11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;(((

12.03.09, 10:13
dziewczyny,nie odpowiadajcie na tego posta ,jeśli macie zamiar mi
dogryżć albo poinstruować,że takie wątki już były.

Mam mega doła - jestem w 11 t i W OGÓLE nie widać po mnie,że jestem
w ciąży...
może to i huśtawka nastrojów,ale naprawdę się martwię.
pozdrawiam gorąco kiss
    • martabg Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 10:22
      To naprawdę straszne. Rozmiem doskonale. U mnie do 5 miesiaca mało
      kto zauważał, że jestem w ciąży.
      Już nawet myślałam, zeby sobie jakoś wypychać albo co...
      Ale to było u mnie...
    • iwonagos Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 10:40
      hmmm, jesteś w 11 tc? a wiesz jak duże jest twoje dziecko? no więc pomyśl, z
      jakiego powodu miałabyś mieć w 11 tygodniu widoczny brzuch. Nie będę cię
      strofować, bo nie o to chodzi, ale kochana to naprawdę nie jest powód do mega
      doła. U mnie do 6 miesiąca niewiele było widać, a w dziewiątym nie mogłam się
      ruszać, spać w nocy, bo taka byłam grubaśna. Uwierz, jeszcze zdążysz się
      nacieszyć brzusiem.
      • jamajkaparis Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 10:49
        no właśnie, rozkoszuj się że nic nie widać, bo ja jestem w 5mc i już się pokazał
        i zaczyna mnie coś w krzyżu ciągnąć, a tu jeszcze 4 długie miesiące....
        sad
      • elkam80 Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 15:20
        U mnie brzuch zaczął pojawiać się powoli teraz, tzn. może gdzieś od 2 tyg, czyli
        na początku 5 mca. Chociaż muszę przyznać, że jest to widoczne głównie dla mnie
        i moich najbliższych, którzy widzą mnie na codzień i wiedzą jaka byłam chuda
        (nawet nie raz za to burę zgarnęłam).
        Dopiero teraz powoli coś widać.
        Tak więc nie widzę powodów do zmartwień, bo ja jeszcze niedawno mieściłam się w
        swoje spodnie sprzed ciąży - a nawet z tyłka mi spadały bo trochę schudłam.
        Teraz wróciłam do swojej wagi. W spodnie wchodzę nadal(na dupsku) tylko dziurkę
        od guzika musiałam "poszerzyć" gumkąwink i tyle.
    • 18_lipcowa1 rzeczywiscie wielki problem 12.03.09, 10:51
      zauwazylam ,ze jak baba w ciazy problemu nie ma, to go sobie szuka
      ciesz sie dziewczyno
      ja 10tc i tez nie mam nic a nic
      • dorisw1978 Re: rzeczywiscie wielki problem 12.03.09, 10:58
        ja bym się cieszyła na Twoim miejscu - ja zaczynam 7 miesiąc i mam tak wielki bandzioch, że się z boku na bok w nocy przekręcić nie mogę,o schylaniu nie ma mowy, a jak mnie ktoś pyta o termin i słyszy "czerwiec" to ZAWSZE robi wielkie oczy. Więc się nie dołuj, tylko ciesz...
        • slodka_mary Re: rzeczywiscie wielki problem 12.03.09, 12:15
          ha! ja tez zaczynam wlasnie 7 mies. i ostatnio uslyszalam..."ty rodzisz za
          tydz?" tak tak, mam ogromy brzucholsmile ostatnio zastanawialam sie nawet czy nie
          zaczac prosic meza o pomoc przy myciu stop (mamy tylko prysznic, a schylanie sie
          to nie jest obecnie moja najmocniejsz stronasmile)

          tak wiec ciesz sie puki mozesz sie swobodnie poruszacsmile to sie szybciutko zmienismile
          • maiwlys Re: rzeczywiscie wielki problem 13.03.09, 11:57
            slodka_mary napisała:

            ostatnio zastanawialam sie nawet czy nie
            > zaczac prosic meza o pomoc przy myciu stop (mamy tylko prysznic, a
            schylanie si
            > e
            > to nie jest obecnie moja najmocniejsz stronasmile)


            Tak sobie pomyslalam teraz ze my tez mamy tylko prysznic i do tego
            maly ze nawet stolek sie tam nie zmiesci smile Chyba jednak ten
            brzuszek lepiej mieć jak najpózniej smile
    • owca2105 Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 10:55
      u mnie w sumie w 11 było coś widać, ale jeśli ktoś nie wiedział, że jestem w
      ciąży to mógł pomyśleć, że przytyłam.
      Potem to dopiero były jaja, bo w pracy to sobie ze mnie żartowali, że udaję z tą
      ciążą bo nic nie rosnę, bo w 7 miesiącu ważyłam tyle co w 3 i brzuszek nie był
      pokaźny.
      Trochę powiększył się w 8 miesiącu. Nie wiem jak wyglądał by na koniec
      dziewiątego, bo na początku urodziłam.
      Jak porównywałam z koleżankami to ja w 8 miałam taki jak niektóre w 5, a dzidzia
      nie była maleńka (3100).
      Nie martw się tylko się ciesz, że możesz swobodnie się poruszać, bo potem choćby
      brzuszek nie byl wielki to i tak jest ciężko.
      Buziaki.
    • szampanna Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 10:56
      Wyluzuj. Ja w pierwszej ciąży do 6 m-ca nie miałam brzucha wink A i
      tak przez kolejne 3 zdążył mi obrzydnąć i cieszyłam się, że poród
      był przed terminem, bo się brzuchola pozbyłam.
      • anka7961 Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 11:02
        ja wiem że na początku to najchętniej byśmy sobie poduszki pod
        bluzki powsadzały, takie jesteśmy dumne smile i chciałbyśmy żeby już
        było widać i żeby wszyscy wiedzieli smile też tak miałam smile
        spokojnie, na razie jeszcze za wczesnie na brzuch. każda z nas ma
        inne uwarunkowania i u każdej wyskakuje w innym momencie. u mojej
        kolezanki (jest teraz tak jak ja w 5 mc) dopiero zaczął się
        pokazywać brzuszek.
        to nie powód na doła. ciesz się że jest dzidziasmile
    • olenka_a Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 10:59
      Zazdroszczę smile)) Ja mam mega brzdyl od 8tc właśnie. A tu jeszcze
      tyle miesięcy przede mną. W pierwszej ciązy z dnia na dzien brzuszek
      wyskoczył w 11tc, masz jeszcze czas. Macica idzie do góry na
      przełomie trymestrów.
    • cotti Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 11:19
      11 tc... co się przejmujesz... ja jestem w 20 i dalej ledwo-ledwo widać i tylko
      wieczorem wink
      • miska-moniska Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 11:47
        Kolejna chisteryczka co sobie szuka na siłę problemów.
    • mirandaonly Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 11:58
      hmmmm a czemu chcesz żeby było widać?? Chcesz w ten sposób obwieścić całemu
      światu jakie Cię szczęście spotkało?? Ja Ci powiem, ze kiedy zaszłam w ciąże to
      właśnie chciałam żeby było jak najpóźniej widać a najlepiej żeby nikt nie
      wiedział, wiesz jak teraz jest śmiesznie (jestem w 9 miesiącu) jak spotykam
      znajomych ze szkoły i mówią o jesteś w ciąży, jaki śliczny brzuszek który to
      miesiąc 5 może 6 a ja na to dumnie 9. Robią wielkie oczy gratulują tego jak
      wyglądam, że zawsze o siebie dbałam i, ze fajnie, ze w ciąży o tym nie
      zapomniałam itd. Uwierz mi, że jak przytyjesz 20 kg i będziesz miała wielki
      brzuchol to wszyscy będą na Ciebie patrzeć z politowaniem a po co Ci to?? Nie
      lepiej być piękną przyszłą mamusią na której widok każda kobieta powie, ze
      właśnie tak by chciała wyglądać w ciąży... pomyśl o tym.
      • owca2105 Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 12:09
        ale to ile przytyje wcale nie ma wpływu na wielkość jej brzucha....
        u mnie wszyscy wiedzieli, że jestem w ciąży i nikomu nie przeszkadzało w
        gratulowaniu świetnego wyglądu od samego początku.
    • beciaw77 Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 13:51
      w pierwszej ciąży do 6-miesiąca nic a później mi brzuch wyskoczył z
      dnia na dzień i w dniu porodu lekarz "wywróżył mi z brzucha"
      bliźniaki wink- na szczęście wiedziałam że nosze jedną, dużą
      dziewczynkę!
      teraz 10/11 tydzień jestem praktycznie płaska jak deska i nadal
      śmigam w "normalnych spodniach" i mam nadzieje że ten stan potrwa
      jak najdłużej bo wiem już jak ciężko się schylić, sięgnąć,zapiąć....
      jeszcze się zdążysz i nacieszyć i pomęczyćwink
      pozdrawiam
    • wakacyjna_iguana Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 14:08
      Nie rozumiem co ma Ci być widać w 11 tyg.???? Mnie w 1 ciąży brzuch wyskoczył w
      4 mies. a i tak uważam że to za wcześnie, bo niektórym kobietom wyskakuje
      dopiero w 6-tym mies..
      • wakacyjna_iguana Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 14:10
        Aha - i noszenie brzucha to nic przyjemnego, jak zaczniesz tyć i zacznie Ci być
        niewygodnie to zatęsknisz za czasami bez brzucha.
      • magdad5 Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 14:13
        A ja w 1 i 2 ciazy mialam widoczny brzuszek dopiero od konca 5m-ca a
        tak naprawde dopiero w szostym (a oba chlopaki urodzily sie calkiem
        spore) a teraz w 3. ciazy - jestem w 10 tc a juz widac (co prawda
        dopiero wieczorem ale widac). Tak wiec mysle, zebys sie nie
        przejmowala - im mniejszy brzuch tym mniejsze prawdopodobienstwo
        rozstepow i tego, ze skora bedzie Ci brzydko zwisac. A tak -
        urodzisz i po 2-3 tygodniach brzuch znowu bedzie plaski
        (przynajmniej u mnie tak bylo).

