorsze jest to, że co lekarz i szpital to
              inna koncepcja. Jedni uważają, że trzeba próbować obrotu, inni, że
              cc, a jeszcze inni że da sie urodzić naturalnie. I komu mam wierzyć?
              W końcu to nie ja jestem lekarzem.. Wg mnie cc w tym przypadku jest
              najbezpieczniejsze dla dziecka! I po co mi te stresy pod koniec
              ciąży....?

          • moniawawa Re: obrót dziecka- pilne 28.01.09, 13:53
            Ja jestem w 38 tyg. i jutro mam być na Madalińskiego na usg w celu
            zobaczenia ułożenia dziecka i ewentualnego obrotu. Prawde mowiac
            troche sie tego obawiam, nie wydaje mi się to zbyt bezpieczne,
            trzeba przeciez ten brzuch ponaciskać... Czy mogę odmówić wykonania
            obrotu? Chyba mam do tego prawo. I co wtedy? Cała jestem w stresie.
            Chciałam urodzić naturalnie, ale skoro moje dziecko nie chce sie
            przewrocic to jakos nie chce go do tego zmuszac. To moja pierwsza
            ciaza.
            • kocio-kocio Re: obrót dziecka- pilne 28.01.09, 14:02
              Poszukaj w sieci ćwiczeń "na obracanie".
              Moja przyjaciółka w ubiegły piątek dowiedziała się, że młody leży pośladkowo (3
              tygodnie do terminu, waga ok. 3600 już teraz).
              Od razu zapisała się na Madalińskiego na poniedziałek rano.
              Cały weekend panikowała, świeciła latarką i bujała się na czworaka.
              W poniedziałek okazało się, że młody elegancko głową w dół.
              Może pomogła ta gimnastyka?
              • morfinka79 Re: obrót dziecka- pilne 28.01.09, 15:19
                Nie wiem jak jest w PL bo mieszkam w Irlandii. Zaczelam 30tydz i
                dopiero usg w zeszlym tyg pokazalo ze dzidzius sie obrocil i poki co
                jest ustawiony prawidlowo. Wczesniej pytalam o mozliwe opcje.
                I tak przy pierwszym dziecku nikt tutaj nie pozwoli na porod sn,
                zawsze cesarka. zaproponuja obrocenie ale moj lekarz prowadzacy
                zapowiedzial, ze mam nie wyrazac zgody. Podobno b. czesto dziecko po
                przewroceniu i tak wraca do pierwotnego posladkowego ulozenia.
                • olo2108 Re: do moniawawa 28.01.09, 16:31
                  Do kogo idziesz jutro na usg? Ja też mam się jutro zgłosić, żeby
                  sprawdzić czy da się obrócić dziecko. Mam duże obawy co do zabiegu i
                  nie zamierzam się na niego zgodzić. Niestety nie wiem jaka jest
                  wtedy procedura- mam nadzieję, że jakoś się z lekarzami dogadam.
                  • moniawawa Re: do moniawawa 28.01.09, 18:52
                    Nazywa się p. Zwoliński. Sama nie wiem co robić, mam nadzieje, ze
                    ten obrot nie jest mozliwy, bo sie go boje. Nie chce sie na to
                    zgodzic, ale nie mam pojecia, co bedzie dalej jesli sie nie
                    zgodze... Czuje sie troche przedmiotowo, idę, nie mam nic do
                    gadania, a ktos bedzie mi ugniatal brzuch. Nie podoba mi sie ta
                    wizjasad
    • moniawawa do olo2108 30.01.09, 21:55
      I jak? Co postanowiłaś? Zgodziłaś się na obrót na Madalińskiego?
    • emigrantka34 Re: obrót dziecka- pilne 30.01.09, 22:17
      nie mialam takiego zabiegu, ale w FR gdzie rodzilam, podczas zajec w
      szkole rodzenia byla poruszana ta kwestia.
      polozna prowadzaca zajecia informowala nas, ze w tymze szpitalu w
      przypadku wykrycia posladkowego ulozenia dziecka przed podjeciem
      decyzji o cc probuje sie obrocic dziecko - ale nie przy "pomocy"
      lekarza, lecz poloznych - ktore sa uczone tego typu zabiegow w
      trakcie studiow.
      oczywiscie to wszystko mozliwe po zbadaniu (w tym usg) miednicy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja