Ciąża

20.02.09, 09:47
Witam.Co do postu związanego z ciążą nielenich...sama kończę za
3miesiące 18 lat a jestem w 29 tygodniu ciąży.Rodzice wiedzą
pomagają mi ,szkoła również,męzczyzna z którym mam to dziecko jest
ze mna juz 3 lata,planujemy ślub,jest ode mmnie starszy o 10 lat i
jesteśmy ze sobą szczęśliwi.Pracuje,stawiamy powoli mały
domek,dzidzia rośnie a ja sie ucze miedzy czasie.I do wszystkich
dziewczyn w podobnej stuacji mowie tylko nie zalamujcie sie,tylko
cieszcie z tego ,ze mozecie miec dziecko i mozecie dac mu duzo
szczescia i milosci.Kochajcie i szanujcie siebie meza,chlopaka i
siebiekiss Pozdrawiam .Patrycja
    • maroco1977 Re: Ciąża 20.02.09, 10:18
      Jesli mam byc szczera, to masz wiecej szczescia niz rozumu. A domek to stawia
      onuncertain za swoje pieniadze, a nie ty, ewentualnie twoi rodzice go wspieraja finansowo.

      W podobnej sytuacji jak ty jest niezbyt wiele dziewczat, na ogol maja
      ''przechlapane''. I na miejscu twoim radzilabym dziwczynom nie uprawiac seksu
      bez zabezpieczenia, albo jesli juz cos to zdecydowac sie na aborcje. Dzieci
      rodza dzieci i dlatego ten swiat tak wyglada jak wygladauncertain

      Nie chce byc wredna, ale jestem ciekawa co bys napisala jakby rodzice wyrzucili
      cie z domu, a facet zostawil? to tak z czystej ciekawosci pytam
    • lubie_gazete Re: Ciąża 20.02.09, 10:36
      Mało jest dziewczyn w podobnej sytuacji,przeważnie zachodzą w ciążę z
      rówieśnikami albo niewiele starszymi a ci przeważnie wieją gdzie pieprz rośnie
      od problemu.
      Miałaś szczęście,ale powiem tylko,że małżeństwa zawarte przedwcześnie częściej
      się rozpadają.
      • alicja1017 Re: Ciąża 20.02.09, 16:55
        Patrycja ja jestem za Toba. Ja mam 18 lat mam dzidziusia mieszkam
        razem z moim partnerem w Angli ja mam tu skonczona szkole teraz
        zajmuje sie synkiem ale zamiezam isc do pracy za pare miesiecy moj
        facet tez pracuje mamy wlasne mieszkanie, jestesmy naprawde
        szczesliwi. Widze ze ty tez jests szczesliwa wiec dlaczego mamy byc
        gorsze i przejmowac sie tym ze tak wczesnie zostalysmy mamami jesli
        wszystko nam sie uklada to powinnysmy byc szczesliwe i cieszyc sie
        tym co mamysmile.I to gowno prawda ze takie zwiazki sie zazwyczaj
        rozpadaja i nie wiem wogole jak mozna wypisywac takie bzdory.
        Patrycja cieszmy sie tym co mamy i ze sie nam wszytsko uklada smilesmilesmile
        Pozdrawiamwink
        • zoofka Re: Ciąża 20.02.09, 18:37
          załóżcie sobie może jakieś kółko wzajemnej adoracji? big_grin

          macie szczęście - ok. Wam sie udało. Ale moim zdaniem na ciążę w tym
          wieku jest trochę za wcześnie.
          Nie wyrzucam wam. Cieszy mnie, że sobie radzicie.

