16 tydzien ciazy i straszliwe bole glowy..

26.11.03, 11:26
Witam,

Jestem w 16 - tym tygodniu ciazu i od kilku dni mam straszliwe bole glowy.
Towarzysza temu nudnosci.. Czy tez tak mialyscie???
Czy moge brac jakies leki przeciwbolowe???
    • a-z Re: 16 tydzien ciazy i straszliwe bole glowy.. 26.11.03, 14:53
      Pwnie zaraz zakrzycza mnie "wyrzekajace sie wszystkiego w ciazy, bo to szkodzi
      dzidzi", ale napisze Ci co mi poradzil moj lekarz.
      Tez czesto boli mnie glowa i moj gin powiedzial ze tak sie dzieje czesto w
      drugim trymestrze szczegolnie jezeli ktos zezygnowal w ciazy z picia kawy.
      czesto jest bowiem tak, ze nasz organizm jest przyzwyczajony do picia kawy i
      wrecz tego potrzebuje by sprawnie regulowac cisnienie.
      Kiedy rezygnujesz z kawy, moze sie zdazyc, ze cisnienie niebezpiecznie spada (a
      w drugim trymestrze spadki cisnienia sa normalne) i .. boli glowa.

      Moj gin poradzil mi by w wypadku bolu glowy napic sie kawy, mocnej herbaty a
      jak nie pomoze to napic sie mala lamke koniaku. W ostatecznosci mozna wziac
      tabletke paracetamolu (ale musisz byc pewna, ze to czysty paracetamol, bez
      dodatkow jak np w Coldrexie).

      Moj gin jest zwolennikiem zdroworozsadkowego podejscia do ciazy i ja mu w pelni
      ufam - za cos w koncu dostal ten tytul profesorski a wszystkie moje kumpele,
      ktore prowadzil w ciazy urodzily zdrowe dzieci.

      pozdrawiam,

      Ani
      • jaga2003 Re: 16 tydzien ciazy i straszliwe bole glowy.. 26.11.03, 15:08
        Hej - ja nie o bolącej głowie (współczuję serdecznie), ale o kawie.
        Dzięki Aniu - ja już nie mogę tego terroru używkowego, którego pelne są gazety.
        Próbowałam zastąpić prawdziwą kawę:
        - zbożową (co za syf okropny)
        - bezkofeinową (kompletne nieporozumienie)
        i przechodziłam katusze. Teraz piję jednąkawę dziennie z mlekiem do śniadania i
        czuję się chociażprzez tę chwilę czymś więcej niż inkubatorem wink)
        Pewnie, że trzeba ostrożnie, ale lampka wina od czasu do czasu też nie
        zaszkodzi (a oni piszą o zespole poalkoholowym, głupki) a pozytywny wpływ na
        samopoczucie mamy jest nie do przecenienia.
        Jak zaczniemy karmić, to dopiero będzie jazda, więc teraz, póki jeszcze można,
        proponuję nie wpadać w amok - coś nam się też w końcu należy.
        jaga (trochę zbuntowana, ale oczywiście w granicach rozsądkusmile
        • kasik8 Re: 16 tydzien ciazy i straszliwe bole glowy.. 27.11.03, 15:19
          Jaga Ty wiesz ze ja Cie zawsze popre w tychwink sprawach..uzywkowych hehe
          Zgadzam sie.. o ile ciaza nie jest ryzykowna..to nie ma co
          przesadzac..."wszystko mozna co nie mozna byle z wolna i ostrozna" bylo kiedys
          takie powiedzenie. A ja mam pozwolenie na kawke przez slabe cisnienie i to mi
          na reke...heheeh
          A wlasnie sie zastanawialam jak to faktycznie bedzie po tym porodzie..gdy juz
          nic raczej nie zalecaja..czlek moglby umrzec z glodu..bo o czym nie czytam to
          szkodzi, to moze kolki wywolac, to sennosc u dziecka itp...choc z pierwszego
          dziecka nie pamietam bym sie super ograniczala..z drugiej strony mala byla
          straszna..placz non stop./..jak teraz na to spojrze mojl byc to blad w moim
          jedzeniu.. i teraz chcialabym tego uniknac..tylko jak? wiem ze nicnie mozna
          jesc wzdymajacego itp..cytrusy...mlecznych przetworow (a ja tak uwielbiam
          jogurty!crying)...wiec ja sie Was pytam co wolno..karmiacej w pierwszych
          dniach..bo potem wiem ze juz wprowadzac zasada chybil trafil..ktora tez mi sie
          raczej nie podoba (testowac na dziecku)_.
          GLupieje czlowiek na starosc..a moze zbyt sie przejmuje?
          Kasik
          • jaga2003 Re: 16 tydzien ciazy... czesc Kasik! 27.11.03, 15:42
            Miło Cię widzieć o tej porze na forum - bo sądząc z postów, stałaś się nocnym
            markiem smile)
            Podczas karmienia jest przerąbane sad(((((
            Moja koleżanka urodziła miesiac temu i stosując dietę eliminacyjną doszła do
            następującego menu (przy czym mała dalej ma kolki, ale ponoć mniejsze):chleb z
            dzemem, kompot z jabłek, gotowany kurczak. Koniec i kropka. Zero mleka, owoców
            surowych itp.
            Dlatego nie poddaję się teraz (chociaż od alkoholu mnie całkiem odrzuciło), bo
            po urodzeniu dopiero będzie pasmo wyrzeczeń.
            Pozdrawiam gorąco,
            jaga
            ps. spróbowałam inaczej spojrzeć na tę herbatkę hipp (skoro Tobie smakuje...),
            ale nic nie pomogło. Podtrzymuję zdanie o sztucznej ohydzie smile


            • kasik8 Re: 16 tydzien ciazy... czesc Jadzia:) 27.11.03, 19:51
              Heheh e Jaga...Sie troche usmialam...bo kiedys- wlasnie mi sie przypomialo- ze
              zarzucano mi pracoholizm...w zwiazku z tym, ze posiadalam trzy prace i fuchy
              na boku..a ja naprawde nie lubie sie meczyc a wrecz jestem leniemsmile) poprostu
              korzystalam z nadarzajacej sie okazji..gdyz wiedzialam ze moze sie nie
              powtorzyc..nikt mi w to jednak nie wierzyl. A teraz jak sie czlowiek pojawi
              wieczorem to mowia ze nocny marek hehe....wink Jadziu moj maz mnie poprostu pod
              tym wzgledem ogranicza crying...pozwala siadac jak on sie zmeczy..a jak widzisz
              nie jest to szybko.
              Ale ja specjalnie dla Ciebie moge pojawiac sie wczesniej.hihih bo tak naprawde
              siedze do poludnia w domu i nudze sie potwornie...wink
              A co do Diety eliminacyjnej to faktycznie mnie przeraza..przerazaja mnie tez
              nieprzespane noce i wogle wszystko bardziej niz wczesniej...to chyba ze
              starosci. Za alkoholem tesknie..ale raczej nie tyle co za alkoholem co za
              stanem upojenia. hihih choc zadko mi sie to zdarzalo..jest to jakis odruch
              alkoholiczny nie sadzisz??wink...
              A! Jagus ja Ci napisalam pytanie na moim poscie o USG...ciekawa jestem co to
              nam wyjdzie. Przeczytaj.
              Pozdrawiam serdecznie Kasik
    • malika5 Re: 16 tydzien ciazy i straszliwe bole glowy.. 26.11.03, 15:56
      Cześć Virfa,
      Jestem w 18 tygodniu i też miałam bóle głowy, które jednak ostatnio ustały. To
      nie było od spadku ciśnienia, ale chyba migrena- mroczki itp. Biorę paracetamol-
      czasem starczy jedna tabletka- a jak nie to dwie. Ja odkryłam że u mnie te
      bóle głowy wywołuje dym: z papierosa, z ogniska, z kadzidełka i po prostu
      unikam tego. Co do kawy to piję oczywiście, lampkę wina czy pół piwa od czasu
      do czasu też. Mój gin uważa że w jedzeniu i piciu na co się ma ochotę to można,
      a na co nie to nie wolnosmile) Trzymaj się, pozdrowienia
    • banitka1 Re: 16 tydzien ciazy i straszliwe bole glowy.. 26.11.03, 23:20
      witam
      równiez tak miał i to chyba ze dwa miesiące z małymi przerwami. Nie brałam
      prochów, pomagały mi spacery i odpoczynek. W trzecim trymestrze przeszło.
      pozdrawiam Anita i dzidza lutowa
    • madzik9 Re: 16 tydzien ciazy i straszliwe bole glowy.. 27.11.03, 00:02
      ja pije kawe normalna chociaz nie tak czesto,mam takie dni kiedy tez pęka mi
      głowa i ejst niedobrze biore wtedy apap
Inne wątki na temat:
Pełna wersja