Do GochaGocha!

20.11.03, 15:35
Gosia!
Strasznie Cię lubię - czy masz jakieś jeszcze problemy i pytania, których ja
nie mam? Uprzedzasz moje posty!
Gosiu: sprawę poronień zagrażających i pępowin już chyba omówiłyśmy. O wodach
płodowych właśnie zapostowałam ale wydaje mi się, że nic się nie dzieje. Ja
mam takie same objawy i trzymam rękę na pulsie bo miałam w ciąży zakażenie
bakteryjne.
A ułożenie? Miałam w 24 tygodniu tak samo. Pytałam lekarzy jak jeszcze byłam
w szpitalu - można się martwić po 38 tydz. Czasami nawet dziecko dokonuje
zmiany w pierwszej fazie porodu pod wpływem skurczu. Mój dzidziuś już się sto
razy przekręcał od 24 tyg a mam często robione usg... Teraz jestem w 29 tyg i
mam wrażenie, że codziennie leży inaczej. Ponadto dobra wiadomość: Dzieci do
9 m-ca zazwyczaj śpią w takim położeniu. Po obudzeniu je zmieniają.
Pozdrawiam cię mocno:
Gosia (też)
    • baszaj Re: Do GochaGocha! 20.11.03, 15:48
      Cześć! też jestem w 24 tyg. smile. Z tego, co wiem, to dzidzia na razie na tyle
      mocno bryka, że sie obraca. Moja najczęściej rano ma nóżki na dole (tam
      kopie), a w trakcie dnia i wieczorem u góry (kopie w okolicach pępka).
      Pozdrawiam!
    • gochagocha Dla Malwes !!! 20.11.03, 17:04
      Gosia !!
      Przeczytalam wlasnie posty o wodach plodowych, duzo mi to pomoglo aczkolwiek
      jutro bedac na USG w szpitalu chyba poprosze o ten niebieski tescik, zeby
      uspokoic siebie i dzidzie.
      Czy masz moze gadugadu? Moj numer to 5767287, gdybys mogla i miala ochote
      poklikac.
      Teraz mysle o tych posiewach z pochwy. Do tego etapu ciazy lekarz nie zlecil
      mi ani razu takiego badania a z tego co czytam jest to bardzo wazne.
      Coraz wiecej znajduje rzeczy, ktore swiadcza na niekorzysc mojego gina.
      Badania na tokso i cytomegalie tez robie sobie sama z wlasnej inicjatywy.
      Wedlug gina nie sa potrzebne.
      Teraz, w zwiazku z pepowina, mam okazje zmienic lekarza i chyba sie musze nad
      tym powaznie zastanowic.
      Gosiu, gdy mialas to zakazenie bakteryjne to mialas jakies tego objawy? Cos
      Cie pieklo, swedzialo, albo zmienil sie charakter uplawow?
      Co do pozycji mojego dzidziusia to sadzac po poprzedniej ciazy dzidzia mogla
      sie juz usadowic tak na dobre. Synek przez cala ciaze (tzn. na kazdym USG)
      wisial glowa w dol, no a dzidzia glowe ma u gory. No ale wierze, ze sie
      odwroci w koncu uparciuch jeden.
      Znasz juz Gosiu plec dzieciaczka?
      Pozdrawiam
      • malwes Re: Dla Malwes !!! 20.11.03, 17:30
        Witaj!
        Oprócz tego pierwszego zażółcenia to nie miałam żadnych objawów ale też mało
        prawdopodobne, że to było to. Potem, w szpitalu, sama nie wiem... plamiłam i
        krwawiłam więc trudno coś zaobserwować. Zadnych zjawisk typu swędzenie,
        pieczenie nie miałam. Natomiast miałam uczucie zwiększonej wilgotności, czasem
        nawet wrażenie, że dokładnie czuję jak coś leci ale wkładka nie była mokra oraz
        szarpiace bóle w dole brzucha. Te dwa ostatnie objawy miewam do dziś ale one po
        leczeniu nie minęły a kilka ostatnich posiewów miałam jałowych. Pierwszy objaw
        to podobno u mnie normalne zwiększenie wydzieliny a drugi to rozchodzenie się
        spojenia łonowego. I faktycznie, raz są, raz nie...