          Mimo wszystko ja namawiałabym nastolatki do zabezpieczania się a nie
          nawoływała do rozmnażania i liczenia się z tym że jakoś się tam
          ułozy. nie każda trafi na tak odpowiedzialnych facetów jak wy
          • melixsa Re: Ciąża 20.02.09, 18:51
            lol ginekologiczne najlepszy czas na ciążę, to wiek 18-25 lat. Więc mówienie
            18-latce, że jest nieodpowiedzialna i powinna mieć aborcje jest chyba tylko i
            wyłącznie głosem zawiści pań przed 30, które zazdroszczą, bo swoją młodość
            poświęciły na budowanie kariery lub wyszły za mąż za pierwszego lepszego, które
            je jeszcze chciał i na dziecko mają już ostatni dzwonek smile
            • maroco1977 Re: Ciąża 20.02.09, 19:54
              lol ginekologiczne najlepszy czas na ciążę, to wiek 18-25 lat. Więc mówienie
              > 18-latce, że jest nieodpowiedzialna i powinna mieć aborcje jest chyba tylko i
              > wyłącznie głosem zawiści pań przed 30, które zazdroszczą, bo swoją młodość
              > poświęciły na budowanie kariery lub wyszły za mąż za pierwszego lepszego, które
              > je jeszcze chciał i na dziecko mają już ostatni dzwonek smile

              ginekologicznie tak, ale materialnie nieuncertain inaczej by mowily, jakby trafily na
              nieodpowiednich facetow, ktorzy mieliby gleboko w d... co sie stanie i poszli precz.

              I jest to glos 24latki, ktora ma a) prace b) skonczone studia licencjackie c)
              finansowo stoi wystarczajaco dobrze, by poradzic sobie bez oszczedzania na
              niczym, nawet gdyby moj maz odszedl.

              Nalezy sie cieszyc, ze im sie udalo, ale nie wszystkim sie tak udaje i taka
              adoracja wzajemna przyniesie rezultat, ze jeszcze wiecej mlodych dziewczyn
              zostanie z dzieckiem na bruku. Gdyby bylo tak super to domy samotnych matek nie
              bylyby przepelnione.

              W zyciu nie popre idei: baw sie i szalej nie mysl co dalej

              jak widac w obu przypadkach mysla tam panowie i pewnie tez rodzice
              Jesli czasem Polka sie Panu Bogu uda to po prostu klekajcie narody.
              • melixsa Re: Ciąża 20.02.09, 20:11
                Dziewczyny pocieszają się w wielu przypadkach, tak samo panie, które są po 40, a
                udało im się zajść, podobnie osoby, które miały różne problemy, a je
                przezwyciężyły. A texty- ma 18 lat powinna wybrać aborcje zamiast wychowywać
                dziecko w udanym związku są największym kretyństwem , jakie można wypowiedzieć.
            • alicja1017 Re: Ciąża 20.02.09, 20:20
              Melixsa zgadzam sie z Toba, moja siostra ma 29 lat i nie ma jeszcze
              dzieci od 6 lat jest po slubie, wszyscy jej mowia ze to ostatni
              dzwonek na pierwsze dziedzko. ale oni twierdza ze wazniejsze jest
              dla nich teraz praca i odkladanie pieniedzyuncertain wedlug mnie nie
              pieniadze sa najwazniejsze ok sa tez potrzebne no ale bez przesady
              maja wlasne mieszkanie zarabiaja dobrze to co ich powstrzymuje???
              Jestem jej siostra a sama nie wiemuncertain
              • kasiak37 Re: Ciąża 20.02.09, 20:54
                bez przesady z tym ostatnim dzwonkiem.Ja jak najbardziej rozumiem osoby,ktore
                najpierw chca cos zdobyc w zyciu,wyksztalcenie,dobra prace,mieszkanie,auto i
                finanse zeby przyszlosciowemu dziecku zapewnic wszystko co najlepsze i nie
                zastanawiac ze czy jak nieprzewidzianie wydadza kase na lekarza i leki to czy im
                starczy na mleko.
                • miska-moniska Re: Ciąża 20.02.09, 21:02
                  Ja mam 27 lat i jestem w pierwszej ciąży. Starania zajęły mi 2
                  tygodnie, nie miałam i nie mam żadnych dolegliwości, wszytskie
                  badania są idealne.... naprawdę nie czuję że to ostatni dzwonek
                  dziewczyny przed 30, mój mąż i lekarz też nie mają takiego poczucia.
                  Teraz chyba granica tego "najlepszego czasu" się przesuwa do góry. A
                  wolę mieć wykształcenie, pewną pracę i coś na koncie na dobry start
                  tego dziecka
              • pinezka04 Re: Ciąża 20.02.09, 21:06
                dziewczyny litości!!! ile zawiści w was jest....ja powiem jedno neijedna
                dziewczyna rodząca jako 18 sto latka jest lepszą matką od rzekomo dojrzałych
                30stek...i nikogo tu nie obrażam. Ludzie są rózni i w różnym czasie dojrzewają,
                dlatego dyskusja na temat wieku i "dobre rady" są co najmniej nie na miejscu.
                • maroco1977 Re: Ciąża 20.02.09, 21:20
                  pinezka04 napisała:

