Studiująca ciężarna

25.03.09, 19:58
Witam wszystkich!Chciałabym sie dowiedziec jak radzicie sobie w ciaży bedąc na studiach (mam nadzieję ze nie jestem wyjątkiemsmile)Ja teraz robie licencjat, a w chwili obecnej jestem w 22 tygodniu ciązysmileZawsze zastanawiam się czy moje przygotowania na kolokwia albo na egzaminy nie wypływa negatywnie na maluszka, albo też nieregularne spożywanie posiłków no i przede wszystkim STRES!!!!!!!Jak u Was to wygląda albo wyglądało????
    • kingadaw Re: Studiująca ciężarna 25.03.09, 20:05
      cześć
      ja obroniłam się 3 tyg przed porodem więc jak widać się da. Czasem ciężarne mają
      nieco lepiej (np. w kolejce do dziekanatu).
      • kasiula19862 Re: Studiująca ciężarna 25.03.09, 20:12
        ja też teraz mam licencjat, musiałam niestety wziąć tryb
        indywidualny bo zajęcia mam od 8 do 21 godz a jeszcze dojechac
        musialam do szkoły to od 6.00 do 23 na nogach... a należy wspomnieć,
        że przerwy między wykładami 15 minutowe, gdzie czesto musimy na inny
        wydział dojść. od ok 30 tyg nie jeżdze na zjazdy. a myśle, że jeżeli
        niemasz tk długo zajęć i blisko do uczelni to z pewnością dasz sobie
        radewink powodzonkawink indywidualny możesz wziąć - zawsze to podkładka
        jakby Cie nie było na zjęciach wink
      • ma_niusia Re: Studiująca ciężarna 25.03.09, 20:16
        Ja jestem w 30tc, studia co prawda już skończyłam, ale właśnie się przygotowuję
        do obrony magisterki, mam nadzieję, że uda mi sie to załatwic jeszcze w
        kwietniu. Koleżanka zostałam magistrem tydzień przed porodem, więc wierzę w
        siebie smile Wiem, że ze studentami różnie bywa, ale myślę, że studia nie
        przeszkadzają w prowadzeniu zdrowego regularnego trybu życia, a wolniejsze tempo
        życia w ciąży własnie powinno sprzyjac bardziej systematycznej nauce. Wydaje mi
        się, że stres chwilami, na przykład w czasie sesji nie powinien byc za duży żeby
        nie wpływac zle na dzidzie. Pozdrawiam i życzę samych sukcesów naukowych i
        macierzyńskich smile
        A ja rosnę i rosnę... smile
        • karotkas Re: Studiująca ciężarna 06.04.09, 13:37
          napiszcie mi jak tutaj załączyc ten suwak?
      • zoria_polunocznaja Re: Studiująca ciężarna 30.03.09, 13:06
        ja pierwszą córkę urodziłam 3 tygodnie po obronie magisterki. Dło radę wink
    • mama-1983 Re: Studiująca ciężarna 25.03.09, 20:41
      Ja będąc w ciąży wszystkie egzaminy i kolokwia zdawałam lepiej i nawet bez
      poprawek smile DO obrony podchodziłam będąc w 6 miesiącu.
    • 18_lipcowa1 Re: Studiująca ciężarna 25.03.09, 21:11
      Zawsze zastanawiam się czy moje przy
      > gotowania na kolokwia albo na egzaminy nie wypływa negatywnie na
      maluszka,




      o matko..............
      • aszkerson Re: Studiująca ciężarna 25.03.09, 21:50
        18_lipcowa1 napisała:

        > Zawsze zastanawiam się czy moje przy
        > > gotowania na kolokwia albo na egzaminy nie wypływa negatywnie na
        > maluszka,
        >
        >
        >
        >
        > o matko..............
        >
        >

        Musiałaś, co nie?
        • 18_lipcowa1 Re: Studiująca ciężarna 25.03.09, 22:19

          >
          > Musiałaś, co nie?


          zacytuje pania z akademika z filmu Kogel Mogel
          ' jak one sie na te studia dostaja, jak one tak ciezko mysla?!'
          • kingadaw Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 22:54
            lipcowa, ty jak już coś napiszesz to siąść i płakać... Za dużo solarki, moja droga
      • ciociacesia i córko 02.04.09, 17:59
        > o matko..............

        uwazaj lipcowa, bo stres wywołany czytaniem takich durnych postów moze
        negatywnie wpłynac na twojego maluszka!!!

        a w ogole to jak sie czujecie? omineły cie typowe ciazowe atrakcje?
        • 18_lipcowa1 cesua 02.04.09, 18:11

          > a w ogole to jak sie czujecie? omineły cie typowe ciazowe atrakcje?


          Alez mnie nie ominely. Mialam i mam objawy ksiazkowe, oprocz
          wymiotow bylo wszystko, tak jak w ksiazce napisane skonczyl sie
          12tydzien i minelo.
          • ciociacesia no to gratuluje :) 02.04.09, 19:36
            szczesciaro. jak sobie przypomne tego mega kaca trwajacego przez 5 miesiecy to
            mi sie kolejnych dzieci odechciewa smile
    • eanna Re: Studiująca ciężarna 25.03.09, 22:34
      Jeśli nie ma problemów ze zdrowiem to nie ma przeciwwskazań smile Moja mama jak
      mnie rodziła była na studiach - ja się akurat pojawiłam na świecie w sesję, a i
      tak, zdała tę sesję ze średnią 4,5 smile tylko w terminach zerowych. smile
      wszystko się da, trzeba być dobrej myśli smile oczywiście, wiele zależy tez od tego
      jak znosisz stres. smile
      Ale myślę, że nie powinnaś się przejmować, a podejrzewam, że z racji ciąży
      dostaniesz trochę ułatwień na uczelni, np. będą rozumieli, że zjeść musisz.
      znajoma opowiadała, jak jej koleżanka pod koniec mgr musiała leżeć w ciąży to
      wykładowcy się zebrali i jak trzeba było to przyjeżdżali do niej (!), by mogła
      spokojnie skończyć pracę pisać.
    • mewa416 Re: Studiująca ciężarna 25.03.09, 22:47
      Bez przesady... ja całą ciążę chodziłam na laboratoria i bardziej bałam się że
      to może małej zaszkodzić a nie stres - szczęśliwie wszystko jest ok
      • pelzaczkowa Re: Studiująca ciężarna 25.03.09, 23:50
        Nic ciążą w czasie studiów nie ugrałam, bo jej zwyczajnie nie było
        widac do konca.
        Wtedy nie było mody na ciuchy podkreslajace brzuszek i w obszernych
        swetrach jakos nikt z profesorow ciazy sie nie dopatrzyl.
        Po dwoch tygodniach od porodu zaczela sie sesja egzaminacyjna i
        poszła rewelacyjnie.
        Kolezanki namawialy: powiedz, ze dzidzia miala kolke i nie dalas
        rady przeczytac do konca materialu, ale nie korzystalam z takiego
        ułatwienia, bo uwazalam, ze moge w zła godzine to powiedziec i sie
        rzeczywiscie sprawdzi.
        Wtedy, jedyny raz w karierze studenckiej otarlam sie o stypendium
        naukowe i jako powod takiego sukcesu zawsze podawalam: ze w ciazy
        zwieksza sie sprawnosc intelektualna kobiety smile
        • magdalenes Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 08:30
          Cześć dziewczyny! Ja jestem teraz w 9tc, a termin mam wyznaczony na 31.X. Jestem
          już na ostatnim roku technologii chemicznej i w lipcu czeka mnie obrona. Nie
          chcieliśmy odkładać decyzji o dziecku z mężem tylko ze względu na specyfikę
          studiów, bo ostatecznie później decyzję o założeniu rodziny można odkładać w
          nieskończoność, prawda? I tak naprawdę żaden czas nie będzie najlepszy. Bo
          później trzeba troszkę zaaklimatyzować się w pracy etc. Ciąża wypadła na samą
          końcówkę studiów, więc tylko na badania do pracy dyplomowej. W przypadku
          rozpuszczalników, typu stężony aceton, wyręcza mnie mąż, więc można wszystko
          spokojnie pogodzić. Pozdrawiam, M.
          • mephalla Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 09:56
            My razem z mężem studiujemy archeologie i całe szczęście że tego lata nie
            będziemy miec już praktyk terenowych!Podczas moich 5m-cy ciężarnych,
            rzeczywiście zauważyłam większą mobilizację do nauki i lepsze wyniki. A i mój
            mąż też jest bardziej zmotywowany, także same dobrodziejstwa jak na raziebig_grin
            • fillifionka Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 10:46
              mephalla napisała:


              > rzeczywiście zauważyłam większą mobilizację do nauki i lepsze wyniki.

              Co dwie głowy to nie jedna winkPozdrawiam
    • szampanna Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 09:57
      Zadawłam na studia, mając 9-miesięczne dziecko. Dostałam się,
      studiowałam sobie, aż bach! na 3 roku znów zaszłam. Chodziłam cały
      rok, kilka egz z sesji lipcowej przełożyłam tylko na wrzesień, bo
      bałam się jechać cwierć Polski na ostatnich nogach i z rozwarciem.
      Urodziłam w wakacje i spokojnie wróciłam od października na studia z
      dzieckiem (jeździł ze mną mąż i cierpliwie czekał na korytarzach, aż
      urwę się i nakarmię). Nie powiem, że było superkomfortowo, bo miałam
      zajęcia często po 11- 12 godzin, w tym bywało 8 godzin stania, ale
      jakoś poszło. Na dodatek od kiedy wróciłam, do samego końca, miałam
      wysokie stypendium naukowe, więc szare komórki nie uległy degradacji
      ani od porodu, ani od pieluch smile
    • anikleo86 Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 10:12
      W 6 miesiacu ciazy zdawałam licencjat smile Troche po terminie
      zdawałam, ale to tylko dlatego,że byłam za granica. Jakos Dzidzius
      bardziej zmotywowal mnie do nauki i rzeczywiscie nauka szła mi
      prosciej i szybciej. Od pazdziernika wybieram sie na magisterke,
      Maluch bedzie miec gdzies 5 miesiecy wtedy. A teraz, niby juz nie
      chodze do pracy od niedawna, ale nadal prowadze zajecia w szkole
      jezykowej z dziecmi. Wiec wciaz sie czegos ucze smile Może Maluch
      bedzie szybciej łapała jezyki dzieki temu smile

      Pozdrawiamy smile
    • francka1979 Studiująca ciężarna 26.03.09, 10:34
      Ja jestem w 19 tyg i na IV sem. Właśnie zaczynam powoli szykować się
      do pisania pracy licencjackiej. Gorsze to, że ma L4 i powinnam leżeć
      a L4 nie było w planie. Notatki z wykładów mam od kochanych
      koleżanek, ćwiczenia postaram się jakoś zaliczyć (mam nadzieję że
      jak ujrzą mój brzuszek to pójda mi na rekę trochę) choć od kwietnia
      czeka mnie po 10 godz wykładów razem z ćw więc nie wiem jak to
      będzie. Narazie się nie martwię. Bardziej martwi mnie jak sobie dam
      radę na ostatnim roku kiedy będzie małe krzyczące bobo a ja będe
      musiała uczyć się i jeszcze dodatkowo zajmowac się starszym
      dzieckiem. Ale staram się być optymistką. A myślenie, czy dobrze się
      odżywiam eee nie umre jak raz raz zjem mniej, no a stres.. potrafie
      świetnie stresować.. ale innych ( w ten sposób sama odreagowywuję -
      uwielbiam innych podsysać przed egzaminem i panikować). Nie my
      pierwsze co studiują i nie ostatnie co nie?
      • mephalla Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 16:24
        francka1979 napisała:

        > Narazie się nie martwię. Bardziej martwi mnie jak sobie dam
        > radę na ostatnim roku kiedy będzie małe krzyczące bobo a ja będe
        > musiała uczyć się i jeszcze dodatkowo zajmowac się starszym
        > dzieckiem. Ale staram się być optymistką.

        Z tym optymizmem też jest ciekawie.Ja jeszcze przed ciąża byłam zagorzałą
        realistką, a teraz stałam sie niepoprawną optymistkąbig_grin I tak trzymac 'francka'smilesmilesmile
    • londynkaa Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 10:58
      no to mi sie trafiło smile
      ostatni rok, jesienią po 3 miesiacach ciązy okazało sie ze muszę leżeć, nie było innego wyjścia, musze odleżec swoje az do porodu
      Mieszkam daleko od uczelni, więc moi wykładowcy nie przyjezdzaja do mnie, nie mam też forów ze względu na stan odmienny, za to mam rok w plecy, ciąża ciąża a uczelnia uczelnią smile

      powodzenia
    • kamelia04.08.2007 Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 12:22
      mephalla napisała:

      > Zawsze zastanawiam się czy moje przy
      > gotowania na kolokwia albo na egzaminy nie wypływa negatywnie na
      maluszka


      nie wiem co ty studiujesz i w jakiej wyzszej szkole leżenia bykiem,
      bo przyznam, że to co wypisujesz wskazuje na totalną pustkę umysłową
      • mephalla Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 16:09
        kamelia04.08.2007 napisała:

        > mephalla napisała:
        >
        > > Zawsze zastanawiam się czy moje przy
        > > gotowania na kolokwia albo na egzaminy nie wypływa negatywnie na
        > maluszka
        >
        >
        > nie wiem co ty studiujesz i w jakiej wyzszej szkole leżenia bykiem,
        > bo przyznam, że to co wypisujesz wskazuje na totalną pustkę umysłową

        Wybacz, ale jakbyś uważniej śledziła cały wątek to wiedziałabyś co studiuje, ale
        najwyraźniej ciebie to nie interesuje albo nawet nie dotyczy, więc proszę nie
        wypowiadaj sie
        • 18_lipcowa1 Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 16:32

          > Wybacz, ale jakbyś uważniej śledziła cały wątek to wiedziałabyś co
          studiuje, al
          > e
          > najwyraźniej ciebie to nie interesuje albo nawet nie dotyczy, więc
          proszę nie
          > wypowiadaj sie


