blondii_33 16.02.09, 15:23 witam mam pyt.jakie dają na porodówce znieczulenie ?? i czy jest bezpłatne ?? np nie wiem czy dobrze napisze zewnątrzoponowe czy cos w tym stylu co Wy dziewczyny miałyście i jak odczucia proszę o odp. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
asiaiwona_1 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 15:28 przy porodzie sn znieczulenie jest zewnątrzoponowe (w skrócie zzo). W większości szpitali płatne kilka stówek. Oczywiście nie jest obowiązkowe, ja np. rodziłam bez znieczulenia. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia21_wr Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 16:15 I w wielu szpitalach w ogóle niedostępne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alex_78_2006 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 16:27 ja rodziłam z zzo i było płatne 500 zł- prawie 3 lata temu , rzeczywiście nie jest dostępne we wszystkich szpitalach, po podaniu zzo ból był prawie nieodczuwalny wiedziałam jedynie kiedy przeć- to najważniejsze. Generalnie dobrze się po nim czułam. Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 16:34 Ja rodziłam 2 razy w ogóle bez żadnego znieczulenia - zzo nikt nie proponował, nawet odpłatnie, a dolargan czy cokolwiek innego w żyłę to nawet nie zdążyłam... (to znaczy wyłam o podanie, ale za szybko porody postępowały i nie dali ) Odpowiedz Link Zgłoś
szachula30 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 16:37 Najczęściej dają dolargan bezpłatnie - mnie nic nie dał a tylko otępił. Jeśli masz możliwość weź zzo, na życzenie jest odpłatne i niestety nie we wszystkich szpitalach dostępne. Odpowiedz Link Zgłoś
zielony_beret Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 19:45 hehehe - jakie znieczulenie???? a poważnie mówiąc - jeżeli załapiesz się na "głupiego Jasia" - to juz będzie sukces. Przeważnie jest już za poźno, albo za małe rozwarcie na Jaśka Odpowiedz Link Zgłoś
judyta10 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 19:52 Rodziłam trzy lata temu z zoo bezpłatnym i musze przyznac,ze nie wyobrażam sobie innego porodu, samopoczucie po ok. Odpowiedz Link Zgłoś
sympatyczna1980 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 20:35 ja rodzilam z zzo ale tak naprawde to jakbym go nie miala bo u mnie nie zadzialalo. Wiec dziewczyny nie nastawiajcie sie tak na to znieczulenie bo trzeba i taka ewentualnosc wziasc pod uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
alicja0000 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 22:17 tam gdzie rodziłam nie dają żadnego-takze nie nastawiaj się, ze jest ono wszędzie dostępne. Jak spytałam czy możliwe jest przyjęcia znieczulenia położna popatrzyła na mnie jak krowa na pociąg Odpowiedz Link Zgłoś
mewa416 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 23:01 Ja poprosiłam o znieczulenie zzo w trakcie porodu - było bezpłatne. przed znieczuleniem nie mogłam wytrzymać z bólu i nie współpracowałam z położną a to też jest przecież ważne. Po znieczuleniu było już ok - prawie bezboleśnie, tylko duży wysiłek przy skurczach partych. Ale każdy ma indywidualny próg bólu więc chyba nie ma co się sugerować Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 23:10 U mnie w szpitalu nie ma takiej opcji, nawet odpłatnie. W razie konieczności cesarki - narkoza (miałam tę wątpliwą przyjemność). Pierwszy poród sn, bez znieczulenia, tylko Dolargan (nieodpłatnie), ale pomógł tylko na chwilę. Ale to narkotyk, więc nie jest bez skutków ubocznych. Odpowiedz Link Zgłoś
seytan_a_22 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 23:36 Wiem, ze bedziecie sie smiac, ale ja mam dostep do ZZO tylko wcale nie jestem pewna czy z niego skorzystam, bo po wyjasnieniach anestezjologa co i jak moj M musial mnie prawie cucic. Bardziej sie boje zalozenia tej cholernej rureczki niz bolu porodowego, nie cierpie igiel raz w zyciu mialam kroplowke i do tej pory na mysl o niej leca mi lzy i sie cala wzdragam, chyba wole jednak rodzic bez. Odpowiedz Link Zgłoś