                  > dziewczyny litości!!! ile zawiści w was jest....ja powiem jedno neijedna
                  > dziewczyna rodząca jako 18 sto latka jest lepszą matką od rzekomo dojrzałych
                  > 30stek...i nikogo tu nie obrażam. Ludzie są rózni i w różnym czasie dojrzewają,
                  > dlatego dyskusja na temat wieku i "dobre rady" są co najmniej nie na miejscu.

                  jakiej zawisci, kobieto, nie chodzi o to czy one beda dobrymi matkami, bo pewnie
                  i beda oczywiscie tez z wyjatkami, chodzi o to, ze sie tym chwala choc tak
                  naprawde gdyby nie rodzina i odpowiedzialny facet to pewnie by na chleb nie
                  mialy. Uwazasz za odpowiedzialne zakladanie rodziny gdy nie masz nic? co by bylo
                  gdyby teraz ten chlopak sobie poszedl albo cos mu sie stalo? tym dziewczynom sie
                  po prostu udalo i wyszly obronna reka, ale takie sytuacje mozna na palcach
                  jednej reki zliczyc, na ogol konczy sie na biedzie z nedza:/wogole ciekawi mnie
                  czy to byly wpadki czy swiadome decyzje.

                  A co do aborcji, jesli dziewczyna laduje na bruku bez zadnego wsparcia to nad
                  czym sie tu zastanawiacuncertain lepiej by usunela niz zyla w jakims przytulku z
                  dzieckiem bez wiekszych szans na przyszlosc dla siebie i dla niego.

                  Zrzucenie wszytkiego na ojca dziecka, dojrzalosc maksymalnauncertain
              • lubie_gazete Re: Ciąża 21.02.09, 08:10
                alicja1017 napisała:

                > Melixsa zgadzam sie z Toba, moja siostra ma 29 lat i nie ma jeszcze
                > dzieci od 6 lat jest po slubie, wszyscy jej mowia ze to ostatni
                > dzwonek na pierwsze dziedzko. ale oni twierdza ze wazniejsze jest
                > dla nich teraz praca i odkladanie pieniedzyuncertain wedlug mnie nie
                > pieniadze sa najwazniejsze ok sa tez potrzebne no ale bez przesady
                > maja wlasne mieszkanie zarabiaja dobrze to co ich powstrzymuje???
                > Jestem jej siostra a sama nie wiem:

                Nie chciałbym mieć takiej siostry jak Ty,która uważa,że ona sama
                i cała rodzinka ma decydować o tym kiedy i czy w ogóle powiększyć rodzinę o dziecko-o tej sprawie najlepiej jest jak decydują sami zainteresowani a nie siostrzyczka,która już utkwiła między pieluchami,brat,szwagier i rodzice i może jeszcze wójt i ksiądz.
                Będą chcieli mieć dziecko w wieku 35 lat to będą je mieli,nawet gdyby wszyscy wokół rodzili tuż po 18-tce,nie będą chcieli mieć w ogóle-też trzeba to zaakceptować.
                Gdyby moi starzy i brat,który dajmy na to wpadł w wieku 17-lat zaczęli mnie naciskać o dziecko w wieku 29 czy nawet 35 lat to by usłyszeli krótko i dosadnie co myślę na ten temat big_grin.
                Co do Twojej biednej siostry (biednej bo niestety widzę,że rodzinki nie ma za fajnej tongue_out ) to może usłyszała od lekarza,że ewentualne dziecko może wrodzić się w jej młodszą siostrę i na wszelki wypadek wolała podwiązać jajniki big_grin.
                • sanciasancia Re: Ciąża 21.02.09, 16:38
                  > Nie chciałbym mieć takiej siostry jak Ty,która uważa,że ona sama
                  > i cała rodzinka ma decydować o tym kiedy i czy w ogóle powiększyć rodzinę o dzi
                  > ecko-o tej sprawie najlepiej jest jak decydują sami zainteresowani a nie siostr
                  > zyczka,która już utkwiła między pieluchami,brat,szwagier i rodzice i może jeszc
                  > ze wójt i ksiądz.
                  Dobrze, że prawo pierwszej nocy już nie obowiązuje, bo doszedłby i lokalny pan
                  feudalny.
            • deodyma Re: Ciąża 21.02.09, 00:58
              melixsa napisała:

