3 dni do porodu i NIC :(

28.04.09, 07:43
Macie jakieś rady na domowe sposoby przyspieszenia porodu, zostało
mi trzy dni do planowanego porodu i NIC, a ja bym chciała już być
po. Słyszałam że stosowanie oksytocyny (w szpitalu) może być trudne
do zniesienia dla matki i dziecka, co robić??
    • zazou1980 Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 07:51
      jak masz jeszcze 3 dni to musisz czekać. ja dostałam skurczy dokładnie w noc po
      terminie, które już w szpitalu zanikły. ale jako, że byłam już po terminie to
      postanowili wywoływać poród oksytocyną. jakby to było 2 dni przed to lekarz
      powiedział, że trafiłabym na patologię ciąży, bo przed terminem nie wywołują na
      siłę. tak przynajmniej jest na inflanckiej w warszawie...
    • wakacyjna_iguana Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 07:59
      Ja dostałam skurczy 3 dni po terminie, w szpitalu jednak poród nie postępował i
      sie skończyło na Oxy - wtedy sie ruszyło.
    • nives1 Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 08:04
      U mnie to samo - termin w piątek a tu lipa, cisza i w ogóle .....
      Żadne mycie łazienek, spacery czy obrzydliwe napary z lisci .... Wrrrrrrrrrr
      • owir Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 08:17
        No to pozdrawiam przyszłe mamusie wyczekujące tak jak Ja bóli
        porodowych, ja też staram sie w domu robić wszystko co sie da, ale
        to nic nie daje sad
        • kasienka2a Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 08:22
          ja tez mam termin na 30.04 i nicsad niestety dzidzia sie nie pcha na
          swiat, za dobrze jej u mamusi smile ja juz odpuscilam wszelkiego
          rodzaju przyspieszanie, skoro nic nie daja.. pocieszam sie mysla ze
          kazda ciaza sie kiedys konczy tongue_out
    • myshha1 Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 08:23
      Ja urodziłam 14 dni po terminie, ale na pocieszenie napiszę, że w
      dzień porodu przyszedł orydantor i powiedział, że jak nic się dziś
      nie stanie, to jutro idę na oxy. Wystraszyłam się trochę, bo
      słyszałam, że skurcze po oxy są bardzo silne. Mama zaproponowała, że
      pochodzi ze mną po szpitalnych schodach /leżałam na 7 p./.
      Wystarczyły 3 rundki i poród sam się rozpoczął.
      Wcześniej piłam napar z liści malin, szorowałam podłogi, myłam okna,
      kochałam sie z M. Nic nie pomogło!
      Powodzenia!!
    • madzi1983 Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 08:24
      z domowych sposobów to seks smile, niekoniecznie poskutkuje, ale chwile
      przyjemności przed połogiem gwarantowane wink. Poza tym termin jest tylko terminem
      teoretycznym, ja dwie córy tydzień po terminie urodziłam, niestety bez oxy się
      nie obyło, najstarszy syn bez wspomagaczy sam postanowił się na świecie pojawić
      1 dzień po terminie
    • ek1981 Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 08:35
      A ja mam termin na dzis!!! Nic sie nie dzieje. Nic mnie nie boli.
      Nie czuje sie inaczej niz zwykle. I nie mam na to zadnego wplywu sad
      • moniamech Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 13:37
        bez obaw! tylko 4% dzieci rodzi sie w terminie ;P
        Ja nadal czekam i naprawde mam juz dosc.. ale bardzo sie nie przejmuje.
    • wakacyjna_iguana Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 08:46
      A - u mnie wydaje mi się że masowanie brodawek pomogło że się akcja rozpoczęła,
      też czekałami nic i sobie je pomasowałam i za jakies 3 godziny się ruszyło,
      zbieg okoliczności?
      • ek1981 Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 08:53
        wakacyjna_iguana napisała:

        > A - u mnie wydaje mi się że masowanie brodawek pomogło że się
        akcja rozpoczęła,
        > też czekałami nic i sobie je pomasowałam i za jakies 3 godziny się
        ruszyło,
        > zbieg okoliczności?
        Sama masowalas, czy facet?smile Dlugo to robilas?
    • julimama79 Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 10:09
      Też nie miałam żadnych objawów zbliżającego się porodu, zero
      skurczy, brzuch wysoko, czop śluzowy na miejscu. Dwa dni przed
      terminem postanowiłam sobie pomóc, wyszorowałasm mieszkanie i
      wybrałam się na przejażdżkę samochodem po wertepach. Nazajutrz
      urodziłam smile
    • aga.79 Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 10:20
      Ja robiłam tyle rzeczy żeby przyspieszyć poród i nic mi nie pomogło. Urodziłam
      11 dni po terminie. W szpitalu na patologii leżałam od 7 doby. 3 dni mi podawali
      jakieś zastrzyki. Na nast. dzień miałam mieć podłączone oxy, ale samo się zaczęło

      I napiszę co stosowałam:
      sex z mężęm - najlepsze - co prawda nie pomogło, ale w nocy miałam skurcze co 7
      minut (potem ustały)
      sprzątanie na kolanach + mycie okien
      chodzenie po schodach
      dłłłłłłłłłłłługie spacery
      picie olejku rycynowego
      itp. itd.
    • sushi_play Re: 3 dni do porodu i NIC :( 28.04.09, 10:38
      Ja już prawie tydzień po terminie i też nic. Od tygodnia łażę na spacery po 5km minimum, jeżdżę autem po wertepach, masuję brodawki, molestuję męża, cały dom sprzątnęłam 2 razy - i NIC. Wczoraj dostałam biegunki (tu na formu się dowiedziałam że paru dziewczynom w ten sposób zaczął się poród) ale dziś nadal nic... No i chyba jutro sama do szpitala się zgłoszę (gin kazał się zgłosić tydzień po terminie) - a taką miałam nadzieję, że samo się zacznie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja