michasia24 28.01.09, 09:10 dziewczyny jak to jest, po cesarce tez sie krwawi a ty lezysz i nie mozesz sobie zmienic podkladu czy podpaski, mąz to robi czy pielegniarki czy moze jakos inaczej jeszce? kiedy wyciagaja cewnik? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bacha1979 Re: dot. cc 28.01.09, 09:18 Położne. Cewnik (chyba) wyjęto mi jak dostałam pozwolenie by wstać, ale dokładnie nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
agatta-a1 Re: dot. cc 28.01.09, 09:43 urodziłam rano a cewnik pielegniarki mi wyjęły popołudniu, wtedy mogłam się dowlec do wc i założyc sobie wkładkę (z pomogą osoby trzeciej bo sama nie dałabym rady dojść). wczesniej nie była mi potrzebna. a krwawienie przebiega chyba tak samo jak po porodzie naturalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
dagaam Re: dot. cc 28.01.09, 09:45 Po cc tak samo następuje krwawienie. Zgodnie z tym co piszesz -leżysz, a podkłady zmieniają położne - tak było u mnie. Pozwolili mi wstać po prawie 24 h (bo były komplikacje ,ale z reguły można się podnieść już po chyba 8h). Cewnik wyjęto mi przed samym wstaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: dot. cc 28.01.09, 09:50 Mnie wyjęto cewnik natychmiast po operacji z uwagi na nawrotowe zapalenie pęcherza. Anestezjolog sama zaleciła + antybiotyki profilaktycznie, za co jestem Jej ogromnie wdzięczna (mimo antybiotyków wdała się infekcja, bo podano mi je dopiero po 2 dobach od operacji, więc wolę nie myśleć co by się działo, gdyby nie leki). Na szczęście szybko została zażegnana. Podkład zmieniała mi Położna w zerowej dobie (cesarka zakończona koło 13:30) aż do rana, bo o 6 rano już ganiali, by siadać i chodzić. Potem zmieniałam sobie już sama. Odpowiedz Link Zgłoś
gyokuro Re: dot. cc 28.01.09, 10:18 Ja miałam cc późnym wieczorem. Rano (bardzo rano) wyjęli cewnik, położna obmyła mi krocze i zmieniła podkład. Około 12 godzin po cc kazali wstać. Poszłam do łazienki, ale jeszcze nie miałam siły się umyć dokładnie (tzn. może bym i miała, ale bałam się, że fiknę...). Chciała mi położna pomóc, ale wolałam poczekać na męża. Jak przyszedł to mi pomógł się wyprysznicować. A potem to już było normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
izat7307 Re: dot. cc 28.01.09, 11:04 Mnie myła położna i zmieniała podkłady. Cewnik zdjęto mi po 24 godzinach prawie i kazano wstawać. Jako, że miałam z tym na początku małe problemy to położna prowadzała mnie do wc - opiekę miałam jak u mamy Każdemu życzę takich położnych i to bez płacenia extra.. Odpowiedz Link Zgłoś
victoriaimax Re: dot. cc 28.01.09, 11:37 Ja mialam cc ok 9rano,potem do ok 18 spalam, ok 18 połozne mnie umyły, zmieniły pewnie co trzeba, zdjeły cewnik a po ok 2kolejnych godz odpoczynku zacheciły do wstawania....nie było lekko ale jakos poszło...sama juz przeszłam do innego pokoju...dostałam p/bolowe i wlasciwe od tego momentu wszystko sama bez wiekszych problemów, prysznic wzielam sama rano czyli ok.24h po cc....co do krwawienia to duzo zalezy jak starannie lekarz Cie "wyczysci"...ale nastaw sie raczej ze wyglada to tak samo jak po sn...moim zdaniem stan po cc to szalenie indywidulana sprawa-ja 24-36h po nie pamietałam juz praktycznie ze mialam operacje...wstawałam,myłam sie,chodzilam, etc...ale sa napewno osoby które znosza to duzo gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
kelly90210 Re: dot. cc 28.01.09, 12:56 Super , że tak piszesz, że szybko doszłaś do siebie. Ja mam planowaną cesarkę na piątek i strasznie się boję. Fajnie przeczytać takie pozytywne posty. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 Re: dot. cc 28.01.09, 13:11 Nic sie nie bój, ja też jak tylko pozwolili mi wstać i iść sie umyć to poczułam, że żyję. Nie miałam żadnych problemów z karmieniem piersią, gojeniem się rany itp. idt. Odpowiedz Link Zgłoś
agar2208 Re: dot. ccik wyciągają , jak juz bedziesz mogła s 28.01.09, 13:23 Krwawi się tak jak po normalnym porodzie, podkłady zmieniaja położne (mówiłam, ze mama albo mąż moga to robić, ale powiedziały, ze one są od tego). Cewnik wyciągają, jak juz bedziesz mogła sama wstać. U mnie było to po 24 godzinach, ale w każdym szpitalu jest inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
usia-1984 Re: dot. ccik wyciągają , jak juz bedziesz mogła 28.01.09, 14:13 Witaj jak dziewczyny piszą krwawienie zależy od oczyszczenia macicy ja np. krwawilam bardzo duuużo i długo ale to nic da sie przeżyc Co do podkladów to położna zmieniała chociaż na początku mężowi kazała patrzec jak to się robi że nastepna zmiana należec będzie do niego biedactwo sie napatrzył)) a ja umieralam ze śmiechu)))) Cewnik zdjeli mi godzinke przed tym jak miałam wstac było to około 24 godziny po cc tyle kazali leżec a przez 12 nie podnosic wogule głowy Ale co szpital to inny zwyczaj. Dziewczyny nie martwcie sie cc nie jest takie straszne moje było okropne bo po brakach postepu sn zagrożenie dla dziecka w ciągu 5 minut bylam na sali do cc ale to już inna historia...a teraz jak kiedyś będe w ciąży to tez prawdopodobnie cesarka będzie i już mam inne podejście do niej bo nie jest źle pomimo iż tydzień cieżko mi było się ruszyc, a koleżanka z sali co miała cc później niż ja, biegała i klęczała ,kucała już drugiego dnia ale jej zazdrościłam)) Trzymajcie sie dziewczyny dobre nastawienie to podstawa.Buziaczki Odpowiedz Link Zgłoś
bafilek Re: dot. cc 28.01.09, 23:52 Podkłady zmieniała położna do momentu, kiedy nie stanęłam na własne nogi i poszłam sama do łazienki. Cewnik i za pierwszym i za drugim razem wyciągnęli mi jeszcze na sali operacyjnej, potem siusiałam już do basenu. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_sphinx Re: dot. cc 29.01.09, 00:15 Po cesarce tak jak dziewczyny wcześniej pisały krwawi się dużo/mało zależnie od tego jak lekarz Cię wyczyści. Ja krwawiłam mało. Do 8 godzin po cesarce położna zmieniała podkłady, raz mnie umyła. Po 8 godzinach wyjeli cewnik i kazali iść pod prysznic. Tyle. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
renixx1 Re: dot. cc 29.01.09, 18:44 Tak samo, do 8 godzin położna, potem sama pod przysznic. Zmieniasz już podkłady sama i sama się myjesz. Nie ma problemu. Ja krwawiłam dość obficie. Odpowiedz Link Zgłoś