dare-czka
31.03.09, 09:38
jestem w 5-6 tyg ciazy,lekarz nie widzial jeszcze akcji serca,ale
powiedzial ze to mniejszy problem bo ona moze sie pojawic
pozniej,martwi go wilekosc pecherzyka zolciowego ktory wynosi 10,7
mm.a CRL-3,8mm.Jest zle,mowil ze jest ryzko poronienia gdyz
pecherzyk zolciowy jest za duzy i zle to wrozy.Kazal zrobic badania
seryjne Bhch i przyjsc za tydz.Czy ktoras z was miala
podobnie,martwi mnie bardzo ta wilkosc pecherza zoltkowego,czy mam
sie przygotowac na najgorsze?