jak to widzicie?

28.02.09, 22:18
jestem w 37 tygodniu, wczoraj byłam u lakarza, który stwierdził u mnie rozwarcie na ok. 2 cm (szyjka już daawno mi się skróciła, wcześniej miałam jakiś czas rozwarcie na 1 cm i szpital z kroplówkami na podtrzymanie ok. 33 tygodnia).
Mam trochę dolegliwości, ostatnio dołączyło się nadciśnienie... ogólnie rzecz biorąc chciałabym, żeby mały (który jest całkiem spory) pomału zbierał się do wyjścia... a po pobycie w szpitalu najbardziej boję się przenoszenia ciązy i wywoływania porodu. Liczę na szybkie rozwiązanie przed terminemsmile czy myślicie, że z tym rozwarciem jest to raczej pewne? i czy dzięki niemu poród będzie nieco szybszy?
    • szampanna Re: jak to widzicie? 28.02.09, 22:31
      No życzę Ci tego. Ja w obu ciążach miałam po 2 cm rozwarcia już od 7
      m-ca, parę tygodni leżałam, a jak w 9 m-cu mogłam wstać, to już
      szybko szło smile oba porody w 38 tc.
      • alicja1017 Re: jak to widzicie? 01.03.09, 00:22
        Ja mialam 2 cm rozwarcia 4 tygodnie przed terminem a i tak
        przenosilam ciaze maly urodzil sie 4 dni po terminiesmilesmilesmile Zyczee
        milego i szybkiego rozwiazania.
    • nglka Re: jak to widzicie? 01.03.09, 01:27
      niestety, na dwoje babka wróżyła wink
    • artdesign84 nie... 01.03.09, 01:31
      leżałam na patologii z dziewczyną która od 31 tc miała 3 cm
      rozwarcia i bóle, przyjmowała kroplówki podtrzymujące ciążę
      a jk przyszło co do czego to jej wywoływali poród przez tydzień (w
      41 tc) a i tak się nie dało i miała cesarkę
      • kasiacholtur Re: nie... 01.03.09, 05:28
        wieczorem miałam 2 cm rozwarcia,wody odeszły w nocy a dnia rano
        urodziłam w 38 tygodniu. Więc to róznie z tym bywa.
    • mama_frania Re: jak to widzicie? 01.03.09, 08:09
      ja ze skróconą szyjką i rozwarciem 3-4 cm pochodziłam sobie dwa tygodnie
      (urodzilam 3 dni po terminie). Jak to moja gin okresliła- wszystko gotowe tylko
      czekamy na skurcze. Poród trwał 9 h od pierwszego skurczu jaki poczułam
      (naprawdę mocne skurcze trwały 1,5 h) i w porównaniu z pierwszym ponad 20
      godzinnym to była pestka.
      • vivianna_82 Re: jak to widzicie? 02.03.09, 13:00
        róznie to może być. Ja po poludniu dostałam lekkich, ale regularnych 9co 5min
        skurczy), ktre wieczorem były trochę mocniejsze. na IP powiedzieli - rozwarcie
        na opuszek - wracać do domu. W domu - po 20 minutach wody, powrót do szpitala -
        rozwarcie na ok 2 cm, to może dluuugo potrwac. Było przed 1 w nocy. Mala
        urodzila sie o 3:30 smile
        życze szybkiego porodu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja