malpowy bol podbrzusza-co moze oznaczac???

08.03.09, 19:48
dziewczyny czy wy tez tak macie???takie slabsze bo nie takie mocne
ale jednak bole malpowe w podbrzuszu- i co to moze byc???mnie sie
brzuch nie stawia nie twardnieje ale wlasnie co jakis czas tak boli
przez pare minut np. ostatnio tydzien temu bylam u ginki i szyjke
mialam twarda dluga i zamknieta,owszem wtedy tez miewalam te bole
ale rzadko a teraz codziennie i to czasem kilka razy.
czy to zapowiedz skracajacej sie szyjki???bo mam taka wielka
nadzieje ze jednak tak bo najchetniej to juz bym urodzila
    • zoofka Re: malpowy bol podbrzusza-co moze oznaczac??? 08.03.09, 20:17
      przepraszam, ale nie wiem co to jest "malpowy bol"
    • kaneloni Re: malpowy bol podbrzusza-co moze oznaczac??? 08.03.09, 20:30
      no właśnie co to za ból???
      • kasiula19862 Re: malpowy bol podbrzusza-co moze oznaczac??? 08.03.09, 20:37
        niewiem ja miałam z tydzień temu taki ból, ale gorszy niz @,
        poprostu niemoglam się poruszać jak leżalam musiałam wstac, cała noc
        mnie meczylo. teraz tez tak miewam chwilowy i mija. ale jest
        wszystko okwink poprostu lekarz mowi, że taka przypadłość. małpowy-
        okresowy wink ?
        • zoofka Re: malpowy bol podbrzusza-co moze oznaczac??? 08.03.09, 22:19
          faktycznie może być to ból taki jak przy miesiączce.
          Serio - nie wpadłabym na to, żeby nazwać go "małpowym". Po co tak
          wymyślać?
          • gocha500 Re: malpowy bol podbrzusza-co moze oznaczac??? 09.03.09, 07:14
            wszedzie na forach okres nazywany jest po prostu malpa badz p[isany
            jako @ wiec nie widzialam problemu w napisaniu tego wlasnie tak!

            jesli chodzi o te bole to powiedzcie mi czy to moze byc zapowiedzia
            porodu za jakis nooo krotki czas???
            • madziuniunia Re: malpowy bol podbrzusza-co moze oznaczac??? 09.03.09, 09:32
              Mi lekarz powiedział ze to normalne - wynika to czasami ze zmęczenia
              wówczas należy położyc sie i odpocząć oraz zażyć nospę.
              • gocha500 Re: malpowy bol podbrzusza-co moze oznaczac??? 09.03.09, 09:40
                hmmmm ja sie nie przemeczam wcale w sumie!!a wczoraj przelezalam
                bykiem caly dzien i bolalo!!!dzis od rana tez boli i jeszcze
                cisnienie mi wywalilo do 158/96!!!!nie wiem czy sie czegos obawiac
                czy nie uncertain czy to zblizajacy sie powoli porod czy cos nie tak sie
                dzieje.
                • katty_w Re: malpowy bol podbrzusza-co moze oznaczac??? 09.03.09, 09:46

                  Ja tez miewam takie bóle. W sobote bylam na izbie przyjec na
                  Kasprzaka. Swoja droga to paranoja, zeby czekac 5 godzin na
                  zbadanie!!!
                  Lekarz mnie zbadal, zrobil usg dopochwowe i przez brzuch i
                  powiedzial, ze szyjke mam jak zyrafa i nic niepokojacego sie nie
                  dzieje. Znalazl tylko cos co przypominalo miesniaka, ale potem
                  odwolal to bo podobno to cos zmienilo ksztalt.
                  Moje bole sa umiejscowione w dole brzucha i czuje je jako ukłucia,
                  takie chwilowe i krótkie.
                  Bolą mnie też pachwiny.
                  Jestem po 15 tc i zwalam to na karb rozciagajacej sie macicy i
                  wiazadel.
                  Lekarz zalecil mi branie nospy forte 3x1.
                • mokopi Re: malpowy bol podbrzusza-co moze oznaczac??? 09.03.09, 10:58
                  Z takim ciśnieniem to leć do lekarza, szpitala, gdziekolwiek. To bardzo niebezpieczne dla Ciebie i dziecka. Nie chcę Cię staszyć, ale isnieje ryzyko odklejenia łożyska, a w tym momencie będzie liczył się czas.

                  Wiem co piszę, bo przez to przeszłam. Tak z sentymentu wpadam raz za jakiś czas na to forum. smile
                  • gocha500 Re: malpowy bol podbrzusza-co moze oznaczac??? 09.03.09, 17:32
                    a ja powizycie wiem tyle ze pozamykane mam wsjo na 10 spustow!!!!
                    mala na swiat sie nie wybiera. wiem tylko ze jak do przyszlego tyg
                    szyjka nie ruszy to ginka chce mnie do szpitala skierowac na badania
                    i albo tam zostane albo nie!ratuuuunkuuu co jak co ale szpital mnie
                    przeraza uncertain .a namoje malpowe bole w sumie nic nie poradzi ani nie
                    wie od czego to boj ak widac wsjo pozamykane.stwierdzila ze to moga
                    byc skurcze przepowiadajace.

                    a z cisnieniem to sieunormowalo,spadlo ale ginka kazala kontrolowac
                    ostro bo jak cos o to od razu do niej leciec!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja