jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży

26.11.03, 10:03
Cześć dziewczyny! Jak smutno - wczoraj pisałam, że jestem na przełomie 5 i 6
tygodnia licząc od OM, i mam upławy połaczone ze swędzeniem, a dziś już
koniecsad. Ledwo wysłalam post, a tu pojawiły się bardzo silne bóle brzucha,
jak przy okresie. Poszłam do łazienki i niestety krew. Lekarz przez telefon
powiedział, żeby nie martwić się, może zarodek jeszcze się zagnieżdża i stąd
to plamienie, żeby wziąć nospę i przyjechać po receptę na duphaston i może
będzie dobrze, ale ja miałam złe przeczucia. W poprzedniej ciąży też
zdarzyło mi się krawienie, ale nic nie bolało. Poza tym od kilku dni
przestałam mieć mdłości. No i kreska na teście była bardzo niewyraźna, a
poprzednim razem już w dniu spodziewanej miesiączki była gruba, że hej, więc
to teraz to znaczy, że już gdy robiłam test poziom hormonów ciążowych był
bardzo niski. Pojechałam do lekarza, zrobiłam sobie badania na HCG beta i
mam wynik: 12. Diagnoza - ciąża obumarła. Niby nie planowaliśmy tak szybko
drugiej ciąży, ale jednak bardzo smutno... Pocieszam się, że do następnej
ciąży zdąże się dobrze przygotować, folik, dentysta, posiew itd, że skoro
zarodek obumarł tak wcześnie, to miał naprawdę poważne wady,ale...sad.
Najgorsze, że dziś jadę na USG, bo to mogła być też ciążą pozamaciczna.
Trzymajcie kciuki i dziękuję,że mogłam się wygadać
    • joasiiik24 Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 10:08
      Nawet nie wiesz jak mi przykro z tego powodu,sama jestem w 19/20tyg ciazy i
      nie wyobrazam sobie takiego bolu i cierpienia jaki Ty teraz czujesz.Nie wiem
      co sie pisze w takiej sytuacji...wspolczuje i serdecznie pozdrawiam



      Asia i 19tyg Kamilka
    • majcia74 Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 10:16
      Nie będę cię próbowała pocieszać bo ten smutek trzeba poprostu przechorować...a
      wiem, że jest wielki...
      Bądź dzielną Dziewczynką i zadbaj teraz przede wszystkim o siebie, a potem
      poczyń wszystkie przygotowania tak jak napisałaś.
      Trzymam kciuki naprawdę mocno i mam nadzieję, że następnym razem się uda smile Na
      pewno się uda!!! a Ty na pewno będziesz szczęśliwa i już!!!

      Dbaj o siebie
      Pozdrawiam
      Maja i Groszek /33tyg./
      • jaga2003 Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 10:33
        Współczuję Ci bardzo, bo niestety wiem, jak to jest sad((
        Daj sobie czas na smutek, a potem do dzieła! Nic tak nie pomaga, jak wzięcie
        spraw w swoje ręce (badania, lekarze, imprezy i duuuużo seksu smile
        Następnym razem będzie ok - trzymam kciuki i pozdrawiam,
        jaga
        • agaa5 Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 10:47
          Współczuję Ci bardzo. Zawsze w takich chwilach sobie mówię może tak miało być,
          może dzidzuś był ciężko chory. Zadbaj o siebie i ponownie spóbuj.Napewno tym
          razem się uda.
          Serdecznie pozdrawiam
          Aga
    • mami73 Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 10:58
      Martynko,
      bardzo Ci wspolczuje,to bardzo ciezkie przezycie. Musisz byc dzielna , teraz
      cierpisz ale musisz probowac dalej i wierzyc ze bedzie dobrze. Mam kolezanke z
      podobnymi doswiadczeniami , a w piatek wysyla swa 11- pieknotke na dyskoteke.
      Bedzie dobrze, trzeba wierzyc .
      Trzymaj sie .
    • ajdu Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 11:03
      Martyno!
      Podzielam twój smutek i bardzo mi przykro, że tak się stało.
      To dobrze że napisałaś o tym. Mam nadzieję, że dzieląc się swoimi odczuciami i
      czytając posty dziewczyn, będzie ci choć trochę łatwiej przejść przez
      najbliższe dni. Ten smutek trzeba przeżyć. Potem zadbaj o siebie, tak jak
      piszesz. I jak mantrę chcę ci teraz powiedzieć "Następnym razem wszystko
      będzie dobrze. Po prostu musi."

      Pozdrawiam cie serdecznie
      i myślami jestem teraz z Tobąsmile)
      Ajdu i 19 tyg.ktoś
    • unruzanka Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 11:28
      Martynko!
      Strasznie mi przykro i smutno... Sama omal nie znalazlam sie w podobnej
      sytuacji (pierwsza - na szczescie mylna diagnoza - puste jajo plodowe, bo
      zarodek obumarl) i wiem jak to boli (tylko u mnie jest to pierwsze dziecko).
      Wiem, ze to slaba pociecha, ale zarodek rzeczywiscie mogl miec powazne wady...
      Moja kolezanka z pracy stracila dziecko w 11 tygodniu ... (musiala miec
      lyzeczkowanie, na karcie szpitalnej zapis - aborcja, choc dzidzio juz nie zylo -
      okropnie to przezyla, ale juz na szczescie planuje zajscie w nastepna ciaze).
      Wierze, ze wszystko bedzie dobrze i wkrotce dolaczysz do nas ciezarowek...
      Pozdrawiam Cie serdecznie
      Ania i Olenka (23.03.2004)
    • mama_wiktora Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 12:35
      Strasznie mi przykro, przeżyłam to również, więc wiem, co czujesz.
      Musisz to niestety odchorować i przepłakać.

      Pozdrawiam cieplutko
      Gosia
      • ulala72 Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 14:08
        Była ciąża, nie ma ciąży - ja też to znam. Wiem, jaki to straszny smutek i
        ból. Bardzo trudne doświadczenie, jednak tłumaczyłam sobie, że widać do czegoś
        mi w życiu potrzebne. Z czwórki moich dzieci, tylko/aż dwoje urodziło się o
        czasie. Jest dobrze. U Ciebie też będzie dobrze. Gorąco w to wierzę i trzymam
        kciuki. To, co złe, minie. Pozdrawiam.
    • glupiakazia Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 15:11
      Martynko, niestety też wiem, co czujesz, ale naprawdę będzie dobrze i następnym
      razem na pewno się uda. Ja jestem w 25 tyg. następnej ciąży po ciąży obumarłej
      w zeszłym roku. To się po prostu zdarza i niczego nie przesądza na przyszłość!
      Wyżal się i dobrze odpocznij! Pozdrawiam Cię gorąco!
    • agahad Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 15:11
      Droga Martynko! Ja przeżyłam to samo... w 6 tygodniu płód umarł. To miało być
      moje pierwsze dziecko. Załamałam się. Byłam pewna że już nigdy nie zajdę w
      ciążę! Nikt mnie nie mógł pocieszyć. Dopiero w miesiącu w którym moj dzidziuś
      miał przyjść na świat, okazało się że jestem w ciąży!! Teraz jestem w
      25tygodniu i mam nadzieję że wszystko będzie ok. Trzymaj się! Aga
    • aneta303 Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 15:59
      Witaj Martyno,

      Wpółczuję Ci z całego serca. Jak sobie pomyślę, że znowu jakieś życie odeszło,
      to aż chce mi się wyć do całego świata. Ja w zeszłym roku przeszłam to samo. Z
      nadzieją leżałam przez tydzień w szpitalu, ale niestety okazało się, ze hormony
      ciążowe mi spadają. Zrobili mi aborcję. Przez kilka tygodni nie mogłam dojść do
      siebie. Teraz jestem w 4 tygodniu nowej ciąży, ale za każdym razem idąc do
      toalety modlę się aby nie zobaczyć krwi. I tak codziennie... i co wieczór
      dziękuję Bogu, że dzisiaj nam się udało...
      Życzę powodzenia i głowa do góry. Tego się nie zapomina, ale czas goi rany...

      Pozdrawiam,Aneta
    • asia_k2 Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 19:38
      Hej martynko,
      Tak jak niektóre dziewczyny w postów powyżej, ja również przez to przeszłam. U
      mnie też był niedobór hormonów ciążowych, głównie progesteronu, a do tego
      lekarz konował, który jak nawet zaczęłam mieć lekko pomarańczowe plamienia
      twierdził, że wszystko jest w porządku. Planując następną ciążę zmieniłam
      lekarza, który jeszcze przed ciążą sprawdził mi poziom progesteronu i jego
      ilość znowu była marniutka, więc jeszcze przed ciążą byłam na duphastonie, a
      jak zaszłam w ciążę, to też miałam duphaston od samego początku. Co prawda
      obecna ciąża też była zagrożona i musiałam brać dodatkowo hormony w
      zastrzykach, ale teraz jestem w 27 tygodniu i wszystko jest w porządku a synek
      właśnie mnie kopie i chce zapewne, żebym Ci powiedziała, że też wkrótce
      będziesz znowu w ciąży i wszystko będzie dobrze.

      Trzymaj się,
      Asia
    • aniutekm Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 21:15
      Droga Martynko!! Bardzo mi przykro i bardzo Ci współczuję. Nie mam-jak
      większość piszących tu dziewczyn-pojęcia jaki to jest ból, ale wierzę, że sobie
      z tym poradzisz. A potem do dzieła!! Z całego serca życzę Ci powodzenia! Bedzie
      dobrze. Trzymaj sie cieplutko.
      Pozdrawiam. Ania
      • stynka2 Re: jak smutno - byla ciąża, nie ma ciąży 26.11.03, 21:35
        Martynko, bardzo Ci współczuję, nie załamuj się, na pewno następnym razem się
        uda. Ja również nie wiem, co to jest strata dzieciątka, mogę się tylko
        domyślać jaki to ogromny ból i strata dla matki.
        Trzymaj się.
Pełna wersja