gwenell
29.04.09, 09:19
dziewczyny, moze wy mi jakos logicznie to wyjasnicie. jesli nie tyje
w pupie, udach itd. - jedym slowem nie przbieram jakby ja na
wadze a rosnie moj brzuch i dziecko to czemu zwieksza mi sie obwod
pod biustem. rozumiem ze urosl mi biust (jedna miska wiecej) ale
jakie uzasadnienie ma wzrost obwodu pod biustem? czy jest to
jednoznacznie wpisane w zmiane rozmiaru miski? bo obawiam sie ze w
jakis dziwny sposob przybralam na "pleckach" a podobno takie
nierowne przybieranie powoduje problem z pozniejszym schudnieciem
wlasnie w takich wyselekcjonowanych rejonach.