              > lol ginekologiczne najlepszy czas na ciążę, to wiek 18-25 lat.


              wybacz, ale jakos nie wyobrazam sobie zajscia w ciaze w wieku 18-25
              latsmile
              w wieku lat 18 to ja nawet nie mialam ochoty na randki sie umawiac
              a wieku lat 25 to na wzmianke o zalozeniu rodziny przez mojego
              obecnego meza, ryczalam ze smiechusmile


              Więc mówienie
              > 18-latce, że jest nieodpowiedzialna i powinna mieć aborcje jest
              chyba tylko i
              > wyłącznie głosem zawiści pań przed 30, które zazdroszczą,

              o taksmile
              zazdroszcze, jak cholerabig_grin
              nie wszystkie kobiety marza o tym, zeby przed 30-tka wyjsc nawet za
              maz a co dopiero urodzic dzieckosmile
              • kasia.46 Re: ciąża 18-25lat 21.02.09, 09:54

                > wybacz, ale jakos nie wyobrazam sobie zajscia w ciaze w wieku 18-
                25
                > latsmile
                > w wieku lat 18 to ja nawet nie mialam ochoty na randki sie umawiac
                > a wieku lat 25 to na wzmianke o zalozeniu rodziny przez mojego
                > obecnego meza, ryczalam ze smiechu


                JA SOBIE WYOBRAŻAM ZAJŚCIE W CIĄŻE W WIEKU 18-25, NIE WIDZĘ W TYM
                NIC ZŁEGO O ILE JESTEŚMY ODPOWIEDZIALNI I POTRAFIMY ZAPEWNIC' SOBIE
                GODNY BYT.
                • deodyma Re: ciąża 18-25lat 22.02.09, 11:02
                  owczem. tylko ze teraz w wieku 18-25 lat jest wiele kobiet, ktore
                  raczej nie moga sobie na takie beztroskie zajscie w ciaze pozwolic.
                  nie maja pracy, nie maja mieszkania, wiec i nie maja warunkow na to,
                  zeby to dziecko urodzic i wychowac.
                  a potem jedna z druga sie dziwia, ze musza sie cisnac katem u
                  rodzicow, badz tesciow, ze ciasno, ze niesnaski...
            • sanciasancia Re: Ciąża 21.02.09, 16:35
              To i tak lepiej niż wpadka z pierwszym lepszym przed maturą wink
    • nglka Chyba nie wszyscy zrozumieli 20.02.09, 21:13
      Autorka pisze: "I do wszystkich dziewczyn w podobnej stuacji"

      W podobnej, czyli młodych mam w ciąży.
      Po kij dorabiacie ideologię nawoływania do zachodzenia w ciążę? Za cholerę
      nigdzie tego nawoływania w poście autorki nie mogę się dopatrzyć.
      • maroco1977 Re: Chyba nie wszyscy zrozumieli 20.02.09, 21:24
        nglka napisała:

        > Autorka pisze: "I do wszystkich dziewczyn w podobnej stuacji"
        >
        do wszystkich dziewczyn w podobnej sytuacji jak one, majacej wyrozumialych
        rodzicow i partnera, ktory nie zwial. Niech napisza do tych co maja sie cieszyc
        wczesna ciaza, a wyladowaly lub zaraz wyladuja w domu samotnej matki albo w
        jakms komunalnym mieszkaniu w slumsach i beda zyly z tego co MOPS dauncertain

        ja sie ciesze, ze im sie chociaz powiodlo, mam dwa przyklady, ze wczesne
        macierzynstwo jest super na piecdziesiat innych, ktore utwierdzaja w
        przekonaniu, ze dziewczyny pomarnowaly sobie zyciorysy.
        • pinezka04 maroco1977 20.02.09, 22:41
          ok zgodze sie ze stwierdzeniem że na dziecko musi nas być stać itp itd ale nie
          wszystko jest czarne czy białe, może być i tak że nawet 30 sto paro latkę wciązy
          bądz z małym dzieckiem zostawi facet, i będzie ona też bez pracy ....więc raz
          jeszcze powtarzam że nie wiek się liczy!!!!
          a co do autorki postu to ja mysle ze ona raczej chce dodać otuchy i optymiznu
          tym ktorzy sa w takiej sytuacji a nie nawoływać i nakłaniać do zachodzenia w
          ciąze w wieku nastu lat...
          a i jeszcze jedno znam matkę która mając wczesniej dzieci w zyciu więcej
          osiągnęła niż niejedna biegająca tylko za karierą....choć jak wszędzie są wyjątki.
          JA sama zostałam mamą w wieku 21 lat, i była to ciąża planowana i rok po slubie!
          i nie zmieniłabym mojej decyzji na inną....być moze szybciej dojrzałam od
          rowiesników, i mam na ten temat zdanie jakie mam i go nie zmienie....ze nie wiek
          mówi o tym jakimi będziemy rodzicami.
          A co do zdolnosci finansowej to owszem zgodze sie ze jest to bardzo istotny
          aspekt naszego zycia, ale nie mozna pieniedzy przekładać ponad wszystko.
          • maroco1977 Re: maroco1977 20.02.09, 23:33
            ok zgodze sie ze stwierdzeniem że na dziecko musi nas być stać itp itd ale nie
            > wszystko jest czarne czy białe, może być i tak że nawet 30 sto paro latkę wciąz
            > y
            > bądz z małym dzieckiem zostawi facet, i będzie ona też bez pracy ....więc raz
            > jeszcze powtarzam że nie wiek się liczy!!!!

            na ogol, nie mowiac o nielicznych wyjatkach panie po trzydziestce maja prace i
            ukonczona szkole, a w wieku 17lat masz ukonczone gimnazjum, bo liceum konczy sie
            w wieku 18, technikum 19. Co zrobi dziewczyna w wieku 17lat gdy rzuci ja facet a
            rodzice nie pomoga. Kto przyjmie ja do jakiej kolwiek pracy?

            nie chodzi o wiek, ale o odpowiedzialnosc, niestety nie widze odpowiedzialnosci
            u tych dziewczyn, ktore zachodza i zrzucaja wszystko na meza, bo same nie tyle
            nie chca nic robic co nie moga, bo coz taka 17, 18latka moze robic oprocz nauki?

            widzisz otuche i optymizm ona moze dac tylko tym dziewczynom, ktorym sie
            powiodlo jak jej, bo tym ktorym sie nie powiodlo... no coz raczej ostatnia
            rzecza, ktora robia jest siedzenie na forum, o ile maja dostep do internetu.

            Nie powiesz mi, ze majac zaplecze finansowe i oparcie nie jest latwiej? ja mysle
            o tych dziewczynach, ktore tego wszystkiego nie maja. Watpie czy mozna nazwac
            ciaze u 17latki planowana, no ale oksmile
            • alicja1017 Re: ciaza 21.02.09, 00:55
              Ja mieszkam w angli tak jak to wczesniej juz napisalam mam juz
              skonczona szkole poniewaz tu szkole konczy sie wczesniej. gdy
              skonczylam szkole mialm isc do pracy ale wtedy dowiedzielismy sie ze
              jestem w ciazy zrezygnowalam z pracy zreszta moj facet nie chcial
              zebym teraz tak nagle zaczela pracowac i to na dodatek w ciazy. Nie
              kozystalismy z pomocy rodzicow sami sobie ze wszystkim poradzilismy
              i dalej sobie radzimy wyprowadzilismy sie z domu mamy teraz wlasne
              mieszkanie i cieszymy sie ze dajemy sobie ze wszystkim rade samismile.