        Pozdrawiam
        Magda
    • okina Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 12.03.09, 15:03
      Ja jestem na końcu 4 miesiąca i dopiero cos się wykluwa, ale wiele
      bym dała, aby mi brzuch sie nie powiększył - jakoś za tym nie
      tęsknię. Już widzę siebie proszącą o założenie bucików albo
      rajstop smile)))) i do bółów kregosłupa też mi jakoś nie tęskno. Więc
      może włóż sobie wielką poduszkę i pochodz z nią przez tydzień i
      zobaczysz czy warto tesknic smile)))
    • ansa53 Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 13.03.09, 11:14
      www.bebiko.com.pl/#/galeria/3d6c317c6ed3b4c5a8d1ef13257603c4

      Proszę głosuj dziennie na mojego synka
      pomożesz nam wygrać misiaczkasmile
    • joanieczka Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 13.03.09, 18:54
      Ja jestem teraz w 23 tc. i dopiero niedawno coś mi na tym brzuchu
      wyskoczyło. Mam bardzo niewielki brzunio, bo to w końcu moja
      pierwsza ciąża (no druga, bo pierwszą straciłam). W 11 tc. nic nie
      było po mnie widać. Dopiero w 14-15 tc. zaczęły mnie pić w
      podbrzusze spodenki, a brzucha prawie nie było widać. Jeśli lekarz
      mówi ci że wszystko z dzidzią jest ok, to tak jest. Dziecko w 11 tc
      jest maleńkie i nie jest możliwością żeby twój brzuch w ciągu tych
      11 tygodni urósł do pokaźnych wielkości.
      Mam koleżankę która niedawno urodziła swoje czwarte dziecko...ta to
      miała brzuszek już od 3 m-ca. Ale tyak jak mówię to jej czwarta
      ciąża. Poczekaj do końca czwartego, piątego m-ca. Wtedy zacznie Cię
      wkurzać, że połowa ciuszków a najczęściej bluzeczek jest za małych
      (dokładnie są za krótkie) i będzie Cię wtedy ponosić. Ja tak mam, a
      ciuchy ciążowe kosztują i to niemało. A przecież lepiej kasę
      zainwestować w dzidzię smile
      Nie martw się tym i dbaj o siebie, bo twoje zdrowie jest teraz
      ważniejsze niż takie pierdułki. Każda kobieta jest inna i inaczej
      przechodzi ciążę.
    • julkaa Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 14.03.09, 00:20
      HeJ! Ja jestem w 23 tyg i od jakiś 3tyg. dopiero da się to zauważyć. Przez te
      pierwsze 20 tygodni przytyłam 2kg i brzucha nie miałam prawie wcale. Teraz
      rośnie baardzo szybko i dość szybko przybieram na wadze... I jak pewnie każdej
      wcale nie jest z tym zbyt wygodniesmile
    • memphis90 Re: 11 tydzień - brzuch płaski jak deska ;((( 14.03.09, 23:35
      W 11 tc macica jest jeszcze za spojeniem łonowym- więc co ma być widać? Co
      najwyżej wzdęcia (ja takowe miałam i od 8 tc chodziłam w spodniach z pasem- ale
      ten brzuch to nie było dziecko)...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja