nastoletnia-mama
12.03.09, 09:43
Na początku ciąży lekarz ostrzegał mni przed produktami, które mogą
zaszkodzić dziecku. Były to surowe jajka, surowe ryby i surowe
mięso. Wspominał także o odpowiedniej higinie rąk,myciu warzyw i
owoców. Do porodu zostało mi 19 dni i wczoraj z telewizji dowiaduję
sie, że w ciąży pod żadnym pozorem nie można jeść pasztetów,
wędzonych ryb i mięs, serów pleśniowych...Ja te wszystkie produkty
przez ciążę jadłam i wydaje mi się, że gdyy z dzieckiem byłoby coś
nie tak to już dawno lekarz by mi o tym powiedział ale jednak toche
niepokoju jest. Dobrze, że to już końcówka bo niedługi nie jadłabym
już niczego ze względu na bakterie... Wydaje mi sie to wszystko
lekką przesadą, ale i tak w pewnym stopniu strach jest...