              Wracajac do pan ktore decyduja sie na dziedzko powyzej 30 roku zycia
              czy one o tym nie wiedza ze w tym wieku dz istnieje wieksze ryzyko
              ze dziedzko moze byc chore( oczywiscie nie namawiam dziewczyn zeby
              zachodzily w ciaze w wieku 17 lat )ale najlepiej jesli pierwsze
              dziedzko pojawi sie wczesniej tak do 26 roku zycia.

              jesli chodzi o sex u moldy dziewczyn. Ja najpierw sie upewnilam ze
              moj partner jest do tego gotowy. Nie kochalm sie z pierwszym lepszym
              napotkanym facetem. Nie mielismy w planach dzidziusia no ale stalo
              sie chciaz bardzo pilowalismy i zabezpieczalismy sie. A jesli chodzi
              o sex dopiero po slubie dla mnie to jest bezsens a jesli po slubie
              nie zgramy sie w lozku to znaczy nie bedzie nam ze soba dobrze nie
              zaspokoimy swoich potrzeb to co wtedy??? sex w zwiazku jest jeda z
              wielu waznych zeczy wiele zwiazkow sie przez to rozpada. Tylko ze
              sex jest dla odpowiedzialnych ludzi ktorych potrafia ponosic
              konsekwecje.

              a jesli mowiac tu o tym ze gdy nas facet zostawi to wyladujemy pa
              prog bo jestemy mlode a jezeli taka 30-latka (tak na przyklad) ma 2
              dzieci a 3 w drodze i ja facet zostawi I nie ma nikogo kto moze jej
              pomodz. to co ona ma wtedy zrobic ???? tez laduje pod mostem bo
              raczej nie zostawi dzieci samych w domu i wiek jej raczej tu w
              niczym nie pomoze.
              • lubie_gazete Re: ciaza 21.02.09, 07:58
                Masz straszny kompleks na punkcie Pań które po 26 roku życia albo
                o zgrozo po 30-tym roku rodzą dzieci.
                Czyżby zazdrość? One już się wyszumiały,miały prawdziwą młodość
                i zabawę,pokończyły studia,mają jakieś doświadczenie w CV, a nie tylko pieluszki
                i kupki ( a tylko to Cię na razie czeka big_grin )
                Zazdrościsz im,że żyły wolno i swobodnie aż do 30-tki a Ty ledwo do 17-tki?
                Co będzie jak facet Cię zostawi? 30-tka ma chociaż studia skończone
                i doświadczenie w pracy,więc nawet jak ją mąż zostawi prędzej czy później
                znajdzie coś lepszego niż praca przy ulotkach i sama się utrzyma.
                A Ty oprócz matury nie masz nic,nie masz nawet pracy "bo mąż zakazał Ci pracować
                w ciąży".
                • green_naranja Re: ciaza 22.02.09, 18:45
                  lubie_gazete, dobrze powiedziane, strzal w dziesiatke.
              • kasiak37 Re: ciaza 21.02.09, 10:07
                a jakie to Ty szkoly pokonczylas?Sadzac po ortografii nie zaszlas zbyt
                daleko.Szkoly,mamy tu na mysli studia dajace mozliwosci dobrej i dobrze platnej
                pracy a nie na nocnej zmianie na tasmie w Anglii przy pakowaniu czy segregowaniu
                na akord.I nie sadze zebys tam miala WLASNE mieszkanie,mysle ze jedynie
                wynajete.I przypuszczam ze jak urodzisz ,pierwsze co zrobisz to udasz sie do
                krolowej po pomoc w postaci socjalu.Sorry ale taka rzeczywistosc niestety.
              • maroco1977 Re: ciaza 21.02.09, 16:21
                Na Twoim miejscu nie przyznawalabym sie, ze ukonczylas szkole, bo poziom jaki
                reprezentujesz wzbudza smiech na sali. Mam nadzieje, ze chociaz twoje dziecko
                bedzie mialo odpowiedzialnych nauczycieli, ktorzy naucza je poprawnego pisania i
                czytania.
                Moj brat nie robi takich bledow, a dopiero co konczy gimnazjum. I wiesz co,
                gdyby on wpadl, to tak mysle, ze by sobie poradzil sam, bo on juz pracuje
                dorywczo grajac na slubach i uroczystosciach,(jako absolwent szkoly muzycznej I
                stopnia i uczen szkoly muzycznej IIstopnia)moze sie tym zajmowac.
                Przynajmniej juz wie co to praca, Ty nawet tego nie wiesz.
                Tak wogole to powinnas napisac, ze chlopak daje sobie ze wszystkim rade sam, bo
                ty jak na razie procz zaciazenia nie osiagnelas nicuncertain