        Właśnie pędzę na wizytę więc się jeszcze dopytam o ile (odpukać) nic nowego się
        nie pojawi. Gadu, gadu nie używam ale chyba pomyślę o zainstalowaniu. Możemy
        się spotkac na priv a jak zainstaluję gadu, gadu (kompa mam firmowego i obawiam
        się, że jest zabezpieczony przed nowym oprogr.) to nie omieszkam się odezwać.
        Teraz lece ale odezwę się po wizycie - dziś lub jutro rano.
        Pozdrawiam
        Gosia
        Aha: od 17-go tygodnia, pięć kolejnych USG i 5 ciu lekarzy potwierdziło, że to
        chłopiec. Ja niby też widzę wyraźnie... ale ostanio gdzieś czytałam wątek
        "Nie ufaj USG czyli jak Amelce urosły jajka".... Oby było i oby zdrowe!
        • gochagocha Re: Dla Malwes !!! 20.11.03, 19:52
          Gosiu !
          Gadu gadu mozesz zainstalowac na swoim kompie wchodzac na strone
          www.gadu-gadu.pl i postepujac wedlug instrukcji tam zamieszczonych (sciagasz
          program).
          Z ta plcia to u mnie jest tak:
          1 lekarz - prawdopodobnie dziewczynka
          2 lekarz - najprawdopodobniej dziewczynka
          2 lekarz za drugim razem - dziewczynka
          ale tez czytalam ten post o rosnacych jajkach takze pozostawiam sobie
          pewien "zapas" aczkolwiek ... to chyba jednak dziewczynka.
          Jutro ide na USG Dopplera (w zwiazku z ta pepowina) to znowu zapytam o plec.
          • malwes Witajcie 21.11.03, 08:49
            Witaj Gosiu,
            Jestem już po wizycie lekarskiej. Wszystko jest w porządku. Jedynie
            znowu "posiały" mi się bakterie coli ale moja gin mnie uspokoiła, że one nic
            nie zrobią. Dostałam gałki z amoxycyliną. Moja dr obawia się tylko bakterii o
            słodkiej nazwie Enteroco (bardzo złośliwy gronkowiec czy paciorkowiec). Ponadto
            stwierdziła, że mogę już się trochę "uruchomić", tzn. więcej chodzić po domciu,
            zejść po schodach pod blok, itp. Dzidziuś rośnie, szyjka ok.
            Napisz jak twój doppler. Postaram się zainstalować gadu gadu ale w międzyczasie
            może przeniesiemy się na priv bo trochę szkoda prowadzić dyskusje na forum. Co
            ty na to?
            G.
            • gochagocha Re: Witajcie 21.11.03, 09:24
              Gosiu !
              Mozemy klikac na priv. Tylko musisz mnie uswiadomic jak to sie robi, bo wstyd
              sie przyznac ale nie wiem. Tzn. jesli chodzi o porozumiewanie sie za pomoca e-
              maili to ok ale moze sa jeszcze inne sposoby?
              Na dopplera ide na 13.30 ale wczesniej z synkiem do laryngologa, takze gdzies
              od 11.00 juz mnie nie bedzie.
              Gosiu, w czym Twoja lekarka odkryla te bakterie? W posiewie z pochwy czy w
              posiewie z moczu? Dlaczego moj lekarz wogole mi nie wspomnial o takim czyms?
              Prosze Cie napisz mi szybciutko bo bedac w szpitalu moze jakos zalatwie sobie
              ten posiew chocbym miala zaplacic. Co do saczenia sie wod to chyba jednak
              sobie zmyslilam bo dzis juz nie mam takiego odczucia, aczkolwiek nie mam tez
              tyle wydzieliny co zawsze. Posucha czy co? Czasami cala wkladka mokra a dzis i
              wczoraj prawie sucha. Moze to tez jakis objaw chorobowy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja