marzena11988
09.04.09, 12:16
Witam niedawno dodałam wątek o tym, że za dobrze czuję się moim zdaniem jak na
9 miesiąc i że nie mam żadnych objawów porodu. Byłam we wtorek u lekarza i
dowiedziałam się, że 17 kwietnia mam mieć cesarkę ponieważ dziecko się nie
odwróciło i jest w takiej pozycji, że raczej samo nie da rady. Martwi mnie
tylko to, że termin miałam na 20 więc dlaczego cesarka ma być wcześniej no i
to, że lekarz powiedział, że mam się wstawić do szpitala na czczo o 8 rano
więc zastanawia mnie to, czy faktycznie będę miała w ten dzień cesarskie
cięcie czy poczekają do terminu a ja będę tam leżeć. Poza tym w nocy miałam
jakby skurcze...pisze jakby bo nie wiem czy to faktycznie były
skurcze...jestem pierwszy raz w ciąży i nie wiem jak to jest przez chwile
bolał mnie brzuch tak jak przy miesiączce potem przestawał i tak kilka razy.
Powiedzcie mi proszę czy to skurcze czy jak czuję coś takiego czy muszę
odliczać ile do kolejnego i czy faktycznie będę miała cesarkę wtedy kiedy mam
się zgłosić do szpitala ze skierowaniem. Z góry dziękuje za odpowiedzi