spragnona_herbaty
23.04.09, 08:43
Wiecie co, dziewczyny, nic mnie tak nie stresuje jak kilka pierwszych dni po powrocie do domu ze szpitala, a konkretnie chodzi mi o moją liczną, blisko-mieszkającą i dawno-dziecka-nie-mającą rodzinę. Podejrzewam, że będę zmęczona, obolała i takiem tam, jak to w pierwszych dniach po porodzie, i nie będę miała ani ochoty ani siły na gości. No, jakby same babcie to pół biedy, niech zobaczą upragnionego wnuka, ale wiem że jak już przyjdą nie idzie ich wygonić i obie się prześcigają wręcz w doradzaniu mi co jak powinno być - wrrrr! Miałyście takie problemy? Jak sobie radziłyście?