                Widze, ze masz kompleks wzgledem tych pan co maja ukonczone lat 30. Znam wiele
                kobiet w tym wieku, ktore sie rozwiodly i maja po troje dzieci i radza sobie
                wspaniale. Przede wszystkim dlatego, ze nie byly od samego poczatku na niczyim,
                przyslowiowym garnuszku. Jesli rodzice umra (czego ci nie zycze), a facet
                zostawi (tez nie zycze) to wyladujesz pod mostem, a one jakby nie patrzac majac
                za soba lata pracy, odpowiednie wyksztalcenie i najczesciej wlasny, finansowy
                wklad w mieszkanie nie zostana na bruku. Jestes nieodpowiedzialna,
                niewyksztalcona i bladego pojecia o swiecie nie masz, widac to po twoim tonie
                wypowiedzi. Jak dla mnie to powinnas w szkole siedziec, a nie o seksie
                partnerskim rozprawiacuncertain

                Nie mam nic przeciwko mlodym matkom, ale na pewno nie tak mlodym jak ty.
                Jesli czasem Polka sie Panu Bogu uda to po prostu klekajcie narody.
              • green_naranja Re: ciaza 22.02.09, 18:48
                No wlasnie, jaka ty szkole ukonczylas?
                I jak to ty sobie konkretnie "radzisz "materialnie?
                I dlaczego "najlepiej, jesli pierwsze dziecko pojawi sie do 26 roku zycia"?
                Mozesz rozwinac te niezwykla mysl?

                Strasznie to wszystko glupiutkie, co piszesz, a i to jest bardzo lagodnym
                okresleniem.
    • kasia.46 Re: Ciąża 21.02.09, 09:33
      Super że jesteś szczęśliwa i Ci się udało. Dziecko jednak to dużo
      obowiązku zajmie twój czas na maksa, jeszcze nie urodziłaś,
      przekonasz się jak już przyjdzie na świat. Będzie Ci ciężko choc'
      nie oznacza to że nie przyjemnie bo satysfakcja z dzidzi jest
      ogromna. Jednak jak sama mówisz narazie większośc' zawdzięczasz
      rodzicą i chłopakowi więc nie jesteś nawet trochę niezależna. Pomyśl
      co by było jak zabrakło by tych pieniążków które oni mają? No ale
      narazie je macie, dobrze trafiłaś, większośc' z nas nie może
      pozwolic'sobie na własny dom, opiekunkę czy markowe ciuchysad Życie
      wtedy nie jest takie łatwe, trzeba czasem rezygowac' z czegoś by
      miec' coś innego. Zrozumie tylko ten któremu lekko nie jest i nie
      było. Sama mieszkam w kawalerce a niebawem urodzi się nastęna
      dzidzia, utrzymujemy się tlko z wypłaty męża która też nie jest za
      wysoka. Nie jest idealnie ale również nie mam na co narzekac' bo
      jesteśmy zdrowi a to największe szczęście jakie może przydażyc' się
      człowiekowi. Co do twojego wieku w jakim zaszłaś w ciąże to tylko
      twoja sprawa i nikt nie ma pawa cię oceniac'. Ja pierwsze dziecko
      urodziam w wieku 23lat. Nie uważam że ani za wcześniej ani z puźno.
      Pozdrawiam
      • alicja1017 Re: Ciąża 21.02.09, 12:36
        Ja sie ciesze tym co mam kazdym dniem spedzonym z synkeim i moim
        facetem. Uwielbiam patrzec na mojego synka jak z dnia na dzien jest
        coraz wiekszysmileNie zaluje zadnej podjetej przezemnie decyzi. Jestem
        szczesliwa z tego co mam i nie obchodzi mnie co mowia inni. Jedni
        mnie popieraja drudzy nie. Najwazniejsze jest to ze wszystko sie
        dobrze uklada tak jak sobie planowalismysmile
        • ophelia78 Re: Ciąża 21.02.09, 16:45
          Do autorki wątku: oczywiście cieszę się, że Ci się wszystko udało, ale może nie
          propaguj seksu małoletnich bez zabezpieczenia i nastoletnich ciąż, bo z reguły
          nie jest tak różowo, jak u Ciebie i najczęściej jest to jednak tragedia.
          • iwonagos Re: Ciąża 22.02.09, 13:35
            Dokładnie, zgadzam się z ophelia78. Nie wszystkie dziewczyny mają takie
            szczęście jak TY. Kwestia tego w jakim wieku rodzić dzieci jest oczywiście
            dyskusyjna. Ja z różnych względów urodziłam pierwsze w wieku 33 lat, niedługo
            urodzę drugie, mając 36. Jest sprawą indywidualną każdej kobiety, decyzja o
            wieku w którym chce urodzić swoje dziecko. Uważam jednak, że 17-letnie dziecko
            nie jest jeszcze naprawdę psychicznie przygotowane na posiadanie dziecka. Facet
            28 letni, który przyczynia się do ciąży nieletniej..... wybacz, ale nie napiszę
            słowa, które ciśnie mi się na usta, żeby go określić. Ciekawe, czy byłoby mu tak
            przyjemnie być w Twojej skórze dziecka 17 letniego chodzącego do szkoły.
            Przyjemniaczek się znalazł. Akurat na ten temat mogę się wypowiadać, bo pracuję
            w szkole i mamy jedną dziewczynę 15-letnią, która jest w ciąży. Jasne, że
            robimy wszystko, żeby się jak najlepiej czuła w szkole dobrze, ale czy tak
            naprawdę jest? Nie wydaje mi się, żeby czuła się rewelacyjnie, gdy wszystkie
            dzieciaki gapią się na nią, a to jest po prostu nieuniknione.
            • maroco1977 Re: Ciąża 22.02.09, 13:50
              Uważam jednak, że 17-letnie dziecko
              > nie jest jeszcze naprawdę psychicznie przygotowane na posiadanie dziecka. Facet
              > 28 letni, który przyczynia się do ciąży nieletniej..... wybacz, ale nie napiszę
              > słowa, które ciśnie mi się na usta, żeby go określić. Ciekawe, czy byłoby mu ta
              > k
              > przyjemnie być w Twojej skórze dziecka 17 letniego chodzącego do szkoły.
              > Przyjemniaczek się znalazł.

              Jesli mam byc szczera, to szkoda, ze ustawa pozwala wspolzyc od 16 roku zycia,
              bo ja bym go jako pedofila potraktowala. Moj maz jest ode mnie 9 lat starszy,
              ale ja mam 23lata prawie 24, a i tak czasem ludzie dziwnie patrza, bo wygladam
              bardzo mlodo i jemu tym bardziej jest glupio. Podejrzewam, ze ta 15-letnia
              dziewczyna musi miec baaaardzo, ale to bardzo ciezko. Dla mnie 17 lat to za malo
              na posiadanie dziecka, dzieci rodza dzieci i tyle. Dobrze jesli jeszcze maja
              oparcie w rodzinie, partnerze, szkole, bo jak nie, to taka ciaza to jest
              tragedia i praktycznie falstart, chyba , ze taka dziewczyna ma bardzo duza sile
              przebicia i znajdzie sie ktos kto jej pomoze.
Pełna wersja