lifka84 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 16.02.09, 23:44 też chciałam znieczulenie, ale.. koledze z pracy się dzidziuś urodził 2 tyg temu i mówi ,że znajoma polożna im odradzała zzo, bo podobno głowa po tym potrafi długo boleć.. i że nie wolno się ruszać po jego podaniu (jak sie nie ruszać podczas porodu????!!).. czy to tylko jakies zabobony czy naprawde tak jest?? Odpowiedz Link Zgłoś
seytan_a_22 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 17.02.09, 00:11 Nie wolno sie ruszac podczas wkluwania bo jak sie poruszysz to mozesz zostac kaleka...pani anestezjolog o tym tez mowila, kolejny duuuzy minus, juz sobie wyobrazam jak tkwie nieruchomo w takiej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
artdesign84 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 17.02.09, 01:41 ogólnie kobieta, KTÓRA NIE RODZIŁA nie jestwstanie sobie nic wyobrazić związanego z porodem,więc radzę nie planować za dużo i zobaczyć co i jak jak już będziecie rodzić Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka55 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 17.02.09, 08:22 miałam przy drugim porodzie,o dziwo bez problemów i bezpłatnie troche znosi ból ale nie calkiem,to bylo pod sam koniec niepamietam zebym nie mogła sie ruszac??? chwile lezałam sobie i dzwoniłam do rodziny a za chwile zaczelam przec,parcie czujesz super sie przydaje do ewentualnego szycia Odpowiedz Link Zgłoś
artdesign84 lifka84 17.02.09, 01:39 to Cię źle poinformowali mniegłowa nie bolała ani sekundę, a ruszać się mogłam ile chciałam Odpowiedz Link Zgłoś
artdesign84 dziewczyno to zależy od szpitala 17.02.09, 01:37 przecież nie wszędzie jest taksamo.. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_ciach Re: dziewczyno to zależy od szpitala 19.02.09, 00:46 Zawsze możesz zapytać w szpitalu w którym zamierzasz rodzić o znieczulenie. Przeważnie jest płatne. Ja miałam cc i zastrzyk w kręgosłup. Jest dobry bo od początku można się cieszyć swoją pociechą. Zresztą znam kilka położnych, które rodziły lata temu, one dziś też by sobie zafundowały takie znieczulenie. Są jakieś przeciwwskazania ale niestety nie wiem jakie. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetka8801 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 17.02.09, 09:23 za zzo trzeba dopłacać ale i bez niego można rodzić wiem z doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
agnie-sia80 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 17.02.09, 09:27 w bardzo wielu szpitalach nie ma zzo. ja rodzilam bez i nie zdecydowalabym sie na znieczulenie nawet gdyby bylo dostepne-zdecydowanie bol do wytrzymania.wg mnie oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
babia-gora Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 17.02.09, 12:16 Ja rodzilam z zzo za darmo - sa jeszcze szpitale w tym kraju, ktore to oferuja. Nastepne tez tak planuje, bo uwazam, ze to super sprawa. Porod z usmiechem na ustach to zadkosc Odpowiedz Link Zgłoś
gabi071984 Re: zgadzam sie w 100%. 17.02.09, 19:49 ja rodziłam w eskulapie prywatnie i płaciłam 410 zł a znieczulenie dawali nawet bez pytania ale super niebo a ziemia bóli po znieczuleniu nie ma a ujście się rozwiera no i w ogóle samo ukłucie nie boli pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.46 Re: mój kolejny poród, bez zzo 18.02.09, 14:47 Rodziłam 1,5roku temu sn, bez zzo (było dostępne, odpłatnie) i moim zdaniem do wytrzymania, teraz mój kolejny dzidziuś przyjdzie na świat za ok 3 mieś... również nie zamierzam brac' tego znieczulenia. Po 1) nie masz pewności czy zadziała, w wielu przypadkach poprostu nic nie daje. Po 2) sutki wkówania igły w kręgos. możesz odczówac' do końca życia, przypadek autentyczny u mojej znajomej. Po 3) Nie możesz nawet drgnąc' przy wprowadeniu igły przez lekarza, bo to może zakończyc' się kalectwem. Po 4) każde zneczulenie ma jakiś negatywny wpływ na ciebie i dziecko, czasem niewielki ale zawsze jakiś... Po 5) znieczulenie zazwyczaj jak jest dostępne kosztuje ok 500; lub więcej, jednak nie dla każdego to problem. Po 6) Nie wierze że ból po zzo zupełnie zanika musisz przecież czuc' skurcze i przec',,, więc tylo łagodzi odczówalny ból. NIE CHCĘ CIĘ RÓWNIEŻ ZNIECHĘCAC' BO JAK WIADOMO KAŻDY MA INNE ODCZUCIA I GRANICE WYTRZYMAŁOŚCI. TO TWOJA INDYWIDUALNA SPRAWA. POZDRAWIAM,... Odpowiedz Link Zgłoś
magdabdg dla mnie było za pozno 17.02.09, 20:09 GDy w końcu zawołałam o znieczulenie, było za późno,już trzeba było mi przeć ale przeżyłam, 14 min póżniej Mała była z nami. Ale ogólnie nie wiem co chcieli mi podać, wiem, że nie było to płatne... pozdrawiam i nie bój się, bez znieczulenia ponoć szybciej idzie Odpowiedz Link Zgłoś
suso Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 18.02.09, 16:49 na początku zażyczyłam sobie zzo - bardzo pomaga, później przed cesarką dostałam podpajęczynkowe. Za zzo płaciłam 600, podpajęczynkowe bezpłatne ponieważ nie udało mi się urodzić naturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
blenusia Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 18.02.09, 19:24 DO WSZYSTKICH!!! PRZESTAŃCIE STRASZYĆ. Poród jest całkiem do wytrzymania ja miałam skurcze ale problemy z rozwarciem więc zaproponowali albo raczej oznajmili ze dostanę zzo. Bałam się strasznie bo słyszałam, ze mozna zostac kaleką że to niebezpiecznie i lepiej nie. Otóż tylko przez chwilę trzeba leżec spokojnie i jeśli jest podane w odpowiedniej chwili to działa. Nie wyobrazam sobie drugiego porodu bez znieczulenia. Ból ręką odjał Ale czasami porody są łatwe, szybkie i bezbolesne.I tego życzę! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.46 Do blenusia.... 19.02.09, 08:46 Porody mogą byc' szybkie i bez komplikacji.... ale NIGDY NIE ŁATWE I BEZBOLESNE........ TO POPROSTU NIEMOŻLIWE!!!! POZDRAWIAM. Odpowiedz Link Zgłoś
my_valenciana Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 18.02.09, 23:31 Zanim zrobili mi cesarkę rodziłam 9 godzin "siłami natury" - piszę w cudzysłowie bo poród wywoływany oksytocyną. Już przy 5 centymetrze chciałam umrzeć i wtedy podano mi Fentanyl - naprawdę bardzo mi pomógł. Nie miałam żadnych zawrotów głowy,ani innych nieciekawych dolegliwości -za to ból stał się możliwy do wytrzymania. Niestety środek ten działa tylko ok 1 godziny a nie można go często podawać. Potem podawano mi inne środki, ale one już tak nie działały. Nic jednak nie podziałało tak przeciwbólowo jak ciepły prysznic. Odpowiedz Link Zgłoś
my_valenciana Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 18.02.09, 23:36 Zapomniałam dodać, że wszystkie środki przeciwbólowe w trakcie porodu, które mi podano były bezpłatne. O zzo mogłam sobie pomarzyć mimo, że przed porodem zastępca ordynatora zapewniał mnie, że nie ma z tym problemu i mimo, że anestezjolog był dostępny bez problemu. Położna stwierdziła, że może on być potrzebny przy jakiejś cesarce nagłej i że rodzące po zzo nie prą. Odpowiedz Link Zgłoś
sabi.4 Re: Znieczulenie-do mam które rodziły 19.02.09, 09:07 Przed znieczuleniem zzo miałam robione specjalne badania z krwi oraz odbyłam konsultacje z anastezjologiem. Samo znieczulenie nic nie boli tylko w momencie wbijania należy pozostać nieruchomo. Nie miałam żadnych skutków ubocznych. Tylko że samo znieczulenie w moim przypadku chyba za bardzo nie zadziałało. A może miałam podaną znikomą ilość.. W szpitalu w którym rodziłam było bezpłatne. Odpowiedz Link Zgłoś