olenka_a
12.03.09, 09:01
Jestem w drugiej ciązy, ok.10tc. Na razie czuję się ok, czasami
pobolewa mnie w kroczu, takie niemiłe uczucie. I trochę się martwię
jak to dalej sie potoczy, bo w poprzedniej było tak: w 5tc
krwawienie, w 25tc ból podburzusza, twardnienie brzucha, miękka i
skrócona szyjka, fenoterol, no-spa i leżenie do końca ciązy w łóżku.
2 pobyty w szpitalu.
Kto miał podobnie? Czy kolejne ciąże przebiegały u Was podobnie czy
było wszystko ok?