          hahahaaaa!!!!!
    • aggness81 Re: Studiująca ciężarna 26.03.09, 16:35
      Ja jestem na ostatnim roku studiów dziennych, termin mam pod koniec kwietnia. Zajęć mam mało ale chodzę cały czas (trochę głupio mi czasami bo się każdy na ten brzuch gapi, ale z drugiej strony co to złego????), piszę pracę mgr i dostałam do niej takiej weny, że promotor pytał czy nie chcę się bronić jeszcze przed porodem wink Jeśli chodzi o sesję nie wiem czy brzuch mi pomógł - starałam się normalnie przygotowywać do egzaminów i nie liczyć na ulgowe traktowanie, ale nie wykluczone że miało to jakiś wpływ bo specjalnie mnie na egzaminach nie magloiwali wink Ciekawa jestem jak będzie w maju i czerwcu - o ćwiczenia się nie martwię, będę miała tylko jeden egzamin no i obrona to też już formalność. Mąż posiedzi z dzieckiem, a co wink Ogólnie jestem dobrej myśli, do tej pory wszystko idzie ok, na sprawność intelektualną nie narzekam, motywacji też mi nie brakuje, a że już niewiele tych studiów zostało to te dwa miesiące z maluszkiem też powinnam dać radęsmile
      • kata-szka Re: Studiująca ciężarna 28.03.09, 15:26
        Koleżanka chodziła w ciąży w ostatniej klasie liceum tuż przed
        maturą - więc stresy na pewno były, a w sierpniu urodziła piękną,
        zdrową córeczkę, więc bez obaw na pewno wszystko będzie OK. Trzymam
        kciuki smile
        • 820weronika Re: Studiująca ciężarna 30.03.09, 12:02
          A ja mam termin na początek października, właśnie wtedy gdy zacznę
          ostatni rok studiów. Bardziej zastanawiam się nad tym, jak poradzić
          sobie z pokarmem przez tyle godzin.(a zamierzam karmić naturalnie)
          myślę, że będę ściągać w domu dla dziecka a w szkole w łazience do
          wylania.
    • maklima Re: Studiująca ciężarna 30.03.09, 14:23
      zaszłam w ciążę w ostatnie wakacje studenckie; w ciąży studiowałam
      ostatni rok magisterki i dodatkowo zaocznie robiłam studia
      podyplomowe- rzeczywiście zrezygnowałam z wszelkich prac
      zarobkowych, dodam, że normalnie prowadziłam dom, przeszłam
      przeprowadzkę na nasze nowe mieszkanko.
      napisałam i obroniłam pracę magisterską w 7/8 miesiacu ciaży, potem
      urodziłam dziecko a 2 miesiące po porodzie broniłam pracy na
      podyplomowych...
      jeśli wszystko jest ok to i Ty dasz radę-życze powodzenia
    • kasia-11111 Re: Studiująca ciężarna 02.04.09, 17:36
      Chyba można to jakoś pogodzić studia i ciążę. Jesienią (wrzesień-
      październik) bronię dr. To będzie albo końcówka 7.albo początek 8.
      miesiąca.Właśnie zdałam 2 egzaminy, za miesiąc czeka mnie jeszcze 3.
      i czuję się świetnie. Mam energii za dwóch. Do tego pracuję na pełen
      etat. Mam nadzieję, że dotrwam w takim stanie i kondycji do końca.
      Nie jestem młodą mamą, parę lat temu skończyłam trzydziestkę.
    • 3.monika Re: Studiująca ciężarna 02.04.09, 18:20
      Koniecznie zrezygnuj ze studiowania - oprócz jedzenia pasztetów, tuńczyka, picia coli i kawy nic nie szkodzi tak jak nauka
      • 3.mamuska Re: Studiująca ciężarna 03.04.09, 09:54
        W pierwszą ciążę zaszłam w drugim semestrze piątego roku studiów i w zasadzie
        oprócz seminarium magisterskiego raz w tygodniu nie miałam żadnych zajęć.
        Pisałam pracę i pracowałam na zlecenie, na początku lipca obroniłam się i mogę
        powiedzieć, że chociaż mój brzuszek nie był jeszcze gigantycznych rozmiarów to
        promotor i pani recenzentka byli dla mnie bardzo mili. I choć miałam wiele
        stresów to synuś urodził się zdrowy i jest bardzo spokojnym dzieckiem, a ma już
        4 latka. Więc nie martw się i spokojnie ucz, powodzenia!
        • nelinka85 Re: Studiująca ciężarna 03.04.09, 14:21
          ja również jestem studentką w dwupaku i potwierdzam, że wszystko jest możliwe
          oczywiście pod warunkiem, że ciąża przebiega prawidłowo. 10 maja mam
          absolutorium, poród na 26 maja, a w połowie czerwca kończą mi się ostatnie
          wykłady z jednego przedmiotu więc czy mi się podoba czy nie pierwszy raz w
          czasie studiów czeka mnie kampania wrześniowa i obrona pewnie też we wrześniu,
          ale myślę, że nigdy nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! smile a propos
          stresu, jest on nieunikniony w czasie ciąży, niezależnie czy pracowałybyśmy,
          studiowały czy siedziały w domu bo zawsze coś się wydarzy co podniesie nam
          ciśnienie, ale warto mieć to wszystko w głębokim poważaniu. Pozdrawiam słonecznie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja