Jakie pytania zadać lekarzowi na ostatniej wizycie

29.04.09, 11:16
Dzis ide na ostatnia wizyte do lekarza, spisuje pytania jakie mam mu zadac
(lekarz pracuje w szpitalu w którym bede rodzic) ale nie chciałabym czego
przeoczyc...Pomóżcie!!!!
    • ewolucja82 Re: Jakie pytania zadać lekarzowi na ostatniej wi 29.04.09, 11:32
      Chyba mam podobny problem co Ty, tylko z tą różnicą że na ostatnią wizytę idę w
      przyszłym tygodniu...
    • julimama79 Re: Jakie pytania zadać lekarzowi na ostatniej wi 29.04.09, 11:41
      Trudno coś Tobie poradzić bo nie wiem o co już pytałaś. Chyba
      najważniejsze to zapytać, co zrobić gdy minie termin, czy i kiedy
      zgłosić się do szpitala. Nie wiem też, czy orientowałaś się jak
      wygląda poród w wybranym przez Ciebie szpitalu.Jeśli nie to zapytaj
      o znieczulenie, możliwe opłaty, obecność partnera przy porodzie,
      możliwość wynjęcia sali rodzinnej poporodowej jeśli jesteś tym
      zainteresowana. Chyba sama wiesz lepiej co Ciebie niepokoi smile
    • aleksandra1977 Re: Jakie pytania zadać lekarzowi na ostatniej wi 29.04.09, 11:42
      nie wiem, czego jeszcze nie wiesz smile
      Moze napisz, jakie pytania masz juz na tej swojej liscie...
      Ja pytalam o rodzaj znieczulenia/sposob podania, o lewatywe,
      golenie, to, czy po porodzie dziecko jest non-stop z mama, czy tez
      bede miala szanse troche sie przespac, jak dlugo moze byc maz ze mna
      po porodzie...
      • kiniox Re: Jakie pytania zadać lekarzowi na ostatniej wi 29.04.09, 12:00
        Akurat na te pytania odpowiedziano mi w szpitalu, podczas organizowanych
        regularnie wizyt. Natomiast samego lekarza zapytałam o jego opinie na takie
        tematy, jak:
        - kiedy cięcie krocza (co to konkretnie znaczy, jak zajdzie potrzeba?)
        - kiedy cięcie cesarskie (co to konkretnie znaczy, jak zajdzie potrzeba?)
        - udział męża w porodzie i jego rola podczas całego porodu (z uwzględnieniem
        różnych scenariuszy samego porodu)
        Chciałam sprawdzić, czy jego poglądy idą mniej więcej w tym samym kierunku, co
        moje. Gdybyśmy drastycznie się od siebie różnili, to obawiam się, że miałabym
        zbyt wiele dodatkowych niepotrzebnych lęków. Wydaje mi się też, że wiedząc to,
        mogę lepiej współpracować z lekarzem.
Pełna wersja